Biały Dom zaapelował do władz Serbii

Apelujemy do władz Serbii o wycofanie wojsk zgromadzonych przy granicy z Kosowem i deeskalację napięcia w relacjach z tym krajem - oświadczył w piątek rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Przedstawiciel Białego Domu potwierdził, że liczebność sił pokojowych NATO w Kosowie jest systematycznie zwiększana.
Biały Dom
Biały Dom / Wikipedia - Cezary p/ CC BY-SA 4.0

W ocenie Kirby'ego, cytowanego przez agencje Reuters i AFP, władze w Belgradzie rozmieściły przy granicy z Kosowem "bezprecedensowo" liczne jednostki piechoty, a także siły pancerne i artyleryjskie.

Rzecznik powiadomił, że sekretarz stanu USA Antony Blinken przeprowadził w piątek rozmowę telefoniczną z prezydentem Serbii Aleksandarem Vucziciem i wezwał go do "natychmiastowego zmniejszenia poziomu napięcia oraz powrotu do dialogu" z Prisztiną. Ponadto doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan rozmawiał w sprawie sytuacji w Kosowie z premierem tego kraju Albinem Kurtim.

Apel Białego Domu

Wcześniej w piątek Sojusz Północnoatlantycki poinformował, że wydał zgodę na wysłanie dodatkowych sił do Kosowa w odpowiedzi na rosnące napięcie w tym kraju. Nie podano liczebności tych oddziałów ani z jakich krajów mają pochodzić żołnierze.

Resort obrony Wielkiej Brytanii oznajmił, że przekazał NATO dowództwo nad jednym z batalionów brytyjskiej armii, który - w razie potrzeby - mógłby wesprzeć kontyngent pokojowy Sojuszu w Kosowie.

24 września we wsi Banjska na północy Kosowa doszło do strzelaniny pomiędzy siłami kosowskimi a etnicznymi Serbami, którzy zabarykadowali się w miejscowym klasztorze. Późno w nocy kosowskiej policji udało się opanować sytuację po wymianie ognia. Podczas walk zginęło troje napastników i jeden policjant.

Kosowo, które w 2008 roku ogłosiło niepodległość, oskarża Serbię o uzbrajanie i wspieranie serbskich bojowników. Serbia nie uznała niepodległości swojej byłej prowincji i obwinia Kosowo o dyskryminowanie pozostałych tam Serbów.

Etniczni Albańczycy stanowią większość w liczącym około 1,8 mln mieszkańców Kosowie, jednak około 50 tys. etnicznych Serbów zamieszkuje północ kraju. Na terenie Kosowa stacjonują natowskie siły pokojowe - KFOR. (PAP)

 


 

POLECANE
Skandal w procesie Romanowskiego. Sąd zrezygnował z losowania i wyznaczył sędziego „ręcznie” z ostatniej chwili
Skandal w procesie Romanowskiego. Sąd zrezygnował z losowania i wyznaczył sędziego „ręcznie”

O decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie poinformował na platformie X Bartosz Lewandowski, adwokat Marcina Romanowskiego, byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację z ostatniej chwili
Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację

Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji – podkreśla MSZ; poziom kremlowskiej grabieży stara się opisać Instytut Strat Wojennych - informuje w środę „Rzeczpospolita".

„DGP: Urzędy pracy bez pieniędzy z ostatniej chwili
„DGP": Urzędy pracy bez pieniędzy

Samorządy otrzymały informację, ile dostaną na aktywizację zawodową bezrobotnych w 2026 r. Potwierdziły się obawy o drastycznych cięciach w finansowaniu pomocy - informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

REKLAMA

Biały Dom zaapelował do władz Serbii

Apelujemy do władz Serbii o wycofanie wojsk zgromadzonych przy granicy z Kosowem i deeskalację napięcia w relacjach z tym krajem - oświadczył w piątek rzecznik amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby. Przedstawiciel Białego Domu potwierdził, że liczebność sił pokojowych NATO w Kosowie jest systematycznie zwiększana.
Biały Dom
Biały Dom / Wikipedia - Cezary p/ CC BY-SA 4.0

W ocenie Kirby'ego, cytowanego przez agencje Reuters i AFP, władze w Belgradzie rozmieściły przy granicy z Kosowem "bezprecedensowo" liczne jednostki piechoty, a także siły pancerne i artyleryjskie.

Rzecznik powiadomił, że sekretarz stanu USA Antony Blinken przeprowadził w piątek rozmowę telefoniczną z prezydentem Serbii Aleksandarem Vucziciem i wezwał go do "natychmiastowego zmniejszenia poziomu napięcia oraz powrotu do dialogu" z Prisztiną. Ponadto doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan rozmawiał w sprawie sytuacji w Kosowie z premierem tego kraju Albinem Kurtim.

Apel Białego Domu

Wcześniej w piątek Sojusz Północnoatlantycki poinformował, że wydał zgodę na wysłanie dodatkowych sił do Kosowa w odpowiedzi na rosnące napięcie w tym kraju. Nie podano liczebności tych oddziałów ani z jakich krajów mają pochodzić żołnierze.

Resort obrony Wielkiej Brytanii oznajmił, że przekazał NATO dowództwo nad jednym z batalionów brytyjskiej armii, który - w razie potrzeby - mógłby wesprzeć kontyngent pokojowy Sojuszu w Kosowie.

24 września we wsi Banjska na północy Kosowa doszło do strzelaniny pomiędzy siłami kosowskimi a etnicznymi Serbami, którzy zabarykadowali się w miejscowym klasztorze. Późno w nocy kosowskiej policji udało się opanować sytuację po wymianie ognia. Podczas walk zginęło troje napastników i jeden policjant.

Kosowo, które w 2008 roku ogłosiło niepodległość, oskarża Serbię o uzbrajanie i wspieranie serbskich bojowników. Serbia nie uznała niepodległości swojej byłej prowincji i obwinia Kosowo o dyskryminowanie pozostałych tam Serbów.

Etniczni Albańczycy stanowią większość w liczącym około 1,8 mln mieszkańców Kosowie, jednak około 50 tys. etnicznych Serbów zamieszkuje północ kraju. Na terenie Kosowa stacjonują natowskie siły pokojowe - KFOR. (PAP)

 



 

Polecane