Jerzy Bukowski: Zakopane kupiło "Palace"

„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”
/ pixabay.com
          Wreszcie spełniło się marzenie nie tylko zakopiańskich środowisk patriotycznych: budynek przedwojennego pensjonatu „Palace” przy ulicy Chałubińskiego 7, w którego piwnicach gestapo urządziło w czasie niemieckiej okupacji katownię, został zakupiony przez miasto od prywatnego właściciela prowadzącego w nim przez kilka ostatnich lat działalność zgodną z przedwojennym przeznaczeniem.
          Władze Zakopanego nie ujawniają szczegółów transakcji, ale parę miesięcy temu Rada Miasta zarezerwowała na ten cel w budżecie 12 milionów złotych. Zdecydowano już, że budynek, w którym w czasie wojny hitlerowscy zamordowali około 400 osób, a okrutnie torturowali ponad 2000, będzie pelnił funkcję muzealną.
            Do wybudowanego w 1930 roku „Palace” gestapo wprowadziło się wkrótce po wkroczeniu do Zakopanego, a opuściło go dopiero z początkiem 1945 roku. Na ścianach więźniowie wyryli wiele wstrząsających inskrypcji, które dzisiaj można oglądać już tylko na zdjęciach. Autorką najsławniejszej z nich była 18-letnia Helena Błażusiak. Napisane przez nią słowa: „O mamo, nie płacz, nie. Niebios przeczysta królowo Ty zawsze wspieraj mnie” znalazły się w jednym z najbardziej znanych dzieł polskiej muzyki współczesnej - III Symfonii Pieśni Żałosnych Henryka Mikołaja Góreckiego.
            W „Palace” więziono m.in. wybitnych sportowców: Helenę Marusarzównę (została rozstrzelana w 1941 roku) i Bronisława Czecha (zginął w Auschwitz-Birenau trzy lata później).
            Ogromne zasługi dla ratowania pamięci o tym miejscu męczeństwa położył przetrzymywany w nim i torturowany doktor Wincenty Galica, który trafił potem do obozów koncentracyjnych w Auschwitz, w Mauthausen-Gusen i w Sachsenhausen (zmarł w 2010 roku).
            Myślę, że mogę wyrazić - nie tylko we własnym imieniu, ale także licznych środowisk kombatanckich i niepodległościowych z całej Polski - wielkie uznanie dla obecnych władz Zakopanego, że zrealizowały niepisany testament rzeszy więźniów „Palace” i chcą uczynić z tego budynku muzeum polskiej martyrologii. Mam nadzieję, że powiedzie im się ten zamiar, a na ściany dawnej katowni wrócą - w postaci zdjęć - niektóre inskrypcje.
            Jeżeli miałbym zaś organizatorom tej placówki coś zaproponować, to umieszczenie przy wejściu do niej słów wyrytych w innym więzieniu gestapo - przy alei Szucha 25 w Warszawie, które jak chyba żadne inne oddają istotę i sens poświęcenia dla naszej Ojczyzny:        
            „Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”



           



 
 
 

 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Zakopane kupiło "Palace"

„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”
/ pixabay.com
          Wreszcie spełniło się marzenie nie tylko zakopiańskich środowisk patriotycznych: budynek przedwojennego pensjonatu „Palace” przy ulicy Chałubińskiego 7, w którego piwnicach gestapo urządziło w czasie niemieckiej okupacji katownię, został zakupiony przez miasto od prywatnego właściciela prowadzącego w nim przez kilka ostatnich lat działalność zgodną z przedwojennym przeznaczeniem.
          Władze Zakopanego nie ujawniają szczegółów transakcji, ale parę miesięcy temu Rada Miasta zarezerwowała na ten cel w budżecie 12 milionów złotych. Zdecydowano już, że budynek, w którym w czasie wojny hitlerowscy zamordowali około 400 osób, a okrutnie torturowali ponad 2000, będzie pelnił funkcję muzealną.
            Do wybudowanego w 1930 roku „Palace” gestapo wprowadziło się wkrótce po wkroczeniu do Zakopanego, a opuściło go dopiero z początkiem 1945 roku. Na ścianach więźniowie wyryli wiele wstrząsających inskrypcji, które dzisiaj można oglądać już tylko na zdjęciach. Autorką najsławniejszej z nich była 18-letnia Helena Błażusiak. Napisane przez nią słowa: „O mamo, nie płacz, nie. Niebios przeczysta królowo Ty zawsze wspieraj mnie” znalazły się w jednym z najbardziej znanych dzieł polskiej muzyki współczesnej - III Symfonii Pieśni Żałosnych Henryka Mikołaja Góreckiego.
            W „Palace” więziono m.in. wybitnych sportowców: Helenę Marusarzównę (została rozstrzelana w 1941 roku) i Bronisława Czecha (zginął w Auschwitz-Birenau trzy lata później).
            Ogromne zasługi dla ratowania pamięci o tym miejscu męczeństwa położył przetrzymywany w nim i torturowany doktor Wincenty Galica, który trafił potem do obozów koncentracyjnych w Auschwitz, w Mauthausen-Gusen i w Sachsenhausen (zmarł w 2010 roku).
            Myślę, że mogę wyrazić - nie tylko we własnym imieniu, ale także licznych środowisk kombatanckich i niepodległościowych z całej Polski - wielkie uznanie dla obecnych władz Zakopanego, że zrealizowały niepisany testament rzeszy więźniów „Palace” i chcą uczynić z tego budynku muzeum polskiej martyrologii. Mam nadzieję, że powiedzie im się ten zamiar, a na ściany dawnej katowni wrócą - w postaci zdjęć - niektóre inskrypcje.
            Jeżeli miałbym zaś organizatorom tej placówki coś zaproponować, to umieszczenie przy wejściu do niej słów wyrytych w innym więzieniu gestapo - przy alei Szucha 25 w Warszawie, które jak chyba żadne inne oddają istotę i sens poświęcenia dla naszej Ojczyzny:        
            „Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”



           



 
 
 


 

Polecane