"Rosyjskie pociski" i wulgaryzmy? Manowska ujawnia zawartość części protestów wyborczych

– Jeżeli przychodzi do nas protest wyborczy, do którego są załączone jakieś rosyjskie pociski, i już wtedy policja jest zaangażowana, to jest poważna sprawa – poinformowała I prezes SN Małgorzata Manowska.
Prof. Małgorzata Manowska
Prof. Małgorzata Manowska / screen video TVN24

Co musisz wiedzieć:

  • Pierwotne dane z komisji wyborczej nr 113 w Warszawie zawyżyły liczbę głosów Rafała Trzaskowskiego o 160 kosztem Karola Nawrockiego.
  • Sąd Najwyższy stwierdził obecność luźno wrzuconych kart oraz niezabezpieczonych kopert w workach wyborczych.
  • Do Sądu Najwyższego wpłynęło już ponad 54 tysiące protestów. Ogromna część z nich powstała według szablonu.
  • I prezes SN ujawniła, że część protestów miała zawierać "rosyjskie pociski" oraz wulgaryzmy.

 

Rozważania posła koalicji 13 grudnia

Roman Giertych publicznie zwrócił się do prawników z prośbą o opinię, czy "prawidłowym działaniem w takiej sytuacji nie byłoby raczej przegłosowanie przerwy w Zgromadzeniu Narodowym np. do 6 września, w tym czasie przegłosowanie ustawy o sądzie Najwyższym".

Wówczas pełnić obowiązki prezydenta będzie marszałek Sejmu – po to, aby SN mógł się zebrać i odpowiedzieć na pytanie, czy mamy przyjąć przysięgę pana Nawrockiego, czy ponownie przeliczać głosy, czy jest podstawa do unieważnienia wyborów

– stwierdził Giertych.

 

Małgorzata Manowska o zbliżającym się zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego

W rozmowie na antenie radia RMF FM I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska podkreśliła, że nie ma prawnych powodów, dla których prezydent elekt Karol Nawrocki mógłby nie zostać zaprzysiężony 6 sierpnia. Dopytywana, czy jest możliwe, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia obejmie obowiązki głowy państwa, odparła:

Konstytucja w tym zakresie zawiera pewną lukę. Nie ma podstawy, żeby w tej sytuacji, jakby nie doszło do zaprzysiężenia prezydenta elekta, z takich przyczyn, że pan marszałek nie zwołałby Zgromadzenia Narodowego, to ja nie dostrzegam w konstytucji podstawy, żeby pan marszałek Hołownia pełnił tę funkcję

– powiedziała prof. Małgorzata Manowska.

Może tęgie głowy tę podstawę prawną znajdą

– zaznaczyła.

 

Sąd Najwyższy otrzymuje protesty z "rosyjskimi pociskami"?

Została także zapytana o to, czy Sąd Najwyższy zdąży do 2 lipca rozważyć wszystkie protesty wyborcze.

Jeśli nie będzie nadzwyczajnych wydarzeń, to zdążymy. Ludzie mogą mieć różne pomysły

– podkreśliła I prezes SN.

Nie lekceważę tych protestów. To jest oczywiście prawo obywatela wynikające z konstytucji. Natomiast jeżeli przychodzi do nas protest wyborczy, do którego są załączone jakieś rosyjskie pociski, i już wtedy policja jest zaangażowana, to jest poważna sprawa

– powiedziała Manowska.

Jeżeli ktoś podpisuje protest jako "Małgorzata Manowska", to są to żarty z wyborów, z konstytucji. Przychodzą też protesty, gdzie zamiast zarzutów są same słowa na "k" i "ch"

– dodała.

 

SN przeliczył ponownie głosy w jednej z komisji wyborczych. Stwierdził, że głosy na Nawrockiego przypisano Trzaskowskiemu

Sąd Najwyższy w ramach postępowania dowodowego dokonał oględzin kart do głosowania z obwodowej komisji nr 113 w Warszawie. W obecności przedstawicieli PKW, Prokuratora Generalnego i urzędnika wyborczego ujawniono istotne nieprawidłowości na niekorzyść Karola Nawrockiego.

Z protokołu wynikało, że Karol Nawrocki otrzymał 136 głosów, a Rafał Trzaskowski 1774.

Jednak podczas przeliczenia odkryto, że w workach z głosami znajdowały się niezabezpieczone koperty i karty luźno wrzucone – bez jakiejkolwiek kontroli. Ostatecznie liczba ważnych głosów dla Trzaskowskiego wyniosła 1611, a dla Nawrockiego 296, co oznacza, że pierwotne dane protokołu były błędne, a liczba głosów oddanych faktycznie na Nawrockiego była o 160 głosów wyższa.

W wyniku przeliczenia odseparowanych kart, umieszczonych przez OKW luzem w worku, stwierdzono wśród głosów luzem dodatkowo: 160 głosów na Karola Nawrockiego oraz 3 głosy nieważne (skreślone oba nazwiska na 2 kartach i brak krzyżowania się linii przy nazwisku jednego z kandydatów na jednej karcie). Wszystkie te głosy OKW w protokole przypisała kandydatowi Rafałowi Trzaskowskiemu. Ponadto stwierdzono w worku wyborczym 1611 głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego.

– poinformował SN w komunikacie.

Sąd nakazał PKW i Prokuratorowi Generalnemu zajęcie stanowiska w ciągu 1 dnia. Uczestnicy oględzin nie wnieśli zastrzeżeń co do przeprowadzonych czynności.

 

Sąd Najwyższy rozpatruje skargi

Jak przekazał ''Rzeczpospolitej'' Maciej Brzózka z zespołu prasowego SN, do wtorkowego popołudnia do Sądu Najwyższego wpłynęło 54 075 protestów.

Sąd Najwyższy rozpatrzył 210 z nich. W tym 155 protestom nie został nadany bieg, a 92 zostały połączone do wspólnego rozpoznania 

– poinformował Maciej Brzózka.

Owo wspólne rozpoznanie jest zwykle efektem składania protestów składanych na szablonie rozpowszechnionym przez Romana Giertycha w mediach społecznościowych. Stąd bliźniaczo podobne protesty, zgodnie z prawem, traktowane są jako jeden wspólny.   


 

POLECANE
Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy gorące
Złoci łyżwiarze. Polacy triumfują na mistrzostwach Europy

Damian Żurek sięgnął po złoty medal mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 metrów, potwierdzając, że w sezonie olimpijskim należy do ścisłej europejskiej czołówki. Zawody rozgrywane w Tomaszowie Mazowieckim są historyczne – to pierwsze ME w tej dyscyplinie organizowane w Polsce – a Biało-Czerwoni już na starcie dali kibicom powody do dumy.

Chamenei ucieknie do Moskwy? Media: irańskie elity pakują rodziny i mają plan awaryjny z ostatniej chwili
Chamenei ucieknie do Moskwy? Media: irańskie elity pakują rodziny i mają plan awaryjny

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei rozważa ewakuację do Rosji – twierdzą zachodnie media, powołując się na źródła wywiadowcze. Doniesienia pojawiają się w momencie, gdy Iran od tygodni pogrążony jest w masowych protestach, a przedstawiciele reżimu mają próbować wywozić swoje rodziny za granicę. Skala i charakter informacji sugerują, że władza przygotowuje się na najgorszy scenariusz.

Zawał w kopalni KGHM. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Zawał w kopalni KGHM. Trwa akcja ratunkowa

W kopalni miedzi Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku trwa dramatyczna akcja ratunkowa. Po zawale skał operator koparki został uwięziony w maszynie. Górnik jest przytomny, a ratownicy utrzymują z nim stały kontakt głosowy – poinformował KGHM.

Tȟašúŋke Witkó: Baryłka zimnej ropy na rozgrzane głowy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Baryłka zimnej ropy na rozgrzane głowy

„Mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, a jak kończy", powiedział kiedyś były członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Leszek Cezary Miller. Po przeczytaniu powyższych słów starego komunisty, moi Wspaniali Czytelnicy natychmiast zorientowali się, że niniejszy felieton będzie jednym wielkim marudzeniem zgorzkniałego indywiduum, a już sam tytuł zaprowadził Państwa na trop operacji specjalnej, przeprowadzonej przez Amerykanów w Wenezueli.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej pilne
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Lekarze przeżyli szok. Noworodek miał 1,5 promila alkoholu we krwi Wiadomości
Lekarze przeżyli szok. Noworodek miał 1,5 promila alkoholu we krwi

W Tomaszowie Lubelskim doszło do wstrząsającego zdarzenia – noworodek urodzony w miejskim szpitalu miał we krwi ponad 1,5 promila alkoholu. Jego matka, 38-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, miała blisko 3 promile alkoholu we krwi. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie narażenia życia dziecka.

Kompletne fajtłapy. Polityk PiS nie gryzł się w język w sprawie Mercosuru z ostatniej chwili
"Kompletne fajtłapy". Polityk PiS nie gryzł się w język w sprawie Mercosuru

Janusz Kowalski w Radiu ZET nie przebierał w słowach. Wprost oskarżył rząd Donalda Tuska i ministra Radosława Sikorskiego o polityczną nieudolność, która – jego zdaniem – doprowadziła do zgody Unii Europejskiej na kontrowersyjną umowę handlową z Mercosurem. W tle decyzja Brukseli, sprzeciw kilku państw i obawy polskich rolników.

Ważny komunikat MSWiA. Resort mobilizuje służby pilne
Ważny komunikat MSWiA. Resort "mobilizuje służby"

W związku z utrzymującymi się silnymi mrozami resorty spraw wewnętrznych i rodziny wydały komunikat. Poinformowały, że MSWiA wraz z MRPiPS zmobilizowało służby i wojewodów do wzmożonych działań pomocowych. Codziennie ponad 10 tys. policjantów sprawdza miejsca, w których mogą przebywać osoby zagrożone wychłodzeniem. Apelują także o obywatelską czujność.

Sąd nie miał wątpliwości w sprawie TVN. Stacja kwestionuje wyrok gorące
Sąd nie miał wątpliwości w sprawie TVN. Stacja kwestionuje wyrok

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy karę 70 tys. zł nałożoną przez KRRiT na TVN za naruszenie przepisów o lokowaniu produktu w programie "Dzień Dobry Wakacje". Zdaniem sądu doszło do nadmiernej ekspozycji, która w praktyce miała charakter reklamy. Nadawca zapowiada apelację.

Polska PESA przejmuje niemieckiego producenta tramwajów Wiadomości
Polska PESA przejmuje niemieckiego producenta tramwajów

PESA Bydgoszcz finalizuje przejęcie 100 proc. udziałów niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick z Lipska. To jedna z najważniejszych transakcji w historii polskiego przemysłu kolejowego.

REKLAMA

"Rosyjskie pociski" i wulgaryzmy? Manowska ujawnia zawartość części protestów wyborczych

– Jeżeli przychodzi do nas protest wyborczy, do którego są załączone jakieś rosyjskie pociski, i już wtedy policja jest zaangażowana, to jest poważna sprawa – poinformowała I prezes SN Małgorzata Manowska.
Prof. Małgorzata Manowska
Prof. Małgorzata Manowska / screen video TVN24

Co musisz wiedzieć:

  • Pierwotne dane z komisji wyborczej nr 113 w Warszawie zawyżyły liczbę głosów Rafała Trzaskowskiego o 160 kosztem Karola Nawrockiego.
  • Sąd Najwyższy stwierdził obecność luźno wrzuconych kart oraz niezabezpieczonych kopert w workach wyborczych.
  • Do Sądu Najwyższego wpłynęło już ponad 54 tysiące protestów. Ogromna część z nich powstała według szablonu.
  • I prezes SN ujawniła, że część protestów miała zawierać "rosyjskie pociski" oraz wulgaryzmy.

 

Rozważania posła koalicji 13 grudnia

Roman Giertych publicznie zwrócił się do prawników z prośbą o opinię, czy "prawidłowym działaniem w takiej sytuacji nie byłoby raczej przegłosowanie przerwy w Zgromadzeniu Narodowym np. do 6 września, w tym czasie przegłosowanie ustawy o sądzie Najwyższym".

Wówczas pełnić obowiązki prezydenta będzie marszałek Sejmu – po to, aby SN mógł się zebrać i odpowiedzieć na pytanie, czy mamy przyjąć przysięgę pana Nawrockiego, czy ponownie przeliczać głosy, czy jest podstawa do unieważnienia wyborów

– stwierdził Giertych.

 

Małgorzata Manowska o zbliżającym się zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego

W rozmowie na antenie radia RMF FM I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Manowska podkreśliła, że nie ma prawnych powodów, dla których prezydent elekt Karol Nawrocki mógłby nie zostać zaprzysiężony 6 sierpnia. Dopytywana, czy jest możliwe, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia obejmie obowiązki głowy państwa, odparła:

Konstytucja w tym zakresie zawiera pewną lukę. Nie ma podstawy, żeby w tej sytuacji, jakby nie doszło do zaprzysiężenia prezydenta elekta, z takich przyczyn, że pan marszałek nie zwołałby Zgromadzenia Narodowego, to ja nie dostrzegam w konstytucji podstawy, żeby pan marszałek Hołownia pełnił tę funkcję

– powiedziała prof. Małgorzata Manowska.

Może tęgie głowy tę podstawę prawną znajdą

– zaznaczyła.

 

Sąd Najwyższy otrzymuje protesty z "rosyjskimi pociskami"?

Została także zapytana o to, czy Sąd Najwyższy zdąży do 2 lipca rozważyć wszystkie protesty wyborcze.

Jeśli nie będzie nadzwyczajnych wydarzeń, to zdążymy. Ludzie mogą mieć różne pomysły

– podkreśliła I prezes SN.

Nie lekceważę tych protestów. To jest oczywiście prawo obywatela wynikające z konstytucji. Natomiast jeżeli przychodzi do nas protest wyborczy, do którego są załączone jakieś rosyjskie pociski, i już wtedy policja jest zaangażowana, to jest poważna sprawa

– powiedziała Manowska.

Jeżeli ktoś podpisuje protest jako "Małgorzata Manowska", to są to żarty z wyborów, z konstytucji. Przychodzą też protesty, gdzie zamiast zarzutów są same słowa na "k" i "ch"

– dodała.

 

SN przeliczył ponownie głosy w jednej z komisji wyborczych. Stwierdził, że głosy na Nawrockiego przypisano Trzaskowskiemu

Sąd Najwyższy w ramach postępowania dowodowego dokonał oględzin kart do głosowania z obwodowej komisji nr 113 w Warszawie. W obecności przedstawicieli PKW, Prokuratora Generalnego i urzędnika wyborczego ujawniono istotne nieprawidłowości na niekorzyść Karola Nawrockiego.

Z protokołu wynikało, że Karol Nawrocki otrzymał 136 głosów, a Rafał Trzaskowski 1774.

Jednak podczas przeliczenia odkryto, że w workach z głosami znajdowały się niezabezpieczone koperty i karty luźno wrzucone – bez jakiejkolwiek kontroli. Ostatecznie liczba ważnych głosów dla Trzaskowskiego wyniosła 1611, a dla Nawrockiego 296, co oznacza, że pierwotne dane protokołu były błędne, a liczba głosów oddanych faktycznie na Nawrockiego była o 160 głosów wyższa.

W wyniku przeliczenia odseparowanych kart, umieszczonych przez OKW luzem w worku, stwierdzono wśród głosów luzem dodatkowo: 160 głosów na Karola Nawrockiego oraz 3 głosy nieważne (skreślone oba nazwiska na 2 kartach i brak krzyżowania się linii przy nazwisku jednego z kandydatów na jednej karcie). Wszystkie te głosy OKW w protokole przypisała kandydatowi Rafałowi Trzaskowskiemu. Ponadto stwierdzono w worku wyborczym 1611 głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego.

– poinformował SN w komunikacie.

Sąd nakazał PKW i Prokuratorowi Generalnemu zajęcie stanowiska w ciągu 1 dnia. Uczestnicy oględzin nie wnieśli zastrzeżeń co do przeprowadzonych czynności.

 

Sąd Najwyższy rozpatruje skargi

Jak przekazał ''Rzeczpospolitej'' Maciej Brzózka z zespołu prasowego SN, do wtorkowego popołudnia do Sądu Najwyższego wpłynęło 54 075 protestów.

Sąd Najwyższy rozpatrzył 210 z nich. W tym 155 protestom nie został nadany bieg, a 92 zostały połączone do wspólnego rozpoznania 

– poinformował Maciej Brzózka.

Owo wspólne rozpoznanie jest zwykle efektem składania protestów składanych na szablonie rozpowszechnionym przez Romana Giertycha w mediach społecznościowych. Stąd bliźniaczo podobne protesty, zgodnie z prawem, traktowane są jako jeden wspólny.   



 

Polecane