"To kolejne brednie, jakie padają z Pańskich ust". Owsiak atakuje prezydenta Dudę

"Pana myślenie i czyny, których się często wstydzę, nigdy nie zatrzymają mnie i moich, naszych, przyjaciół przed uczciwymi i humanitarnymi działaniami ponad wszelkimi religiami i kolorami" - pisze na Facebooku Jerzy Owsiak, atakując prezydenta Dudę za słowa, które prezydent wypowiedział 15 sierpnia podczas obchodów Święta Wojska Polskiego.
/ fot. Wikipedia CC BY 4.0 / Ralf Lotys | prezydent.pl

Andrzej Duda: "Polski żołnierz stanął na wysokości zadania"

15 sierpnia podczas obchodów Święta Wojska Polskiego prezydent Andrzej Duda nawiązał do obrony polsko-białoruskiej granicy w czasie kryzysu migracyjnego, rozpętanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

– Dzięki postawie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy, dzięki waszej postawie, pokazaliśmy tę determinację całemu światu, broniąc polskiej granicy, broniąc granicy Unii Europejskiej, broniąc granicy strefy Schengen, mimo różnego rodzaju ataków, różnych durniów i zdrajców, różnych ludzi nieodpowiedzialnych, polski żołnierz stanął na wysokości zadania, wytrzymał – mówił prezydent.

Jerzy Owsiak: "Pana słowa to kolejne brednie"

Słowa głowy państwa ewidentnie nie spodobały się liderowi WOŚP, Jerzemu Owsiakowi.

"Panie Prezydencie, po raz kolejny dał Pan sygnał z planety, na której Pan żyje - ale to daleko od Polski i Polaków, którzy mają swój prosty jasny i obywatelski kod postępowania!" - rozpoczął swój wpis Owsiak. 

"Od prawie trzech dekad uczymy małe dzieci i młodych ludzi zasad udzielania pierwszej pomocy - blisko trzy miliony osób ukończyło nasze kursy złożonym przez nich egzaminem. Podstawową zasadą naszych kursów jest zasada dobrego Samarytanina, która każe nam udzielić pomocy osobie potrzebującej i ta sama zasada może wobec nas, którzy tej pomocy nie udzielą, wyciągnąć konsekwencje prawne" - napisał lider WOŚP i dodał, że "ta idea przyświecała naszej Fundacji, kiedy widząc kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej natychmiast włączyliśmy się do pomocy tym, którzy na granicy utknęli i walczyli o swoje zdrowie i życie, mając pomoc tylko ze strony odważnych mieszkańców i wolontariuszy z całej Polski". Następnie określił słowa prezydenta "bredniami".

"Pana słowa, że takie zachowanie to głupota i zdrada, to kolejne brednie, jakie padają z Pańskich ust. Nadal, jak tylko będzie potrzeba, będziemy pomagać i to robimy według zasady dobrego Samarytanina, a Pana myślenie i czyny, których się często wstydzę, nigdy nie zatrzymają mnie i moich, naszych, przyjaciół przed uczciwymi i humanitarnymi działaniami ponad wszelkimi religiami i kolorami" - napisał Owsiak.

"Z ogromnym optymizmem w sercu czytam ogrom komentarzy na Pańskie słowa, które tak jak ja nie zgadzają się z nimi i pokazują nas, Polaków, jako ludzi, którzy zawsze w sytuacjach ekstremalnych będą nieśli swoim bliźnim pomoc!" - podsumował lider WOŚP.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe