Dlaczego wcześniej nie opróżniono zbiorników retencyjnych? Wody Polskie się tłumaczą

W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy zrozpaczonych mieszkańców Nysy. Mają pretensje do polskich władz i innych instytucji o brak jasnego ostrzeżenia przed powodzią. "Przepływy w rzece Nysie Kłodzkiej miały być zdecydowanie niższe" – podają w komunikacie Wody Polskie dla portalu Business Insider.
Zrzut wód powodziowych przez zbiornik retencyjny w Stroniach Śląskich
Zrzut wód powodziowych przez zbiornik retencyjny w Stroniach Śląskich / screen YT - 24klodzko_pl

Powodzianie oburzeni na brak komunikatów o nadchodzącym zagrożeniu

Na Kanale Zero jeden z mieszkańców Konradowej podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat powodzi oraz informacjach napływających z Czech już dwa tygodnie wcześniej, ponadto dziennikarka Maria Stepan przekazała, że zrozpaczeni mieszkańcy Nysy są oburzeni na brak jasnych komunikatów o nadchodzącym zagrożeniu. 

Warto również podkreślić, że w zbiornikach retencyjnych na Dolnym Śląsku znajdowało się 250 mln m sześc. wody, którą według portalu Business Insider oraz innych ekspertów można było spuścić do rzek. Nawet opróżnienie zbiorników o 100 mln m sześc. mogłoby zmniejszyć skutki fali powodziowej. 

Czytaj więcej: "Trwa heroiczna walka". Mieszkańcy Oławy przygotowują się na nadejście fali powodziowej

Wody Polskie zabierają głos

Portal Business Insider postanowił wysłać zapytanie w tej sprawie do Wód Polskich. Jak pisze w swojej odpowiedzi departament komunikacji i edukacji wodnej, prowadzona gospodarka wodna na zbiornikach Kaskady Nysy Kłodzkiej opiera się na aktualnej, dostępnej bazie danych. Wraz z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Gliwicach przeprowadzane są dynamiczne analizy. 

"Biorąc pod uwagę zmienność prognoz oraz obarczone błędem przewidywane przepływy, zarządzanie zbiornikami jest dynamiczne i wymaga analizy danych w możliwie najszybszym czasie, także we współpracy z RZGW w Gliwicach, dbając o to, aby fale kulminacyjne z dopływów nie nakładały się, powodując jeszcze większego wezbrania" – czytamy w komunikacie departamentu komunikacji i edukacji wodnej Wód Polskich w odpowiedzi dla portalu Business Insider.

W dalszej części komunikatu Wody Polskie wyjaśniają, że według prognoz na 13.09.2024 r. "przepływy w rzece Nysie Kłodzkiej miały być zdecydowanie niższe, niż były w rzeczywistości". 

Na dodatek według polskiego państwowego przedsiębiorstwa awaria zbiornika Stronie Śląskie spowodowała dodatkowy napływ wód z górnych części zlewni.

"Taka sytuacja ma wpływ także na prognozowane przepływy, które ulegają dynamicznym zmianom" – czytamy dalej w komunikacie.

Jak wyjaśniły Wody Polskie, zmienność danych wymaga stałych korekt odpływów ze zbiorników retencyjnych, aby te mogły pomieścić jak największą ilość wody oraz pozwoliły uniknąć fali kulminacyjnej na Odrze.


 

POLECANE
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana z ostatniej chwili
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana

Prezydent USA Donald Trump udzielił premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi swojego „całkowitego” poparcia w kwietniowych wyborach w nagraniu wideo wyświetlonym w sobotę na konferencji CPAC w Budapeszcie. W swoim przemówieniu premier Orban obiecał zwycięstwo i „zburzenie postępowych bram Brukseli”.

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

REKLAMA

Dlaczego wcześniej nie opróżniono zbiorników retencyjnych? Wody Polskie się tłumaczą

W przestrzeni publicznej pojawiają się głosy zrozpaczonych mieszkańców Nysy. Mają pretensje do polskich władz i innych instytucji o brak jasnego ostrzeżenia przed powodzią. "Przepływy w rzece Nysie Kłodzkiej miały być zdecydowanie niższe" – podają w komunikacie Wody Polskie dla portalu Business Insider.
Zrzut wód powodziowych przez zbiornik retencyjny w Stroniach Śląskich
Zrzut wód powodziowych przez zbiornik retencyjny w Stroniach Śląskich / screen YT - 24klodzko_pl

Powodzianie oburzeni na brak komunikatów o nadchodzącym zagrożeniu

Na Kanale Zero jeden z mieszkańców Konradowej podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat powodzi oraz informacjach napływających z Czech już dwa tygodnie wcześniej, ponadto dziennikarka Maria Stepan przekazała, że zrozpaczeni mieszkańcy Nysy są oburzeni na brak jasnych komunikatów o nadchodzącym zagrożeniu. 

Warto również podkreślić, że w zbiornikach retencyjnych na Dolnym Śląsku znajdowało się 250 mln m sześc. wody, którą według portalu Business Insider oraz innych ekspertów można było spuścić do rzek. Nawet opróżnienie zbiorników o 100 mln m sześc. mogłoby zmniejszyć skutki fali powodziowej. 

Czytaj więcej: "Trwa heroiczna walka". Mieszkańcy Oławy przygotowują się na nadejście fali powodziowej

Wody Polskie zabierają głos

Portal Business Insider postanowił wysłać zapytanie w tej sprawie do Wód Polskich. Jak pisze w swojej odpowiedzi departament komunikacji i edukacji wodnej, prowadzona gospodarka wodna na zbiornikach Kaskady Nysy Kłodzkiej opiera się na aktualnej, dostępnej bazie danych. Wraz z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Gliwicach przeprowadzane są dynamiczne analizy. 

"Biorąc pod uwagę zmienność prognoz oraz obarczone błędem przewidywane przepływy, zarządzanie zbiornikami jest dynamiczne i wymaga analizy danych w możliwie najszybszym czasie, także we współpracy z RZGW w Gliwicach, dbając o to, aby fale kulminacyjne z dopływów nie nakładały się, powodując jeszcze większego wezbrania" – czytamy w komunikacie departamentu komunikacji i edukacji wodnej Wód Polskich w odpowiedzi dla portalu Business Insider.

W dalszej części komunikatu Wody Polskie wyjaśniają, że według prognoz na 13.09.2024 r. "przepływy w rzece Nysie Kłodzkiej miały być zdecydowanie niższe, niż były w rzeczywistości". 

Na dodatek według polskiego państwowego przedsiębiorstwa awaria zbiornika Stronie Śląskie spowodowała dodatkowy napływ wód z górnych części zlewni.

"Taka sytuacja ma wpływ także na prognozowane przepływy, które ulegają dynamicznym zmianom" – czytamy dalej w komunikacie.

Jak wyjaśniły Wody Polskie, zmienność danych wymaga stałych korekt odpływów ze zbiorników retencyjnych, aby te mogły pomieścić jak największą ilość wody oraz pozwoliły uniknąć fali kulminacyjnej na Odrze.



 

Polecane