Katastrofa niemiecko-francuskiego projektu myśliwca szóstej generacji
Co musisz wiedzieć:
- Według Politico projekt myśliwca nowej generacji FCAS realizowany przez Francję, Niemcy i Hiszpanię jest na skraju upadku.
- Anonimowi europejscy urzędnicy i politycy przyznają, że projekt jest faktycznie „martwy”, choć żadne z zaangażowanych państw nie chce tego oficjalnie potwierdzić.
- Niemcy mają już rozważać alternatywne scenariusze, w tym wycofanie się z FCAS i ewentualne dołączenie do konkurencyjnego programu GCAP realizowanego przez Wielką Brytanię, Włochy i Japonię.
- Sprawa wywołała napięcia polityczne, a prezydent Francji Emmanuel Macron skierował list do kanclerza Niemiec Friedricha Merza z pytaniami o przyszłość projektu.
Nieoficjalnie: Fiasko budowy europejskiego myśliwca szóstej generacji
Jak czytamy, długotrwale borykający się z problemami europejski projekt Future Combat Air System (FCAS), opracowywany przez Francję, Niemcy i Hiszpanię, jest na skraju upadku. Podając tę informację, Politico powołuje się na czterech europejskich urzędników w Paryżu i Berlinie.
Ogłoszenie zakończenia [projektu] jest bardziej prawdopodobne niż wznowienie. FCAS jest martwy, wszyscy o tym wiedzą, ale nikt nie chce o tym powiedzieć
– przekazał anonimowo francuski poseł zajmujący się polityką obronną.
Przypomnijmy, że fiasko flagowego programu Francji, Niemiec i Hiszpanii mającego na celu zbudowanie myśliwca szóstej generacji – obok dronów i chmury bojowej – byłoby ogromnym ciosem politycznym dla prezydenta Francji. To właśnie Emanuel Macron osobiście zainicjował projekt z ówczesną kanclerz Angelą Merkel w 2017 roku.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Gwiazda kanału Zero odchodzi. Mówi wprost
- Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego
- Dlaczego rządzący w Warszawie tak bardzo chcą zaszkodzić stosunkom z USA?
- Kompromitacja na igrzyskach Mediolan-Cortina. Medale się rozpadają
- Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni
- Szef BBN o RBN: Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta
Oficjalny komentarz
Biuro prasowe niemieckiego rządu i francuskie ministerstwo obrony nie odpowiedziały na prośby redakcji o komentarz w sprawie perspektywy rychłego upadku projektu FCAS. Głos w sprawie zabrał jednak nowy szef francuskiej agencji ds. zamówień zbrojeniowych Patrick Pailloux, który podkreślił, że jest wola i chęci, aby projekt działał.
Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby spróbować uratować ten program. Zobaczymy, jak nam się uda
– przekazał dziennikarzom Pailloux na konferencji prasowej.
Niemcy szukają alternatywy
Okazuje się, że wobec potencjalnego upadku projektu drogi do wyjścia szukają już Niemcy.
Berlin prywatnie rozważa dramatyczną zmianę. (…) Kanclerz Niemiec Friedrich Merz rozważał szereg opcji: podział załogowego komponentu programu myśliwców na dwa krajowe myśliwce, a – ostatnio – całkowite zakończenie udziału Niemiec [w projekcie – red.]
– przekazuje Politico. W związku z powyższym w centrum uwagi staje konkurencyjny program – Global Combat Air Programme (GCAP), kierowany przez Włochy, Wielką Brytanię i Japonię.
Berlin po cichu badał, jak mógłby wyglądać udział w konkurencyjnym programie myśliwców odrzutowych (…) premier Giorgia Meloni wyraziła gotowość do przystąpienia Niemiec do GCAP, gdy Merz poruszył kwestię potencjalnego udziału Berlina
– czytamy w publikacji.
W związku z doniesieniami o podwójnej grze kanclerza Niemiec prezydent Francji napisał list do Merza, aby zapytać go o jego stanowisko w sprawie FCAS, o czym informuje francuski „Le Parisien”.
Obaj przywódcy mogą omówić projekt na marginesie nieformalnego posiedzenia Rady Europejskiej w tym tygodniu
– podsumowuje Politico.




