"Te groby straszyły przechodniów" - Bezdomni posprzątali zapomniane mogiły [FOTOGALERIA]

Ponad 200 grobów znajdujących się na Cmentarzu Południowym w Antoninowie koło Warszawy zostało uprzątniętych przez osoby bezdomne – podopiecznych Fundacji Kapucyńskiej. Już po raz piąty przeprowadzono akcję „Bezdomni dla Bezimiennych”.

W sobotę, 21 października br., od wczesnych godzin rannych trwały przygotowania do akcji „Bezdomni dla Bezimiennych”. Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik. O godz. 8.00 w warszawskim kościele pw. Przemienienia Pańskiego osoby bezdomne i wolontariusze Fundacji Kapucyńskiej uczestniczyli we mszy św. W czasie Eucharystii modlono się o życie wieczne dla zmarłych z Miodowej wspólnoty oraz osób pochowanych w bezimiennych grobach.

Po godz. 10 grupa dziewiętnastu osób bezdomnych wraz z wolontariuszami i kapucynem bratem Michałem Gawrońskim gotowa była do porządkowania zapomnianych mogił. Zanim rozpoczęły się prace zakonnik pobłogosławił krzyże. W sumie wymieniono ich ponad 100, a uprzątnięto ponad 200 grobów.

Uczestnicy podzieleni na cztery mniejsze zespoły nie tylko wymieniali krzyże, przyczepiali krucyfiksy, czy mocowali odpadające tabliczki. Ich prace objęły także m.in. uprzątnięcie grobów ze starych zniczy i wiązanek. Na koniec na grobach z tabliczkami „NN” i „Szczątki ludzkie” ustawiano znicze i kwiaty.

– Kto wie, czy wśród tych grobów nie leży ktoś, kogo znam. Tego nie wiem. Wystarczy spojrzeć jak wyglądają te alejki po naszym uprzątnięciu. Są czyste, zadbane i nie straszą przechodniów – mówi tysolowi.pl bezdomny Sebastian.


Inny podopieczny Fundacji Kapucyńskiej – Marek dodaje:

– Widok tych zaniedbanych grobów jest przerażający: połamane krzyże i te, które ledwo stoją bo spróchniały do tego zarośnięte chwastami groby. Za życia jesteśmy dla ludzi obojętni, a po śmierci to już w ogóle nikt nie pamięta. Dobrze, że my mogliśmy o tych ludziach przypomnieć.


Na terenie Cmentarza Południowego w Antoninowie tylko w bieżącym roku przybyło aż 40 beziemiennych grobów. Po zakończonej pracy wszyscy udali się na grób jednego z bezdomnych – Janka, którego niedawno pożegnali. Przy jego mogile wspólnie odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

Tekst: Izabela Kozłowska
Zdjęcia: Edyta Foryś / Fundacja Kapucyńska

Więcej zdjęć dostępnych jest TUTAJ.













Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe