„Papież wraca". Leon XIV spędza urlop w Castel Gandolfo

Po raz pierwszy od 13 lat papież ponownie spędzi letni wypoczynek w Willach Papieskich w Castel Gandolfo. Na przyjazd Leona XIV 6 lipca czekają już niecierpliwie mieszkańcy, a także parafianie papieskiej parafii św. Tomasza z Villanova. „To jest oczywiście bardzo radosne wydarzenie dla nas. Przygotowujemy się intensywnie” – mówi Vatican News ksiądz Tadeusz Rozmus, proboszcz parafii.
Pałac Apostolski w Castel Gandolfo
Pałac Apostolski w Castel Gandolfo / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Marco Velliscig - Own work

W niedzielę po południu Leon XIV rozpocznie dwutygodniowy pobyt w Castel Gandolfo. Jeszcze na kilka dni przed wyjazdem Ojciec Święty wizytował miejsca, w których się zatrzyma – pragnął sprawdzić, czy wszystko jest przygotowane.

Po raz pierwszy od 13 lat urzędujący papież spędzi w tym miejscu letni urlop. - Cieszymy się ogromnie. Na pewno jest to wydarzenie bezprecedensowe, nawiązanie do wielowiekowej tradycji obecności papieży w Castel Gandolfo – mówi Vatican News ksiądz Tadeusz Rozmus, proboszcz Papieskiej Parafii Św. Tomasza z Villanowy.

Dodaje, że to bardzo radosne wydarzenie dla całego miasteczka. - Oczywiście, że parafia bardzo żyje tym wszystkim. Przygotowujemy się – zarówno my, jak i struktury watykańskie, służby papieskie, muzea. My jako parafia od strony przygotowywania liturgii, bo już za nieco ponad tydzień będziemy tu gościć Papieża w murach kościoła augiustiańskiego – św. Tomasz z Villanova był augustianinem, podobnie jak nasz Ojciec Święty. Przygotowujemy chóry, przygotowujemy liturgię, spotykamy się, jest to element angażujący nasze struktury parafialne. Oczywiście są również służby, które czuwają nad bezpieczeństwem – dodaje ks. Rozmus.

Papież przybędzie do Castel Gandolfo w niedzielę 6 lipca po południu. Zamieszka w Willach Papieskich. W niedzielę 13 lipca będzie sprawował Mszę św. w kościele św. Tomasza z Villanowy, a 20 lipca w katedrze w Albano.

Ojciec Święty spędzi w tym leżącym nieopodal Rzymu miasteczku w regionie Castelli Romani dwa tygodnie. Przybędzie tu ponownie 15 sierpnia, by – zgodnie z papieską tradycją - przewodniczyć uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

- Będzie to nawiązanie do tradycji istniejącej od czasów Jana XXIII, że Papież odprawia tutaj Mszę św. w uroczystość Matki Bożej Zielnej – dodaje ks. Tadeusz Rozmus.

Większa liczba turystów

Proboszcz dodaje, że zainteresowanie przyjazdem Leona XIV jest ogromne. - Widzę to po mejlach czy telefonach, które otrzymuję z prośbą o możliwość uczestniczenia we Mszy św., czy z zapytaniami, jak to wszystko będzie się odbywać – przyznaje ks. Tadeusz. – - Nie wiem, skąd ludzie mają moje telefony, namiary, ale otrzymuję telefony z pytaniami i ze Stanów Zjednoczonych i z Australii. Widać, że ma to szeroki oddźwięk na całym świecie. Również tutejsza kuria otrzymuje ogromną liczbę zapytań – dodaje  proboszcz.

Papież wraca do Castel Gandolfo

Franciszek nie spędzał urlopów w tym miasteczku, za to jemu Castel Gandolfo zawdzięcza utworzenie tu projektu związenego z ekologią Borgo Laudato Sì, zwracającego uwagę na konieczność dbania o nasz naturalny dom.

Wcześniejsi papieże chętnie tu przybywali, a Jan Paweł II nazwał nawet to miejsce „Watykanem numer dwa”. Ksiądz Rozmus przyznaje, że z tego powodu mieszkańcy byli przyzwyczajeni do obecności papieża latem. - Nieobecność papieża w ciągu ostatnich kilkunastu lat dla wielu była powodem do smutku, do patrzenia z taką nostalgią na rzeczywistość. Natomiast - Papież wraca! – mówi radośnie ks. Rozmus.

Franciszek nie był jedynym papieżem, który nie przyjeżdżał do Castel Gandolfo. - Od czasów papieża Urbana VIII, końca XVI wieku, kiedy papieże zaczęli przyjeżdżać do wzgórz Castelli Romani jedynie 15 regularnie przyjeżdżało do Castel Gandolfo – zauważa ks. Rozmus.

I dodaje, że od czasu, kiedy papieżem został Leon XIV, wszyscy się spodziewali, że wcześniej czy później nastąpi powrót do tradycji związanej z pobytem papieży w  Castel Gandolfo. Było to widoczne w gestach, w sposobie podchodzenia do pielgrzymów. I to się rzeczywiście zaczęło realizować.

Najpierw Ojciec Święty z końcem maja przyjechał do Borgo Laudato Si. Była to wizyta prywatna, która odbiła się bardzo szerokim echem. Wielu turystów czekało na Papieża, mieli nadzieję, że zobaczą Ojca Świętego, jednak była to wizyta prywatna.

Kilkanaście dni później pojawił się oficjalny komunikat, że Ojciec Święty przyjeżdża na dwa tygodnie na odpoczynek połączony z obecnością duszpasterską.

Nie tylko wypoczynek

Wiadomo, że Leon XIV nie będzie jedynie odpoczywać w Castel Gandolfo, pomimo faktu – że jak zauważa proboszcz parafii św. Tomasza -  są tutaj warunki do wypoczynku, choćby ze względu na szczególny mikroklimat wytworzony przez jezioro powulkaniczne, przez bliskość morza, przez wysokość około 500 metrów. Temperatura jest tutaj 5-6 stopni niższa niż w Rzymie, gdzie w lipcu panują już ok. 35-stopniowe upały. Ponadto cały ten teren jest przewiewny.

- Jednak papież przyjeżdża tutaj również po to, żeby pracować w innym kontekście. Myślę, że pracować wydajniej, przygotowując encykliki, odbywając wiele spotkań, tak jak to czynili poprzednicy: św. Jan Paweł II, Benedykt XVI, św. Paweł VI. Castel Gandolfo to nie jest tylko miejsce wypoczynku, to jest miejsce pracy w czasie wakacji, które sprawia, że papież pracuje wydajniej i ma okazję do podzielenia czasu pomiędzy wypoczynkiem a pracą – dodaje ks. Tadeusz Rozmus. 

Wojciech Rogacin – Watykan

 


 

POLECANE
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem pilne
Chaos na lotnisku w Bangkoku. Polacy utknęli po zamknięciu przestrzeni nad Katarem

Nagłe zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katarem sparaliżowało połączenia między Azją a Europą. Na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku setki pasażerów, w tym Polacy, czekają na wznowienie lotów i decyzje przewoźników.

Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran pilne
Kulisy decyzji Trumpa. Saudyjski książę naciskał na atak na Iran

Mohammed ibn Salman miał w prywatnych rozmowach przekonywać Donalda Trumpa do militarnego uderzenia na Iran - informuje „Washington Post”. Publicznie Rijad deklarował poparcie dla rozwiązania pokojowego.

Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat Wiadomości
Tankowce zawracają po decyzji Iranu. Orlen wydał komunikat

Przez Cieśninę Ormuz przepływa około 20 proc. światowych dostaw ropy i znaczna część handlu LNG. Decyzja Iranu o zamknięciu tego strategicznego szlaku wywołała natychmiastową reakcję rynków i pytania o bezpieczeństwo dostaw surowców, w tym do Polski.

„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory” pilne
„Przyjdzie zwycięstwo!” - prezydent przypomniał testament „Zapory”

„Polska jest z nich dumna” - podkreślił prezydent Karol Nawrocki w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Warszawie złożył wieńce w miejscach kaźni i pamięci oraz skierował list do uczestników społecznych obchodów.

Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą” gorące
Iran potwierdził śmierć Chameneia. „Odpowiemy z całą siłą”

Iran potwierdził śmierć najwyższego przywódcy Alego Chameneia. Teheran wskazuje na USA i Izrael jako odpowiedzialnych za atak i zapowiada zdecydowaną odpowiedź. W regionie trwa wymiana ognia, a liczba ofiar rośnie.

Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka” z ostatniej chwili
Prezydent wziął udział w VII Biegu Wyklętych. Upamiętniono „Łupaszkę” i „Lalka”

W nocy z 28 lutego na 1 marca Prezydent RP Karol Nawrocki wystartował w VII Biegu Wyklętych w Pniewach. Wydarzenie było częścią ogólnopolskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych i zgromadziło licznych uczestników oraz przedstawicieli życia publicznego.

Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje  z ostatniej chwili
Reuters: Najwyższy przywódca Iranu nie żyje 

Najwyższy przywódca duchowy i polityczny Iranu ajatollah Ali Chamenei został zabity w amerykańsko-izraelskim ataku, a jego ciało zostało znalezione - przekazała w sobotę agencja Reutera, powołując się na wysokiego rangą izraelskiego oficjela.

Telefoniczna narada Trumpa z szefami państw Zatoki i NATO z ostatniej chwili
Telefoniczna narada Trumpa z szefami państw Zatoki i NATO

Prezydent USA Donald Trump w sobotę rozmawiał przez telefon z przywódcami Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Blokada cieśniny Ormuz. Iran wysyła ostrzeżenia do statków na strategicznym szlaku Wiadomości
Blokada cieśniny Ormuz. Iran wysyła ostrzeżenia do statków na strategicznym szlaku

Statki znajdujące się w Zatoce Perskiej odbierały w sobotę komunikaty radiowe, nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ostrzegające, że nie mogą przepływać przez ten strategiczny szlak wodny - poinformowała agencja Reutera.

Netanjahu: wiele wskazuje, że najwyższego przywódcy Iranu Alego Chamenei już nie ma z ostatniej chwili
Netanjahu: "wiele wskazuje, że najwyższego przywódcy Iranu Alego Chamenei już nie ma"

Trwa operacja militarna USA i Izraela przeciwko Iranowi. Premier Izraela Beniamin Netanjahu powiedział, że istnieje wiele oznak wskazujących na to, iż irański Najwyższy Przywódca ajatollah Ali Chamenei mógł zostać zabity w izraelsko-amerykańskich atakach na Iran.

REKLAMA

„Papież wraca". Leon XIV spędza urlop w Castel Gandolfo

Po raz pierwszy od 13 lat papież ponownie spędzi letni wypoczynek w Willach Papieskich w Castel Gandolfo. Na przyjazd Leona XIV 6 lipca czekają już niecierpliwie mieszkańcy, a także parafianie papieskiej parafii św. Tomasza z Villanova. „To jest oczywiście bardzo radosne wydarzenie dla nas. Przygotowujemy się intensywnie” – mówi Vatican News ksiądz Tadeusz Rozmus, proboszcz parafii.
Pałac Apostolski w Castel Gandolfo
Pałac Apostolski w Castel Gandolfo / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Marco Velliscig - Own work

W niedzielę po południu Leon XIV rozpocznie dwutygodniowy pobyt w Castel Gandolfo. Jeszcze na kilka dni przed wyjazdem Ojciec Święty wizytował miejsca, w których się zatrzyma – pragnął sprawdzić, czy wszystko jest przygotowane.

Po raz pierwszy od 13 lat urzędujący papież spędzi w tym miejscu letni urlop. - Cieszymy się ogromnie. Na pewno jest to wydarzenie bezprecedensowe, nawiązanie do wielowiekowej tradycji obecności papieży w Castel Gandolfo – mówi Vatican News ksiądz Tadeusz Rozmus, proboszcz Papieskiej Parafii Św. Tomasza z Villanowy.

Dodaje, że to bardzo radosne wydarzenie dla całego miasteczka. - Oczywiście, że parafia bardzo żyje tym wszystkim. Przygotowujemy się – zarówno my, jak i struktury watykańskie, służby papieskie, muzea. My jako parafia od strony przygotowywania liturgii, bo już za nieco ponad tydzień będziemy tu gościć Papieża w murach kościoła augiustiańskiego – św. Tomasz z Villanova był augustianinem, podobnie jak nasz Ojciec Święty. Przygotowujemy chóry, przygotowujemy liturgię, spotykamy się, jest to element angażujący nasze struktury parafialne. Oczywiście są również służby, które czuwają nad bezpieczeństwem – dodaje ks. Rozmus.

Papież przybędzie do Castel Gandolfo w niedzielę 6 lipca po południu. Zamieszka w Willach Papieskich. W niedzielę 13 lipca będzie sprawował Mszę św. w kościele św. Tomasza z Villanowy, a 20 lipca w katedrze w Albano.

Ojciec Święty spędzi w tym leżącym nieopodal Rzymu miasteczku w regionie Castelli Romani dwa tygodnie. Przybędzie tu ponownie 15 sierpnia, by – zgodnie z papieską tradycją - przewodniczyć uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

- Będzie to nawiązanie do tradycji istniejącej od czasów Jana XXIII, że Papież odprawia tutaj Mszę św. w uroczystość Matki Bożej Zielnej – dodaje ks. Tadeusz Rozmus.

Większa liczba turystów

Proboszcz dodaje, że zainteresowanie przyjazdem Leona XIV jest ogromne. - Widzę to po mejlach czy telefonach, które otrzymuję z prośbą o możliwość uczestniczenia we Mszy św., czy z zapytaniami, jak to wszystko będzie się odbywać – przyznaje ks. Tadeusz. – - Nie wiem, skąd ludzie mają moje telefony, namiary, ale otrzymuję telefony z pytaniami i ze Stanów Zjednoczonych i z Australii. Widać, że ma to szeroki oddźwięk na całym świecie. Również tutejsza kuria otrzymuje ogromną liczbę zapytań – dodaje  proboszcz.

Papież wraca do Castel Gandolfo

Franciszek nie spędzał urlopów w tym miasteczku, za to jemu Castel Gandolfo zawdzięcza utworzenie tu projektu związenego z ekologią Borgo Laudato Sì, zwracającego uwagę na konieczność dbania o nasz naturalny dom.

Wcześniejsi papieże chętnie tu przybywali, a Jan Paweł II nazwał nawet to miejsce „Watykanem numer dwa”. Ksiądz Rozmus przyznaje, że z tego powodu mieszkańcy byli przyzwyczajeni do obecności papieża latem. - Nieobecność papieża w ciągu ostatnich kilkunastu lat dla wielu była powodem do smutku, do patrzenia z taką nostalgią na rzeczywistość. Natomiast - Papież wraca! – mówi radośnie ks. Rozmus.

Franciszek nie był jedynym papieżem, który nie przyjeżdżał do Castel Gandolfo. - Od czasów papieża Urbana VIII, końca XVI wieku, kiedy papieże zaczęli przyjeżdżać do wzgórz Castelli Romani jedynie 15 regularnie przyjeżdżało do Castel Gandolfo – zauważa ks. Rozmus.

I dodaje, że od czasu, kiedy papieżem został Leon XIV, wszyscy się spodziewali, że wcześniej czy później nastąpi powrót do tradycji związanej z pobytem papieży w  Castel Gandolfo. Było to widoczne w gestach, w sposobie podchodzenia do pielgrzymów. I to się rzeczywiście zaczęło realizować.

Najpierw Ojciec Święty z końcem maja przyjechał do Borgo Laudato Si. Była to wizyta prywatna, która odbiła się bardzo szerokim echem. Wielu turystów czekało na Papieża, mieli nadzieję, że zobaczą Ojca Świętego, jednak była to wizyta prywatna.

Kilkanaście dni później pojawił się oficjalny komunikat, że Ojciec Święty przyjeżdża na dwa tygodnie na odpoczynek połączony z obecnością duszpasterską.

Nie tylko wypoczynek

Wiadomo, że Leon XIV nie będzie jedynie odpoczywać w Castel Gandolfo, pomimo faktu – że jak zauważa proboszcz parafii św. Tomasza -  są tutaj warunki do wypoczynku, choćby ze względu na szczególny mikroklimat wytworzony przez jezioro powulkaniczne, przez bliskość morza, przez wysokość około 500 metrów. Temperatura jest tutaj 5-6 stopni niższa niż w Rzymie, gdzie w lipcu panują już ok. 35-stopniowe upały. Ponadto cały ten teren jest przewiewny.

- Jednak papież przyjeżdża tutaj również po to, żeby pracować w innym kontekście. Myślę, że pracować wydajniej, przygotowując encykliki, odbywając wiele spotkań, tak jak to czynili poprzednicy: św. Jan Paweł II, Benedykt XVI, św. Paweł VI. Castel Gandolfo to nie jest tylko miejsce wypoczynku, to jest miejsce pracy w czasie wakacji, które sprawia, że papież pracuje wydajniej i ma okazję do podzielenia czasu pomiędzy wypoczynkiem a pracą – dodaje ks. Tadeusz Rozmus. 

Wojciech Rogacin – Watykan

 



 

Polecane