Katastrofa samolotu na Bałtyku. Akcja ratunkowa łotewskiej armii

Łotewska armia jest zaangażowana w operację ratunkową po rozbiciu się na Bałtyku prywatnego samolotu - poinformował w niedzielę wieczorem minister obrony Łotwy Artis Pabriks.
Cessna 551, zdjęcie poglądowe Katastrofa samolotu na Bałtyku. Akcja ratunkowa łotewskiej armii
Cessna 551, zdjęcie poglądowe / fot. Mark Winterbourne - Wikipedia CC BY-SA 2.0

Minister obrony przekazał, że w związku z wypadkiem prywatnego samolotu, który w niedzielę rozbił się na morzu w okolicach miasta Windawa (łot. Ventspils) na zachodzie Łotwy, skontaktował się z szefem MSW Kristapsem Eklonsem.

Zaznaczył, że w akcji ratunkowej bierze udział łotewska armia, która wykorzystuje statek ratowniczy Astra.

Samolot spadł ok. 4 mil na północny zachód od Windawy - pisze portal Delfi. "Po 20 minutach na miejsce katastrofy przybył statek straży przybrzeżnej, który będzie kontynuować poszukiwania. Zaangażowane są też helikoptery ze Szwecji i Litwy" - przekazał Peteris Subbota ze Straży Przybrzeżnej Marynarki Wojennej Łotwy.

Wcześniej centrum ratownictwa Szwedzkiej Administracji Morskiej podało, że prywatny samolot Cessna 551 z czterema osobami na pokładzie rozbił się w niedzielę po południu na Morzu Bałtyckim w pobliżu wybrzeża Łotwy.

Według gazety "Dagens Nyheter" lecący z Hiszpanii samolot miał wylądować w Kilonii w północnych Niemczech, ale nieoczekiwanie kontynuował lot na dużej wysokości nad Bałtykiem. Interweniowały niemieckie i duńskie myśliwce, których piloci nie zaobserwowali nikogo w kokpicie Cessny. Z samolotem nie było także kontaktu radiowego.

Z Rygi Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ tebe/


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe