„Die Welt”: Dlatego Zełenski honoruje Warszawę, a nie Berlin

„Wizyta prezydenta Zełenskiego podkreśla znaczenie Polski jako niezastąpionego partnera dla Ukrainy” – pisze portal dziennika „Die Welt”. Polska od początku wojny wspiera Ukrainę, a Ukraińcy nie zapomnieli „o szybkiej reakcji Warszawy i niechęci Berlina do udzielania pomocy zbrojeniowej. Dlatego Zełenski i jego żona honorują teraz Warszawę, a nie Berlin” – zauważa portal.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / (sko) PAP/Paweł Supernak

"To właśnie premier Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński, lider rządzącego PiS, byli pierwszymi wysokiej rangi zagranicznymi politykami, którzy odwiedzili stolicę Kijowa po wybuchu rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie już w marcu 2022 roku" - przypomina w swoim tekście Philipp Fritz.

"Nieco później prezydent Andrzej Duda został pierwszą zagraniczną głową państwa, która wystąpiła w Radzie Najwyższej, czyli ukraińskim parlamencie. Od tego czasu kilkakrotnie odwiedził Ukrainę, podobnie jak duża liczba czołowych polskich polityków i urzędników".

 

Szczególny związek

Szczególny związek między Polską i Ukrainą "najlepiej ilustrują relacje między prezydentem Wołodymyrem Zełenskim a jego odpowiednikiem Dudą: obaj publicznie celebrują swoją przyjaźń, nieustannie się do siebie uśmiechają i jak najczęściej się przytulają".

Polska jest uważana za najważniejsze europejskie wsparcie Kijowa. "Od wybuchu wojny granicę z Polską przekroczyło jedenaście milionów ukraińskich uchodźców, a 2,3 miliona podobno przebywa w kraju na stałe; Polska dostarcza Ukrainie ogromne ilości broni, a obecnie jako jedyny kraj NATO obok Słowacji dostarcza myśliwce. W pierwszych dniach wojny Polska dostarczyła kilkaset czołgów i inny ciężki sprzęt. To właśnie ta dostawa prawdopodobnie mocno wpłynęła na przebieg wojny na korzyść Ukrainy" - czytamy w tekście.

 

"Ukraińcy nie zapomnieli"

"W Niemczech jeszcze wtedy dyskutowano o różnicy między bronią ofensywną a defensywną" - przypomina Fritz - "Ukraińscy urzędnicy nie zapomnieli o tym: o szybkiej reakcji Warszawy i niechęci Berlina do udzielania pomocy zbrojeniowej. Dlatego Zełenski i jego żona honorują teraz Warszawę, a nie Berlin".

Autor zwraca także uwagę na Polsko-Ukraińskie Forum Gospodarcze, gdzie czołowi przedstawiciele biznesu obu krajów rozmawiają o polskich inwestycjach i odbudowie Ukrainy. Zełenski powiedział w Warszawie, że chciałby w tym "udziału polskiej gospodarki". Wizyta Zełenskiego w Warszawie pokazała, że "w odbudowie Ukrainy może dojść do konkurencji między państwami europejskimi" - pisze "Welt", przypominając wizytę wicekanclerza i ministra gospodarki Niemiec Roberta Habecka w tym tygodniu w Kijowie.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ mms/


 

POLECANE
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'. Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu z ostatniej chwili
„Teraz Holland może nazywać polskich żołnierzy 's...synami'". Oświadczenie Zbigniewa Ziobry po wyroku sądu

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wydał na platformie X oświadczenie w związku z wyrokiem nakazującym mu przeproszenie reżyser Agnieszki Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazanie 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu”.

Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA? tylko u nas
Blokada cieśniny Ormuz. USA poradzą sobie bez Europy, ale czy Europa poradzi sobie bez USA?

Apel prezydenta Donald Trump o wsparcie dla operacji w rejonie Cieśnina Ormuz spotkał się z chłodną reakcją Europy. W tle rośnie napięcie wokół konfliktu z Iran i pytania o przyszłość współpracy w ramach NATO oraz bezpieczeństwo energetyczne kontynentu.

Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy” z ostatniej chwili
Sąd: Ziobro musi przeprosić Holland za wypowiedzi o „Zielonej Granicy”

Polityk Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro musi przeprosić reżyserkę Agnieszkę Holland za wypowiedzi porównujące jej film „Zielona Granica” do nazistowskiej propagandy, a także przekazać 50 tys. zł na Stowarzyszenie „Dzieci Holocaustu” - wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.

Chaos w przetargach na Rail Baltica z ostatniej chwili
Chaos w przetargach na Rail Baltica

Jak poinformował Rynek Kolejowy, Krajowa Izba Odwoławcza wydała kolejny wyrok w kilkumiliardowym przetargu na budowę trasy Rail Baltica Białystok – Ełk. KIO nakazała unieważnić wybór jako najkorzystniejszej oferty firmy Budimex. Wcześniej w tym samym przetargu KIO nakazała odrzucić ofertę Mirbudu.

Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa” z ostatniej chwili
Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa”

Europejska Rada Doradcza ds. zmiany Klimatu przy Komisji Europejskiej w swoim najnowszym raporcie proponuje reformę WPR. Ekspert Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny wyjaśnił na Facebooku, na czym będzie owa „reforma” polegała.

Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt tylko u nas
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania z ostatniej chwili
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania

Funkcjonariusze SKW oraz policjanci chcieli uzyskać dostęp do nagrań wykonanych przez dziennikarzy TV Republika. Ci odmówili, powołując się na tajemnicę dziennikarską – informuje we wtorek TV Republika.

Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd z ostatniej chwili
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd

– NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba – powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

IMGW prognozuje na środę i czwartek mgły, lokalne przymrozki oraz temperatury do 15 st. C.

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej z ostatniej chwili
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.

REKLAMA

„Die Welt”: Dlatego Zełenski honoruje Warszawę, a nie Berlin

„Wizyta prezydenta Zełenskiego podkreśla znaczenie Polski jako niezastąpionego partnera dla Ukrainy” – pisze portal dziennika „Die Welt”. Polska od początku wojny wspiera Ukrainę, a Ukraińcy nie zapomnieli „o szybkiej reakcji Warszawy i niechęci Berlina do udzielania pomocy zbrojeniowej. Dlatego Zełenski i jego żona honorują teraz Warszawę, a nie Berlin” – zauważa portal.
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski / (sko) PAP/Paweł Supernak

"To właśnie premier Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński, lider rządzącego PiS, byli pierwszymi wysokiej rangi zagranicznymi politykami, którzy odwiedzili stolicę Kijowa po wybuchu rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie już w marcu 2022 roku" - przypomina w swoim tekście Philipp Fritz.

"Nieco później prezydent Andrzej Duda został pierwszą zagraniczną głową państwa, która wystąpiła w Radzie Najwyższej, czyli ukraińskim parlamencie. Od tego czasu kilkakrotnie odwiedził Ukrainę, podobnie jak duża liczba czołowych polskich polityków i urzędników".

 

Szczególny związek

Szczególny związek między Polską i Ukrainą "najlepiej ilustrują relacje między prezydentem Wołodymyrem Zełenskim a jego odpowiednikiem Dudą: obaj publicznie celebrują swoją przyjaźń, nieustannie się do siebie uśmiechają i jak najczęściej się przytulają".

Polska jest uważana za najważniejsze europejskie wsparcie Kijowa. "Od wybuchu wojny granicę z Polską przekroczyło jedenaście milionów ukraińskich uchodźców, a 2,3 miliona podobno przebywa w kraju na stałe; Polska dostarcza Ukrainie ogromne ilości broni, a obecnie jako jedyny kraj NATO obok Słowacji dostarcza myśliwce. W pierwszych dniach wojny Polska dostarczyła kilkaset czołgów i inny ciężki sprzęt. To właśnie ta dostawa prawdopodobnie mocno wpłynęła na przebieg wojny na korzyść Ukrainy" - czytamy w tekście.

 

"Ukraińcy nie zapomnieli"

"W Niemczech jeszcze wtedy dyskutowano o różnicy między bronią ofensywną a defensywną" - przypomina Fritz - "Ukraińscy urzędnicy nie zapomnieli o tym: o szybkiej reakcji Warszawy i niechęci Berlina do udzielania pomocy zbrojeniowej. Dlatego Zełenski i jego żona honorują teraz Warszawę, a nie Berlin".

Autor zwraca także uwagę na Polsko-Ukraińskie Forum Gospodarcze, gdzie czołowi przedstawiciele biznesu obu krajów rozmawiają o polskich inwestycjach i odbudowie Ukrainy. Zełenski powiedział w Warszawie, że chciałby w tym "udziału polskiej gospodarki". Wizyta Zełenskiego w Warszawie pokazała, że "w odbudowie Ukrainy może dojść do konkurencji między państwami europejskimi" - pisze "Welt", przypominając wizytę wicekanclerza i ministra gospodarki Niemiec Roberta Habecka w tym tygodniu w Kijowie.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ mms/



 

Polecane