Skandal w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Sędziowie protestują

Dotarliśmy do oświadczenia z 16 lipca 2024 r., w którym pragnący zachować anonimowość warszawscy sędziowie wskazują na nieprawidłowości w działaniach nominata Adama Bodnara w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
Czytaj również: "Nie można skutecznie ponownie zatrzymać posła Romanowskiego"
"Minister sprawiedliwości naruszył wszelkie standardy praworządności"
Sędziowie wskazują w pierwszej kolejności, że "Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 15 lipca 2024 г., w toku którego doszło do wyrażenia opinii o zamiarze Ministra Sprawiedliwości odwołania z funkcji prezesa i wiceprezesów Sądu Okręgowego w Warszawie oraz prezesów i wiceprezesów sądów rejonowych położonych na obszarze właściwości tego sądu, odbyło się z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa".
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że skład Kolegium został ukształtowany w sposób naruszający zasadę odrębności władzy sądowniczej od wykonawczej poprzez instrumentalne zawieszenie przez Ministra Sprawiedliwości większości członków tego organu, w celu uzyskania składu osobowego zapewniającego uzyskanie oczekiwanych rezultatów. Dokonanie zmian osobowych było konieczne, ponieważ podjęta wcześniej próba odwołania okazała się nieskuteczna, wobec negatywnego stanowiska legalnego Kolegium
- czytamy w komunikacie, w którym podkreślono, że "18 czerwca 2024 r. Kolegium jednomyślnie negatywnie oceniło zamiar odwołania kierownictwa sądów warszawskich przez Ministra Sprawiedliwości, wskazany w piśmie z dnia 18 czerwca 2024 г.".
Minister Sprawiedliwości decyzję tę uhonorował i sam oświadczył, że odstępuje od procedury odwołania prezesów i wiceprezesów oraz uchyla ich zawieszenie w pełnieniu czynności. Kierując ponowny wniosek z dnia 1 lipca 2024 r. i powołując się przy tym dokładnie na te same okoliczności faktyczne, Minister Sprawiedliwości naruszył wszelkie standardy praworządności
- głosi pismo.
Czytaj także: Niepokojące doniesienia w sprawie znanej polskiej aktorki
Realizacja woli politycznej ministra sprawiedliwości "za wszelką cenę"
Sędziowie podkreślają, że w tej sytuacji, jeżeli minister sprawiedliwości miał zamiar kontynuować procedurę, to mógł to zgodnie z ustawą uczynić jedynie przed Krajową Radą Sądownictwa.
Ponowne opiniowanie w istocie tego samego wniosku Ministra Sprawiedliwości, tylko ze zmienioną datą z dnia 1 lipca 2024 r. w dniu 15 lipca 2024 r. było niedopuszczalne, nielegalne i nie wywołuje skutków prawnych, pozostając w oczywistej sprzeczności z naczelną zasadą każdego postępowania res iudicata. Ponadto członkowie Kolegium z dnia 15 lipca 2024 r. zlekceważyli skargę skierowaną w trybie przepisu art. 89 § 3 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych w dniu 11 lipca 2024 r. do Przewodniczącej Krajowej Rady Sądownictwa oraz do Rzecznika Praw Obywatelskich na działania władz Sądu Okręgowego w Warszawie, w tym Pana Sędziego Janusza Włodarczyka wykonującego funkcję Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie i Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie, naruszające prawa pracownicze sędziów Sądu Okręgowego i Sądów Rejonowych w okręgu Sądu Okręgowego w Warszawie, których odwołania z funkcji domaga się Minister Sprawiedliwości
- czytamy. Sędziowie wskazują także, iż "kolegium z dnia 15 lipca 2024 r., opiniujące ponownie wniosek Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 lipca 2024 r., naruszyło także obowiązek wynikający z przepisu art. 27 § 4 u.s.p.".
Członkowie kierownictwa warszawskich sądów, których dotyczyło posiedzenie, nie zostali wysłuchani, a nie zapewniono im jednocześnie realnej możliwości złożenia stosownych wyjaśnień. Działanie w pośpiechu, w oderwaniu od standardów związanych z potrzebą doręczenia zawiadomienia w odpowiedniej formie i w terminie umożliwiającym realny udział zainteresowanych, nieuwzględnienie usprawiedliwień oraz zaświadczeń o niezdolności do pracy, wskazuje na dążenie członków Kolegium do realizacji woli politycznej Ministra Sprawiedliwości "za wszelką cenę"
- poinformowano w oświadczeniu. Sędziowie przypominają również, iż na 25 lipca 2024 r. wyznaczono kolejny termin rozprawy Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zbadania zgodności z konstytucją procedury odwołania prezesa sądu (K 2/24).
Wskazane wyżej działania i uchybienia wskazują na nieprzestrzeganie elementarnych zasad obowiązujących w demokratycznym państwie prawnym, wbrew zasadzie praworządności rule of law. Nie można zgodzić się na działania, które naruszają w sposób oczywisty i rażący reguły praworządności, konstytucyjnej zasady podziału władzy oraz niezależności sądów, tym samym uznać opinii z dnia 15 lipca 2024 r. oraz decyzji po niej wydanych za legalne i skuteczne prawnie
- podsumowują sędziowie.
🟥 Ciąg dalszy dewastacji sądownictwa. Prezentujemy komunikat legalnych władz sądów warszawskich, które zostały bezprawnie odcięte od systemów i pozbawione mocy podejmowania działań 🟥
— Prawnicy dla Polski (@PRAWNICYdlaPOL) July 17, 2024
Cc: @cezarykrysztopa @R_A_Ziemkiewicz @JakubPilarek @WBiedron @LAJankowski @BogRymanowski pic.twitter.com/sHVmHhidaN
Burza w Sądzie Okręgowym w Warszawie
W ubiegłym tygodniu publikowaliśmy list sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie skierowany do przewodniczącej Krajowej Rady Sądownictwa Dagmary Pawełczyk-Woickiej oraz rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka ze skargą na działania władz Sądu Okręgowego w Warszawie. Sędziowie ujawnili, w jaki sposób nominat Adam Bodnar próbuje ich zwalczać, podejmując czynności związane z ich odwołaniem podczas zatwierdzonych wcześniej urlopów wypoczynkowych.
Komentarze
Bodnar uważa, że należy zastąpić urzędujących sędziów TK legalnie wybranych za rządów PiS

Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego

Kancelaria Prezydenta RP: Jest zawiadomienie do prokuratury na ministra Żurka

Karol Gac: Ministerstwo Sprawiedliwości działa jak partyjny sztab

Nominat Bodnara zmasakrował w SN zarzut o niezdolności do orzekania sędziów powołanych po 2017 r.
