Fabryka słynnych czekoladek zamknięta. W tle ogromny dług

Kultowe czekoladki Mozartkugeln mogą już nie powrócić w znanej formie. Po dekadach działalności austriacki producent Salzburg Schokolade ogłosił upadłość, zostawiając po sobie 7,7 mln euro długu i ponad 300 wierzycieli.
Słodycze / zdjęcie ilustracyjne
Słodycze / zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Salzburg Schokolade, austriacki producent słynnych Mozartkugeln, ogłosił upadłość po latach problemów finansowych
  • Firma pozostawiła po sobie 7,7 mln euro długu oraz ponad 300 wierzycieli
  • Próby ratowania spółki przez rumuńską KEX Confectionery Group nie przyniosły trwałych efektów

To koniec pewnej epoki - w miejscowości Grödig pod Salzburgiem zjechała z taśmy ostatnia kulka Mozartkugel, a bramy fabryki słodyczy zostały definitywnie zamknięte. Mimo wcześniejszych prób ratowania firmy i restrukturyzacji realia okazały się brutalne. Jak informują lokalne media, "zakładu nie da się uratować i trzeba go zamknąć."

Złudna nadzieja i gorzki finał

Jeszcze pod koniec 2024 roku w firmie pracowało około 60 osób. Próby przeniesienia produkcji za granicę, redukcja kosztów i cięcia etatów nie wystarczyły. Zaległości finansowe rosły, a wartość majątku - w tym nieruchomości w Grödig - była znacznie niższa, niż zakładano. To przesądziło o decyzji o likwidacji. To nie pierwszy raz, kiedy Salzburg Schokolade zmagała się z poważnymi kłopotami. Już w listopadzie 2021 roku firma musiała ogłosić upadłość. Pandemia uderzyła mocno: brak turystów, ograniczenia imprez masowych i zamknięcie sklepów w Wiedniu oraz Salzburgu sprawiły, że nie zrealizowano kluczowych zamówień. "Pierwszego bankructwa nie udało się zapobiec."

Wdrażane pomysły nie wystarczyły

W lutym 2022 roku firma została przejęta przez rumuńską grupę KEX Confectionery Group, która wdrożyła plan restrukturyzacyjny. Na początku zwolniono 25 osób, a część produkcji zamknięto. Mimo prób stabilizacji firma nie poradziła sobie z nowymi realiami gospodarczymi. Koszty energii, surowców i opakowań rosły w zawrotnym tempie, a jeden z kluczowych klientów zakończył współpracę.

Zakład w Grödig okazał się zbyt dużym obciążeniem - zarówno finansowym, jak i organizacyjnym. Finalnie Credit Protection Association z 1870 r. zgłosiło dług w wysokości 7,7 mln euro, co przypieczętowało los firmy. 


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważna informacja dla rodziców i opiekunów z Poznania. Zbliża się ostateczny termin składania wniosków dotyczących organizacji dowozu dzieci do szkół. Sprawa dotyczy uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi i wymaga dopełnienia formalności do końca marca.

Napięcie w klubie Polski 2050. Posłowie chcieli odwołać przewodniczącego z ostatniej chwili
Napięcie w klubie Polski 2050. Posłowie chcieli odwołać przewodniczącego

W klubie parlamentarnym Polski 2050 doszło do poważnego sporu dotyczącego przywództwa. Część posłów złożyła wniosek o odwołanie przewodniczącego Pawła Śliza, jednak sprawa utknęła na etapie proceduralnym i nie doszło do żadnego głosowania.

Premier powołał Radę Przyszłości. Na jej czele stanie Andrzej Domański z ostatniej chwili
Premier powołał Radę Przyszłości. Na jej czele stanie Andrzej Domański

Powołana została Rada Przyszłości, która ma się zająć przyspieszeniem procedur związanych z podejmowaniem decyzji dotyczących gospodarki, biznesu i nauki – poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Pracami Rady kierować ma minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Nowe wieści z Hiszpanii. Lewandowski może opuścić Barcelonę Wiadomości
Nowe wieści z Hiszpanii. Lewandowski może opuścić Barcelonę

Przyszłość Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie stoi pod dużym znakiem zapytania. Kataloński dziennik „Sport” informuje, że czas polskiego napastnika w stolicy Katalonii może dobiegać końca, a coraz realniejszym kierunkiem transferu staje się MLS.

Tragiczne odkrycie na dworcu. Nie żyje 46-letni mężczyzna Wiadomości
Tragiczne odkrycie na dworcu. Nie żyje 46-letni mężczyzna

W poniedziałek rano 9 lutego na dworcu PKP w Grodzisku Mazowieckim doszło do tragicznego odkrycia. W jednej z toalet znaleziono ciało mężczyzny.

Tom Rose: Kochamy Polskę. Chcemy mieć z nią silny sojusz z ostatniej chwili
Tom Rose: Kochamy Polskę. Chcemy mieć z nią silny sojusz

– Kochamy Polskę i chcemy mieć z nią silny sojusz – podkreśla ambasador USA w Warszawie. Po skandalu z Włodzimierzem Czarzastym w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” amerykański dyplomata mówi wprost o relacjach z Polską, prezydencie Donaldzie Trumpie i granicach krytyki wobec USA. 

Kłopoty Meta Platforms. UOKiK postawił zarzuty, spółce grożą potężne kary z ostatniej chwili
Kłopoty Meta Platforms. UOKiK postawił zarzuty, spółce grożą potężne kary

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami – poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa śląskiego muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował harmonogram wyłączeń obejmujący najbliższe dni. Przerwy dotyczą zarówno dużych miast, takich jak Katowice, Gliwice czy Częstochowa, jak i mniejszych miejscowości.

Jak Polacy oceniają powrót zasadniczej służby wojskowej? Najnowszy sondaż z ostatniej chwili
Jak Polacy oceniają powrót zasadniczej służby wojskowej? Najnowszy sondaż

Coraz więcej Polaków mówi „tak” dla obowiązkowej służby wojskowej. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów, ale jednocześnie ujawnia mocny podział pokoleniowy w tej kwestii.

„USA nie wycofują się z Europy, tylko są wyrzucane przez fanatyków” z ostatniej chwili
„USA nie wycofują się z Europy, tylko są wyrzucane przez fanatyków”

Według doniesień Politico w poufnych rozmowach w Brukseli europejscy dyplomaci poruszają kwestię możliwości odzyskania kontroli nad amerykańskimi bazami wojskowymi na swoim terytorium. W Wielkiej Brytanii z kolei przewodniczący brytyjskiej partii Zielonych Zack Polanski otwarcie domaga się wydalenia amerykańskich żołnierzy z kraju.

REKLAMA

Fabryka słynnych czekoladek zamknięta. W tle ogromny dług

Kultowe czekoladki Mozartkugeln mogą już nie powrócić w znanej formie. Po dekadach działalności austriacki producent Salzburg Schokolade ogłosił upadłość, zostawiając po sobie 7,7 mln euro długu i ponad 300 wierzycieli.
Słodycze / zdjęcie ilustracyjne
Słodycze / zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Salzburg Schokolade, austriacki producent słynnych Mozartkugeln, ogłosił upadłość po latach problemów finansowych
  • Firma pozostawiła po sobie 7,7 mln euro długu oraz ponad 300 wierzycieli
  • Próby ratowania spółki przez rumuńską KEX Confectionery Group nie przyniosły trwałych efektów

To koniec pewnej epoki - w miejscowości Grödig pod Salzburgiem zjechała z taśmy ostatnia kulka Mozartkugel, a bramy fabryki słodyczy zostały definitywnie zamknięte. Mimo wcześniejszych prób ratowania firmy i restrukturyzacji realia okazały się brutalne. Jak informują lokalne media, "zakładu nie da się uratować i trzeba go zamknąć."

Złudna nadzieja i gorzki finał

Jeszcze pod koniec 2024 roku w firmie pracowało około 60 osób. Próby przeniesienia produkcji za granicę, redukcja kosztów i cięcia etatów nie wystarczyły. Zaległości finansowe rosły, a wartość majątku - w tym nieruchomości w Grödig - była znacznie niższa, niż zakładano. To przesądziło o decyzji o likwidacji. To nie pierwszy raz, kiedy Salzburg Schokolade zmagała się z poważnymi kłopotami. Już w listopadzie 2021 roku firma musiała ogłosić upadłość. Pandemia uderzyła mocno: brak turystów, ograniczenia imprez masowych i zamknięcie sklepów w Wiedniu oraz Salzburgu sprawiły, że nie zrealizowano kluczowych zamówień. "Pierwszego bankructwa nie udało się zapobiec."

Wdrażane pomysły nie wystarczyły

W lutym 2022 roku firma została przejęta przez rumuńską grupę KEX Confectionery Group, która wdrożyła plan restrukturyzacyjny. Na początku zwolniono 25 osób, a część produkcji zamknięto. Mimo prób stabilizacji firma nie poradziła sobie z nowymi realiami gospodarczymi. Koszty energii, surowców i opakowań rosły w zawrotnym tempie, a jeden z kluczowych klientów zakończył współpracę.

Zakład w Grödig okazał się zbyt dużym obciążeniem - zarówno finansowym, jak i organizacyjnym. Finalnie Credit Protection Association z 1870 r. zgłosiło dług w wysokości 7,7 mln euro, co przypieczętowało los firmy. 



 

Polecane