„To poważne naruszenie zasad konstytucyjnych i zamach na pluralizm medialny”. Rzecznik PiS nie przebiera w słowach

– Jeśli byłaby decyzja polityczna koalicji rządzącej, by uchwałami podważać funkcjonowanie ustawowo powołanych organów, jest to poważne naruszenie zasad konstytucyjnych; skok i zamach na pluralizm medialny w Polsce – mówił rzecznik PiS Rafał Bochenek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, pytany o projekt uchwały ws. RMN.
Rafał Bochenek
Rafał Bochenek / PAP/Andrzej Lange

Polityk PiS był pytany o doniesienia Onetu, że posłowie KO zostali wezwani na wtorek rano, by podpisać się pod projektem uchwały ws. Rady Mediów Narodowych.

Czytaj także: Co dalej z CPK? Maciej Lasek: „Można zwiększyć przepustowość lotnisk Chopina i Modlin”

"To poważne naruszenie zasad konstytucyjnych"

"Jeżeli rzeczywiście byłaby taka decyzja polityczna PO, koalicji rządowej, by uchwałami w jakiś sposób podważać funkcjonowanie ustawowo powołanych organów państwowych, to jest to poważne naruszenie zasad konstytucyjnych, demokratycznych, a przede wszystkim skok i zamach na pluralizm medialny w Polsce" - ocenił Bochenek.

Jak dodał, Rada Mediów Narodowych została powołana drogą ustawową i jeśli ktoś chce ją zmienić lub zlikwidować, to powinno się to odbyć drogą ustawową. "To wynika z podstawowych zasad konstytucyjnych" - wskazał poseł PiS.

"Jeżeli grupa osób, polityków koalicji rządzącej, którzy przez lata krzyczeli: +konstytucja, demokracja+, to tych zasad demokratycznych, konstytucji powinni przestrzegać. Jeżeli nie, to jesteśmy w stanie rozkładu państwa, w stanie tworzenia się jakiejś republiki bananowej" - dodał Bochenek.

Czytaj również: Gen. Borges: Nadchodzący rok przyniesie przełom w wojnie w Ukrainie

"Kadencja Rady Mediów Narodowych kończy się w 2028 roku"

Na uwagę, że część polityków koalicji rządzącej chce powołać się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2016 r. ws. mediów, Bochenek odparł: "Ten wyrok nie dotyczy Rady Mediów Narodowych. On dotyczył ustawy przejściowej, która przez pewien moment obowiązywała i przekazywała kompetencje do powoływania członków organów mediów publicznych na rzecz ministra i tego dotyczył wyrok TK".

"W tym momencie mamy Radę Mediów Narodowych, która jest organem kadencyjnym powoływanym na sześć lat. Ostatnio jej skład wybieraliśmy w 2022 roku, w związku z czym jej kadencja kończy się w 2028 roku" - dodał.

Bochenek stwierdził też że gdyby posłowie PO i innych ugrupowań uważali, że jest to organ nielegalny, który nie powinien funkcjonować, to "nie typowaliby przez wiele lat swoich przedstawicieli do tego organu". "Proszę zwrócić uwagę, że w poprzedniej kadencji w tym organie zasiadał Juliusz Braun, a w tej kadencji - Robert Kwiatkowski i Marek Rutka" - zauważył rzecznik PiS.

Podkreślił jednocześnie, że ustawa o RMN nie przewiduje możliwości przerywania kadencji członków Rady. "Przerwanie jej w drodze uchwały nie wywołałoby żadnego skutku prawnego. Takie uchwały będą uchwałami bezprzedmiotowymi" - zaznaczył Bochenek.

Kandydat na wiceministra rolnictwa Michał Kołodziejczak (KO) w poniedziałek w Polsat News powiedział, że projekt uchwały ws. RMN będzie wyłożony we wtorek po godz. 8 w klubie i politycy koalicji będą ją podpisywać.

Rada Mediów Narodowych - kontekt

Rada Mediów Narodowych została powołana ustawą z dnia 22 czerwca 2016 r. o Radzie Mediów Narodowych. Powołuje ona i odwołuje zarządy i rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Kadencja członków Rady trwa 6 lat. W skład RMN wchodzi pięć osób - trzy wybrane przez Sejm i dwie powołane przez prezydenta spośród kandydatów zgłoszonych przez dwa największe kluby opozycyjne.

Pod koniec lipca 2022 r. Sejm wybrał trzech członków RMN: ponownie - Joannę Lichocką (posłanka PiS) i Krzysztofa Czabańskiego, a także Piotra Babinetza (poseł PiS). Prezydent pod koniec lipca 2022 r. powołał do Rady ówczesnego posła Lewicy Marka Rutkę. Członkiem gremium jest też poseł poprzedniej kadencji Robert Kwiatkowski, zgłoszony przez klub Lewicy, powołany do RMN przez prezydenta w 2020 r. W Radzie zastąpił zgłoszonego przez Kukiz'15 Grzegorza Podżornego, który zrezygnował z zasiadania w RMN w sierpniu 2020 r. (PAP)


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

„To poważne naruszenie zasad konstytucyjnych i zamach na pluralizm medialny”. Rzecznik PiS nie przebiera w słowach

– Jeśli byłaby decyzja polityczna koalicji rządzącej, by uchwałami podważać funkcjonowanie ustawowo powołanych organów, jest to poważne naruszenie zasad konstytucyjnych; skok i zamach na pluralizm medialny w Polsce – mówił rzecznik PiS Rafał Bochenek w Programie Pierwszym Polskiego Radia, pytany o projekt uchwały ws. RMN.
Rafał Bochenek
Rafał Bochenek / PAP/Andrzej Lange

Polityk PiS był pytany o doniesienia Onetu, że posłowie KO zostali wezwani na wtorek rano, by podpisać się pod projektem uchwały ws. Rady Mediów Narodowych.

Czytaj także: Co dalej z CPK? Maciej Lasek: „Można zwiększyć przepustowość lotnisk Chopina i Modlin”

"To poważne naruszenie zasad konstytucyjnych"

"Jeżeli rzeczywiście byłaby taka decyzja polityczna PO, koalicji rządowej, by uchwałami w jakiś sposób podważać funkcjonowanie ustawowo powołanych organów państwowych, to jest to poważne naruszenie zasad konstytucyjnych, demokratycznych, a przede wszystkim skok i zamach na pluralizm medialny w Polsce" - ocenił Bochenek.

Jak dodał, Rada Mediów Narodowych została powołana drogą ustawową i jeśli ktoś chce ją zmienić lub zlikwidować, to powinno się to odbyć drogą ustawową. "To wynika z podstawowych zasad konstytucyjnych" - wskazał poseł PiS.

"Jeżeli grupa osób, polityków koalicji rządzącej, którzy przez lata krzyczeli: +konstytucja, demokracja+, to tych zasad demokratycznych, konstytucji powinni przestrzegać. Jeżeli nie, to jesteśmy w stanie rozkładu państwa, w stanie tworzenia się jakiejś republiki bananowej" - dodał Bochenek.

Czytaj również: Gen. Borges: Nadchodzący rok przyniesie przełom w wojnie w Ukrainie

"Kadencja Rady Mediów Narodowych kończy się w 2028 roku"

Na uwagę, że część polityków koalicji rządzącej chce powołać się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2016 r. ws. mediów, Bochenek odparł: "Ten wyrok nie dotyczy Rady Mediów Narodowych. On dotyczył ustawy przejściowej, która przez pewien moment obowiązywała i przekazywała kompetencje do powoływania członków organów mediów publicznych na rzecz ministra i tego dotyczył wyrok TK".

"W tym momencie mamy Radę Mediów Narodowych, która jest organem kadencyjnym powoływanym na sześć lat. Ostatnio jej skład wybieraliśmy w 2022 roku, w związku z czym jej kadencja kończy się w 2028 roku" - dodał.

Bochenek stwierdził też że gdyby posłowie PO i innych ugrupowań uważali, że jest to organ nielegalny, który nie powinien funkcjonować, to "nie typowaliby przez wiele lat swoich przedstawicieli do tego organu". "Proszę zwrócić uwagę, że w poprzedniej kadencji w tym organie zasiadał Juliusz Braun, a w tej kadencji - Robert Kwiatkowski i Marek Rutka" - zauważył rzecznik PiS.

Podkreślił jednocześnie, że ustawa o RMN nie przewiduje możliwości przerywania kadencji członków Rady. "Przerwanie jej w drodze uchwały nie wywołałoby żadnego skutku prawnego. Takie uchwały będą uchwałami bezprzedmiotowymi" - zaznaczył Bochenek.

Kandydat na wiceministra rolnictwa Michał Kołodziejczak (KO) w poniedziałek w Polsat News powiedział, że projekt uchwały ws. RMN będzie wyłożony we wtorek po godz. 8 w klubie i politycy koalicji będą ją podpisywać.

Rada Mediów Narodowych - kontekt

Rada Mediów Narodowych została powołana ustawą z dnia 22 czerwca 2016 r. o Radzie Mediów Narodowych. Powołuje ona i odwołuje zarządy i rady nadzorcze TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Kadencja członków Rady trwa 6 lat. W skład RMN wchodzi pięć osób - trzy wybrane przez Sejm i dwie powołane przez prezydenta spośród kandydatów zgłoszonych przez dwa największe kluby opozycyjne.

Pod koniec lipca 2022 r. Sejm wybrał trzech członków RMN: ponownie - Joannę Lichocką (posłanka PiS) i Krzysztofa Czabańskiego, a także Piotra Babinetza (poseł PiS). Prezydent pod koniec lipca 2022 r. powołał do Rady ówczesnego posła Lewicy Marka Rutkę. Członkiem gremium jest też poseł poprzedniej kadencji Robert Kwiatkowski, zgłoszony przez klub Lewicy, powołany do RMN przez prezydenta w 2020 r. W Radzie zastąpił zgłoszonego przez Kukiz'15 Grzegorza Podżornego, który zrezygnował z zasiadania w RMN w sierpniu 2020 r. (PAP)



 

Polecane