"Prawica po wyborach szykuje bombę". Będzie "sanacja sądownictwa"?

''Na polskiej scenie politycznej szykuje się uderzenie, które może zmienić oblicze wymiaru sprawiedliwości na długie lata'' – czytamy we wpisie komentatora platformy X, znanego jako Jack Strong. Chodzi o nowy projekt ustawy, który, jak twierdzi autor wpisu, "rodzi się w kręgach prawicy". "Jego celem jest przeciwdziałanie anarchizacji polskiego wymiaru sprawiedliwości". Projekt ten miałby być już nazywany ''sanacją sądownictwa''.
Nieoficjalnie
Nieoficjalnie / Grafika własna

Co musisz wiedzieć?

  • Według Jacka Stronga, autora konta na X, w kręgach prawicy powstaje projekt ustawy mającej przeciwdziałać ''anarchizacji wymiaru sprawiedliwości''.
  • Według autora wpisu sędziowie kwestionujący legalność innych sędziów lub organów państwa mieliby automatycznie tracić stanowisko, bez procedury dyscyplinarnej.
  • Projekt miałby przewidywać m.in. utratę prawa do emerytury, zakaz wykonywania zawodów prawniczych i obowiązek zwrotu świadczeń.
  • Projekt, jak pisze Jack Strong, określany miałby być jako próba obrony polskiej racji stanu przed chaosem prawnym.

 

Jack Strong: ''Sanacja sądownictwa''

Według nieoficjalnych doniesień medialnych komentator z konta X Jack Strong jest podejrzewany o związki z Ministerstwem Sprawiedliwości, a przynajmniej o stałe kontakty z urzędnikami MS.  

Jak czytamy w jego wpisie: 

W odpowiedzi na działania ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka oraz stowarzyszenia sędziowskiego Iustitia, w kręgach prawicy rodzi się projekt ustawy, który komentatorzy już teraz nazywają „sanacją sądownictwa” wobec prób podważania statusu sędziów powołanych przez Prezydenta Andrzeja Dudę. Jego celem jest przeciwdziałanie anarchizacji polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

"Prosty mechanizm"

Autor wpisu na X twierdzi, że "nowe przepisy przewidują mechanizm prosty i bezwzględny". 

Każdy sędzia, który bezpodstawnie zakwestionuje legalność innego sędziego lub organu państwa – Trybunału Konstytucyjnego, KRS z chwilą wydania takiego orzeczenia sam traci swój urząd. Automatycznie. Bez procesu dyscyplinarnego, bez odwołań. Prezes sądu jedynie stwierdzi fakt, reszta stanie się z mocy prawa

– można przeczytać we wpisie.

 

"Drakońskie konsekwencje"?

Autor zastanawia się też nad konsekwencjami takiego kroku. 

Konsekwencje? Drakońskie: całkowita utrata prawa do stanu spoczynku i świadczeń emerytalnych, obowiązek zwrotu świadczeń pobranych od momentu „zrzeczenia się urzędu”, dziesięcioletni zakaz wykonywania zawodów prawniczych, możliwość obciążenia kosztami szkód wynikłych z „bezprawnego” orzeczenia 

– pisze komentator i dodaje, że "uderzenie ma być natychmiastowe – każdy wyrok wydany po zatwierdzeniu wyników wyborów prezydenckich znajdzie się pod rygorem nowego prawa".

 

"Ostateczne oczyszczenie środowiska"

Jack Strong podkreśla, że to "ma być ostateczne oczyszczenie środowiska sędziowskiego, w którym – jak twierdzą pomysłodawcy – nie brakuje jednostek działających jak «piąta kolumna», inspirowanych i wspieranych przez obce państwa, by anarchizować polski wymiar sprawiedliwości!".

Autor wpisu zaznacza również, że "gra toczy się o wysoką stawkę". 

Nie tylko przywrócenie praworządności, ale o pokazanie, że w tej wojnie instytucjonalnej nie można niszczyć polskiej racji stanu i wprowadzać chaosu prawnego na polityczne zawołanie, jak czyni to obecny rząd!"


 

POLECANE
Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 14 pojawiło się kilkadziesiąt nowych zgłoszeń.

TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie gorące
TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie

Po emisji reportażu o rynku mieszkań rozpętała się fala krytyki. Wątpliwości wzbudziła rola jednej z bohaterek materiału, co skłoniło dewelopera do wydania oficjalnego oświadczenia.

Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności Wiadomości
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności

W wieku 61 lat zmarł burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Maciej Bratborski. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie od 2002 roku i przez lata był ważną postacią lokalnego samorządu.

Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

REKLAMA

"Prawica po wyborach szykuje bombę". Będzie "sanacja sądownictwa"?

''Na polskiej scenie politycznej szykuje się uderzenie, które może zmienić oblicze wymiaru sprawiedliwości na długie lata'' – czytamy we wpisie komentatora platformy X, znanego jako Jack Strong. Chodzi o nowy projekt ustawy, który, jak twierdzi autor wpisu, "rodzi się w kręgach prawicy". "Jego celem jest przeciwdziałanie anarchizacji polskiego wymiaru sprawiedliwości". Projekt ten miałby być już nazywany ''sanacją sądownictwa''.
Nieoficjalnie
Nieoficjalnie / Grafika własna

Co musisz wiedzieć?

  • Według Jacka Stronga, autora konta na X, w kręgach prawicy powstaje projekt ustawy mającej przeciwdziałać ''anarchizacji wymiaru sprawiedliwości''.
  • Według autora wpisu sędziowie kwestionujący legalność innych sędziów lub organów państwa mieliby automatycznie tracić stanowisko, bez procedury dyscyplinarnej.
  • Projekt miałby przewidywać m.in. utratę prawa do emerytury, zakaz wykonywania zawodów prawniczych i obowiązek zwrotu świadczeń.
  • Projekt, jak pisze Jack Strong, określany miałby być jako próba obrony polskiej racji stanu przed chaosem prawnym.

 

Jack Strong: ''Sanacja sądownictwa''

Według nieoficjalnych doniesień medialnych komentator z konta X Jack Strong jest podejrzewany o związki z Ministerstwem Sprawiedliwości, a przynajmniej o stałe kontakty z urzędnikami MS.  

Jak czytamy w jego wpisie: 

W odpowiedzi na działania ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka oraz stowarzyszenia sędziowskiego Iustitia, w kręgach prawicy rodzi się projekt ustawy, który komentatorzy już teraz nazywają „sanacją sądownictwa” wobec prób podważania statusu sędziów powołanych przez Prezydenta Andrzeja Dudę. Jego celem jest przeciwdziałanie anarchizacji polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

"Prosty mechanizm"

Autor wpisu na X twierdzi, że "nowe przepisy przewidują mechanizm prosty i bezwzględny". 

Każdy sędzia, który bezpodstawnie zakwestionuje legalność innego sędziego lub organu państwa – Trybunału Konstytucyjnego, KRS z chwilą wydania takiego orzeczenia sam traci swój urząd. Automatycznie. Bez procesu dyscyplinarnego, bez odwołań. Prezes sądu jedynie stwierdzi fakt, reszta stanie się z mocy prawa

– można przeczytać we wpisie.

 

"Drakońskie konsekwencje"?

Autor zastanawia się też nad konsekwencjami takiego kroku. 

Konsekwencje? Drakońskie: całkowita utrata prawa do stanu spoczynku i świadczeń emerytalnych, obowiązek zwrotu świadczeń pobranych od momentu „zrzeczenia się urzędu”, dziesięcioletni zakaz wykonywania zawodów prawniczych, możliwość obciążenia kosztami szkód wynikłych z „bezprawnego” orzeczenia 

– pisze komentator i dodaje, że "uderzenie ma być natychmiastowe – każdy wyrok wydany po zatwierdzeniu wyników wyborów prezydenckich znajdzie się pod rygorem nowego prawa".

 

"Ostateczne oczyszczenie środowiska"

Jack Strong podkreśla, że to "ma być ostateczne oczyszczenie środowiska sędziowskiego, w którym – jak twierdzą pomysłodawcy – nie brakuje jednostek działających jak «piąta kolumna», inspirowanych i wspieranych przez obce państwa, by anarchizować polski wymiar sprawiedliwości!".

Autor wpisu zaznacza również, że "gra toczy się o wysoką stawkę". 

Nie tylko przywrócenie praworządności, ale o pokazanie, że w tej wojnie instytucjonalnej nie można niszczyć polskiej racji stanu i wprowadzać chaosu prawnego na polityczne zawołanie, jak czyni to obecny rząd!"



 

Polecane