Wybory do PE: We Francji i Niemczech trzęsienie ziemi

We Francji i Niemczech „trzęsienie ziemi” i powiewające flagi „suwerenistów”, a we Włoszech wzmocniona pozycja premier Giorgii Meloni i jej rządu – tak włoska prasa podsumowuje w poniedziałek rezultaty wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Marine Le Pen (ZN), Alice Weidel (AfD)
Marine Le Pen (ZN), Alice Weidel (AfD) / PAP/EPA/ANDRE PAIN, PAP/EPA/FILIP SINGER

Lewicowa “La Repubblica” pisze o „prawicowej lawinie” i o „trzęsieniu ziemi” we Francji, gdzie wygrało Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen.

Odnosząc się także do drugiego miejsca skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec rzymski dziennik podkreśla: „suwerenistyczny sztandar powiewa w Paryżu i Berlinie”.

„Trzeba mieć nadzieję, że obywatele po tym sygnale alarmowym wezmą znów swoją historię w swoje ręce” - dodaje komentator gazety.

Czytaj także: Znamy oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego

Prawica „idzie naprzód”, ale...

Ale, zaznacza, mimo że prawica „idzie naprzód”, sojusz Europejskiej Partii Ludowej i socjalistów zachowuje większość w PE i wyklucza porozumienie z partią Bracia Włosi premier Meloni.

Choć prawica i skrajna prawica rosną w siłę, „niebieskie sztandary Europejskiej Partii Ludowej przeważają w UE”, co skłoniło przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen do ogłoszenia zwycięstwa - zauważa „Corriere della Sera”.

„La Stampa” w tytule na pierwszej stronie ogłasza: „Wygrywają Meloni i Le Pen”.

Opisując powyborczą sytuację w UE podsumowuje: „okopy tzw. większości Ursuli zdołały dać odpór”. Przytacza słowa szefowej KE, która oświadczyła: „Będziemy bastionem przeciwko ekstremistom z prawicy i lewicy”.

Czytaj także: Klęska Róży Thun. Po 15 latach żegna się z europarlamentem

Gabinet w Rzymie jeszcze silniejszy

W komentarzu do zwycięstwa partii szefowej rządu Bracia Włosi podkreśla się, że gabinet w Rzymie będzie obecnie jeszcze silniejszy.

Na to samo nacisk kładzie „Il Messaggero” oceniając, że „Meloni się wzmocniła”. Zwraca uwagę na to, że jej partia odniosła lepszy wynik niż w wyborach parlamentarnych półtora roku temu.

Odnotowuje też wzrost poparcia dla centrolewicowej opozycyjnej Partii Demokratycznej kierowanej przez Elly Schlein. Ugrupowanie to otrzymało około 24 procent głosów i jest na drugim miejscu.

Prorządowe "Il Giornale" następująco w tytule podsumowuje rezultat we Włoszech: "Rząd dostał dobrą ocenę". Jak stwierdza, Giorgia Meloni jest jedną z nielicznych szefów rządów, którym udało się uzyskać dobry wynik i utrzymać pozycję.

Publicysta tej gazety pisze o lekcji, jaka jego zdaniem płynie z włoskich wyborów także za granicę: "istnieje demokratyczna i wiarygodna prawica, uznana za zdolną do tego, by rządzić w tak trudnym momencie, w jakim żyjemy".

Gazety zwracają uwagę na rekordowo niską frekwencję w wyborach europejskich we Włoszech: 49,6 procent. W komentarzach wskazuje się na zjawisko "ucieczki od urn wyborczych", zwłaszcza na południu kraju.

Prasa odnotowuje, że mandat eurodeputowanych zdobyli między innymi: wybrana z listy lewicy nauczycielka Ilaria Salis, przebywająca w areszcie domowym na Węgrzech i sądzona tam jako oskarżona o udział w napaści na dwóch neonazistów w Budapeszcie, a także kandydat prawicowej Ligi - generał wojska Roberto Vannacci, ostro krytykowany za ksenofobiczne i homofobiczne wypowiedzi.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Wybory do PE: We Francji i Niemczech trzęsienie ziemi

We Francji i Niemczech „trzęsienie ziemi” i powiewające flagi „suwerenistów”, a we Włoszech wzmocniona pozycja premier Giorgii Meloni i jej rządu – tak włoska prasa podsumowuje w poniedziałek rezultaty wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Marine Le Pen (ZN), Alice Weidel (AfD)
Marine Le Pen (ZN), Alice Weidel (AfD) / PAP/EPA/ANDRE PAIN, PAP/EPA/FILIP SINGER

Lewicowa “La Repubblica” pisze o „prawicowej lawinie” i o „trzęsieniu ziemi” we Francji, gdzie wygrało Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen.

Odnosząc się także do drugiego miejsca skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec rzymski dziennik podkreśla: „suwerenistyczny sztandar powiewa w Paryżu i Berlinie”.

„Trzeba mieć nadzieję, że obywatele po tym sygnale alarmowym wezmą znów swoją historię w swoje ręce” - dodaje komentator gazety.

Czytaj także: Znamy oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego

Prawica „idzie naprzód”, ale...

Ale, zaznacza, mimo że prawica „idzie naprzód”, sojusz Europejskiej Partii Ludowej i socjalistów zachowuje większość w PE i wyklucza porozumienie z partią Bracia Włosi premier Meloni.

Choć prawica i skrajna prawica rosną w siłę, „niebieskie sztandary Europejskiej Partii Ludowej przeważają w UE”, co skłoniło przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen do ogłoszenia zwycięstwa - zauważa „Corriere della Sera”.

„La Stampa” w tytule na pierwszej stronie ogłasza: „Wygrywają Meloni i Le Pen”.

Opisując powyborczą sytuację w UE podsumowuje: „okopy tzw. większości Ursuli zdołały dać odpór”. Przytacza słowa szefowej KE, która oświadczyła: „Będziemy bastionem przeciwko ekstremistom z prawicy i lewicy”.

Czytaj także: Klęska Róży Thun. Po 15 latach żegna się z europarlamentem

Gabinet w Rzymie jeszcze silniejszy

W komentarzu do zwycięstwa partii szefowej rządu Bracia Włosi podkreśla się, że gabinet w Rzymie będzie obecnie jeszcze silniejszy.

Na to samo nacisk kładzie „Il Messaggero” oceniając, że „Meloni się wzmocniła”. Zwraca uwagę na to, że jej partia odniosła lepszy wynik niż w wyborach parlamentarnych półtora roku temu.

Odnotowuje też wzrost poparcia dla centrolewicowej opozycyjnej Partii Demokratycznej kierowanej przez Elly Schlein. Ugrupowanie to otrzymało około 24 procent głosów i jest na drugim miejscu.

Prorządowe "Il Giornale" następująco w tytule podsumowuje rezultat we Włoszech: "Rząd dostał dobrą ocenę". Jak stwierdza, Giorgia Meloni jest jedną z nielicznych szefów rządów, którym udało się uzyskać dobry wynik i utrzymać pozycję.

Publicysta tej gazety pisze o lekcji, jaka jego zdaniem płynie z włoskich wyborów także za granicę: "istnieje demokratyczna i wiarygodna prawica, uznana za zdolną do tego, by rządzić w tak trudnym momencie, w jakim żyjemy".

Gazety zwracają uwagę na rekordowo niską frekwencję w wyborach europejskich we Włoszech: 49,6 procent. W komentarzach wskazuje się na zjawisko "ucieczki od urn wyborczych", zwłaszcza na południu kraju.

Prasa odnotowuje, że mandat eurodeputowanych zdobyli między innymi: wybrana z listy lewicy nauczycielka Ilaria Salis, przebywająca w areszcie domowym na Węgrzech i sądzona tam jako oskarżona o udział w napaści na dwóch neonazistów w Budapeszcie, a także kandydat prawicowej Ligi - generał wojska Roberto Vannacci, ostro krytykowany za ksenofobiczne i homofobiczne wypowiedzi.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)



 

Polecane