"My nie mamy premiera". Poseł Lewicy uderza w Morawieckiego

Lewica, po wtorkowym posiedzeniu Sejmu zorganizowała konferencję prasową, w czasie której głos zabrał poseł Tomasz Trela. Nie szczędził przy tym mocnych słów pod adresem szefa rządu. „My nie mamy premiera" - grzmiał.
Poseł Lewicy Tomasz Trela
Poseł Lewicy Tomasz Trela / Flickr.com/Public domain

– W normalnych warunkach posiedzenie Rady Ministrów prowadzi premier. Tylko my nie mamy premiera. My w tym budynku mamy klakiera; człowieka, który jest klakierem Jarosława Kaczyńskiego; klakiera, który każdego dnia chodzi i opowiada dokładnie to, czego chce Jarosław Kaczyński – powiedział poseł klubu Lewicy.

Tomasz Trela ostro o Morawieckim

Poseł Trela skomentował poniedziałkową wizytę premiera Morawieckiego w Paryżu, a także jego rozmowy z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

– W dobie kryzysu, w dobie cholernej drożyzny premier Morawiecki opowiada, że Polska jest objęta sankcjami, że te sankcje na Polskę nałożyły Niemcy i przez Niemców nie mamy pieniędzy – stwierdził polityk Lewicy.

– Chcemy dzisiaj pokazać, że dorobek rządu Prawa i Sprawiedliwości to ponad 2 mld złotych, ale naliczanych kar. Ten licznik w każdej sekundzie, w każdej minucie jest coraz wyższy. To jest jedyny uzysk z objazdów pana premiera Morawieckiego po naszym kraju – wyjaśniał poseł.

– Oczekujemy, że po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów zostanie podjęta decyzja, aby pieniądze – 270 mld złotych – z Unii Europejskiej były jak najszybciej odblokowane, bo odblokować te pieniądze można tylko wtedy, kiedy podejmie się decyzję, do której wcześniej Mateusz Morawiecki się zobowiązał – dodawał Trela.



Przypomnijmy, że premier Mateusz Morawiecki przedstawił we wtorek nowy budżet państwa na 2023 rok. Oznajmił, że wszystkie programy socjalne i społeczne będą zachowane.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe