Płonie kościół w Lublinie. Strażacy ściągani z okolicznych miejscowości

Od wczesnych godzin porannych trwa walka z pożarem kościoła przy ul. Kunickiego w Lublinie. Ogień objął poddasze świątyni, a strażacy przyznają, że akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin.
Lublin
Lublin / PAP/Karol Zienkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • Pożar wybuchł przed godz. 7 rano
  • Na miejscu pracuje około 80 strażaków
  • Ulica Kunickiego została całkowicie zamknięta

 

Kłęby dymu nad świątynią

W Boże Narodzenie w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie pojawił się ogień. W czwartek rano mieszkańcy ulicy Kunickiego zauważyli niepokojące kłęby dymu wydobywające się z dachu kościoła. Na miejsce natychmiast skierowano kilka zastępów straży pożarnej, jednak sytuacja wciąż nie została opanowana.

Strażacy działają z zewnątrz i od środka

Mamy pożar poddasza kościoła przy ulicy Kunickiego w Lublinie. W tej chwili nie wiadomo, co dokładnie się tam pali, czy konstrukcja dachowa, czy ocieplenie. Pożar jest widoczny na kalenicy dachu

- powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Lublinie mł. kpt. Bartłomiej Pytka.

Jak dodał, w pobliżu zainstalowana jest fotowoltaika, co utrudnia prowadzenie działań gaśniczych. Strażacy pracują z czterech podnośników zewnętrznych, jednocześnie próbując opanować ogień wewnątrz świątyni.

 

Wsparcie z regionu i zamknięta ulica

Do akcji ściągnięto oddziały straży pożarnej z okolicznych miejscowości, a także z Puław. Z powodu działań ratowniczych ulica Kunickiego została całkowicie zamknięta dla ruchu, co spowodowało znaczne utrudnienia, również w kursowaniu komunikacji miejskiej.

Policja kieruje ruchem, a okolica pozostaje niedostępna także dla pieszych.

 

Akcja potrwa wiele godzin

Pożar wybuchł przed godziną 7. Strażacy informują, że gaszenie może potrwać wiele godzin.

Wiemy, że nikt nie był ewakuowany z miejsca oraz nie ma osób poszkodowanych

- dodał Bartłomiej Pytka.

Według danych sprzed godz. 10 na miejscu z pożarem walczyły 22 zastępy straży pożarnej, czyli około 80 strażaków.


 

POLECANE
Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat? z ostatniej chwili
Grafzero: Bestsellery 2025 - co czytał świat?

Jakie książki rządzą światem w 2025 roku? W dzisiejszym odcinku robimy wielki przegląd globalnych list bestsellerów! Sprawdzamy, co czytają mieszkańcy USA, Chin, Brazylii czy Nowej Zelandii. Od fenomenu teorii „Let Them” Mel Robbins, przez wielki powrót do świata Igrzysk Śmierci, aż po... szał na kolorowanki w Ameryce Południowej i poradniki o sztucznej inteligencji w Azji. Rynek wydawniczy w 2025 roku zaskakuje – z jednej strony szukamy intymnych biografii, takich jak wspomnienia Jacindy Ardern, z drugiej strony uciekamy w mroczne thrillery Freidy McFadden i romanfantasy od Rebekki Yarros.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla północno-wschodniej i częściowo północnej Polski. W mocy wciąż pozostaje wydany w sobotę alert I stopnia przed oblodzeniem na południowym zachodzie i południu kraju.

Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy Wiadomości
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy

Wyspa Skomer u zachodnich wybrzeży Walii to jeden z najcenniejszych rezerwatów przyrody w Wielkiej Brytanii. Oprócz standardowych wizyt turystycznych istnieje tam możliwość zamieszkania bez opłat w ramach wolontariatu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana Wiadomości
Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana

W prowizorycznym miejscu pamięci poświęconym ofiarom tragicznego pożaru, do którego doszło podczas imprezy sylwestrowej w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, w niedzielę rano pojawił się ogień - poinformowała policja. Przyczyną prawdopodobnie były znajdujące się tam świece.

Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA z ostatniej chwili
Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA

Cytowana przez „The Telegraph” Sarah Rogers, prawnik kierująca dyplomacją publiczną prezydenta USA, ostrzega, że wspólne wartości krajów są pod presją.

REKLAMA

Płonie kościół w Lublinie. Strażacy ściągani z okolicznych miejscowości

Od wczesnych godzin porannych trwa walka z pożarem kościoła przy ul. Kunickiego w Lublinie. Ogień objął poddasze świątyni, a strażacy przyznają, że akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin.
Lublin
Lublin / PAP/Karol Zienkiewicz

Co musisz wiedzieć:

  • Pożar wybuchł przed godz. 7 rano
  • Na miejscu pracuje około 80 strażaków
  • Ulica Kunickiego została całkowicie zamknięta

 

Kłęby dymu nad świątynią

W Boże Narodzenie w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Lublinie pojawił się ogień. W czwartek rano mieszkańcy ulicy Kunickiego zauważyli niepokojące kłęby dymu wydobywające się z dachu kościoła. Na miejsce natychmiast skierowano kilka zastępów straży pożarnej, jednak sytuacja wciąż nie została opanowana.

Strażacy działają z zewnątrz i od środka

Mamy pożar poddasza kościoła przy ulicy Kunickiego w Lublinie. W tej chwili nie wiadomo, co dokładnie się tam pali, czy konstrukcja dachowa, czy ocieplenie. Pożar jest widoczny na kalenicy dachu

- powiedział rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Lublinie mł. kpt. Bartłomiej Pytka.

Jak dodał, w pobliżu zainstalowana jest fotowoltaika, co utrudnia prowadzenie działań gaśniczych. Strażacy pracują z czterech podnośników zewnętrznych, jednocześnie próbując opanować ogień wewnątrz świątyni.

 

Wsparcie z regionu i zamknięta ulica

Do akcji ściągnięto oddziały straży pożarnej z okolicznych miejscowości, a także z Puław. Z powodu działań ratowniczych ulica Kunickiego została całkowicie zamknięta dla ruchu, co spowodowało znaczne utrudnienia, również w kursowaniu komunikacji miejskiej.

Policja kieruje ruchem, a okolica pozostaje niedostępna także dla pieszych.

 

Akcja potrwa wiele godzin

Pożar wybuchł przed godziną 7. Strażacy informują, że gaszenie może potrwać wiele godzin.

Wiemy, że nikt nie był ewakuowany z miejsca oraz nie ma osób poszkodowanych

- dodał Bartłomiej Pytka.

Według danych sprzed godz. 10 na miejscu z pożarem walczyły 22 zastępy straży pożarnej, czyli około 80 strażaków.



 

Polecane