Intercyza: plusy i minusy rozdzielności majątkowej
27.10.2016 12:53

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Stereotypy na temat intercyzy budzą niezdrowe emocje. Tymczasem ten instrument prawny warto potraktować jako regulator rodzinnego budżetu. W dodatku elastyczny, bo zawsze można zmienić jego zakres lub w ogóle go znieść. Zależnie od formy zabezpieczy na wypadek ryzyka zadłużenia firmy przez partnera, zapewni też sprawiedliwy podział majątku w razie rozwodu.
Z chwilą zawarcia małżeństwa między partnerami powstaje wspólność majątkowa. Oznacza to, że w jej skład wejdą wszystkie dochody żony i męża, bez względu na wysokość ich zarobków. Ale i nawzajem będą odpowiadać za swoje długi. Gdy jednak przed ślubem zostanie podpisana intercyza, do wspólności majątkowej w ogóle nie dojdzie: każde z partnerów będzie wyłącznym właścicielem rzeczy, które kupi i każde będzie spłacać własne długi. Także dochody z pensji nie będą się sumować i należeć do obojga po połowie. Ponadto partnerzy będą mogli zaciągać kredyty bez zgody współmałżonka, bo za długi odpowiadają własnym majątkiem.
Warto jednak pamiętać, że to, co żona i mąż wnieśli do związku, jest ich majątkiem osobistym. Są to rzeczy nabyte przed ślubem, odziedziczone, otrzymane w formie darowizny - nawet w trakcie małżeństwa - czy przedmioty osobiste. Stanowią go także rzeczy kupione za pieniądze, uzyskane ze sprzedaży majątku osobistego: gdy więc żona sprzeda działkę po rodzicach i wyposaży za to swój gabinet dentystyczny, to sprzęt będzie wyłącznie jej własnością. Do majątku osobistego można też zaliczyć prawa niezbywalne, w rodzaju praw autorskich czy alimentów.
Tymczasem intercyza nie obejmuje składników majątków osobistych. Można ją podpisać również w trakcie trwania małżeństwa, u notariusza lub w sądzie i w każdej chwili zmienić jej zakres albo ją rozwiązać. Istnieją różne warianty intercyzy. Można więc całkowicie rozdzielić majątek, ale i ograniczyć wspólność tylko do jego wybranych składników, na przykład do mieszkania, samochodu, gabinetu stomatologicznego czy domku letniskowego. Mieszkanie i auto może więc należeć do męża, gabinet i dacza do żony, a reszta małżeńskiego dorobku pozostanie wspólna. Można też wybrać trzecią opcję: rozdzielność z wyrównaniem dorobków. Jest korzystna w sytuacjach, gdy kobieta pozostaje w domu, wychowując dzieci, a mężczyzna zarabia. W takim wypadku żona co prawda nie pomnaża dorobku, ale jej wkład w funkcjonowanie rodziny ma określoną wartość. Dlatego w razie podziału majątku może żądać wyrównania - i oboje małżonkowie sprawiedliwie się nim podzielą.
Zwykłą intercyzę podpisuje się u notariusza: potrzebne są dowody osobiste i akt małżeństwa. Sentencja intercyzy, zazwyczaj krótka, może brzmieć: "Z dniem dzisiejszym wyłączamy wspólność majątkową małżeńską". Następnym krokiem jest podział majątku między małżonkami: potrzeba tu na przykład aktów własności nieruchomości i samochodów. Koszt notarialny intercyzy to około 560 zł.
Intercyza zawarta w trakcie trwania małżeństwa pomaga w sytuacji, gdy współmałżonek jest zadłużony lub inwestuje w ryzykowny biznes. Bywa też często jedynym sposobem, by uchronić rodzinę przed bankructwem i zajęciami komorniczymi. Aby jednak intercyza skutecznie chroniła przed odpowiedzialnością za długi współmałżonka, trzeba poinformować o niej potencjalnych wierzycieli czy kontrahentów. Małżonek, który prowadzi działalność gospodarczą, powinien złożyć jej kopię w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Natomiast żona dłużnika może wykupić ogłoszenia w prasie, informując, że od danego dnia nie odpowiada za jego zobowiązania; może też wysłać takie zawiadomienia do wierzycieli.
Z kolei rozdzielność ze skutkiem wstecznym może przeprowadzić jedynie sąd i tylko w wypadku ważnych powodów: współmałżonek wyjeżdża za granicę i nie daje znaku życia, pije lub bierze narkotyki, uprawia hazard, trwoniąc wspólny majątek. Sądowy koszt przeprowadzenia podziału majątku wynosi 200 zł.
Na koniec warto dodać, że intercyza nie wyłącza dziedziczenia. Zarówno ta podpisana przed ślubem, jak i w trakcie małżeństwa obowiązuje tylko za życia małżonków. W razie śmierci jednego z nich drugi ma prawo do spadku po nim. A więc będzie dziedziczył tak, jakby intercyzy w ogóle nie było. Można jednak zrzec się dziedziczenia lub spisać oddzielne testamenty.
Jak więc widać, intercyza w wielu sytuacjach stanowi korzystne narzędzie prawne, tym bardziej, że zawsze może być zmieniona lub rozwiązana. Nie obawiajmy się z niej skorzystać, tak jak zrobiła to pani Zofia (35 l.). Przed ślubem odziedziczyła mieszkanie po rodzicach, które następnie odnajmowała: dzięki temu finansowała swoje studia. Co prawda mieszkanie stanowiło jej majątek osobisty, ale z chwilą ślubu płynące z najmu dochody weszłyby w skład wspólnego majątku małżeńskiego. Dlatego wspólnie z narzeczonym zdecydowali o intercyzie. Dzięki temu może w komforcie wychowywać w domu dwójkę dzieci, zachowując środki finansowe z najmu na swoje potrzeby. Nie uszczupli ich ryzykowny zawód męża, jakim jest uprawa winnej latorośli i sprzedaż wina własnego wyrobu.
Anna Nowak
Warto jednak pamiętać, że to, co żona i mąż wnieśli do związku, jest ich majątkiem osobistym. Są to rzeczy nabyte przed ślubem, odziedziczone, otrzymane w formie darowizny - nawet w trakcie małżeństwa - czy przedmioty osobiste. Stanowią go także rzeczy kupione za pieniądze, uzyskane ze sprzedaży majątku osobistego: gdy więc żona sprzeda działkę po rodzicach i wyposaży za to swój gabinet dentystyczny, to sprzęt będzie wyłącznie jej własnością. Do majątku osobistego można też zaliczyć prawa niezbywalne, w rodzaju praw autorskich czy alimentów.
Tymczasem intercyza nie obejmuje składników majątków osobistych. Można ją podpisać również w trakcie trwania małżeństwa, u notariusza lub w sądzie i w każdej chwili zmienić jej zakres albo ją rozwiązać. Istnieją różne warianty intercyzy. Można więc całkowicie rozdzielić majątek, ale i ograniczyć wspólność tylko do jego wybranych składników, na przykład do mieszkania, samochodu, gabinetu stomatologicznego czy domku letniskowego. Mieszkanie i auto może więc należeć do męża, gabinet i dacza do żony, a reszta małżeńskiego dorobku pozostanie wspólna. Można też wybrać trzecią opcję: rozdzielność z wyrównaniem dorobków. Jest korzystna w sytuacjach, gdy kobieta pozostaje w domu, wychowując dzieci, a mężczyzna zarabia. W takim wypadku żona co prawda nie pomnaża dorobku, ale jej wkład w funkcjonowanie rodziny ma określoną wartość. Dlatego w razie podziału majątku może żądać wyrównania - i oboje małżonkowie sprawiedliwie się nim podzielą.
Zwykłą intercyzę podpisuje się u notariusza: potrzebne są dowody osobiste i akt małżeństwa. Sentencja intercyzy, zazwyczaj krótka, może brzmieć: "Z dniem dzisiejszym wyłączamy wspólność majątkową małżeńską". Następnym krokiem jest podział majątku między małżonkami: potrzeba tu na przykład aktów własności nieruchomości i samochodów. Koszt notarialny intercyzy to około 560 zł.
Intercyza zawarta w trakcie trwania małżeństwa pomaga w sytuacji, gdy współmałżonek jest zadłużony lub inwestuje w ryzykowny biznes. Bywa też często jedynym sposobem, by uchronić rodzinę przed bankructwem i zajęciami komorniczymi. Aby jednak intercyza skutecznie chroniła przed odpowiedzialnością za długi współmałżonka, trzeba poinformować o niej potencjalnych wierzycieli czy kontrahentów. Małżonek, który prowadzi działalność gospodarczą, powinien złożyć jej kopię w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Natomiast żona dłużnika może wykupić ogłoszenia w prasie, informując, że od danego dnia nie odpowiada za jego zobowiązania; może też wysłać takie zawiadomienia do wierzycieli.
Z kolei rozdzielność ze skutkiem wstecznym może przeprowadzić jedynie sąd i tylko w wypadku ważnych powodów: współmałżonek wyjeżdża za granicę i nie daje znaku życia, pije lub bierze narkotyki, uprawia hazard, trwoniąc wspólny majątek. Sądowy koszt przeprowadzenia podziału majątku wynosi 200 zł.
Na koniec warto dodać, że intercyza nie wyłącza dziedziczenia. Zarówno ta podpisana przed ślubem, jak i w trakcie małżeństwa obowiązuje tylko za życia małżonków. W razie śmierci jednego z nich drugi ma prawo do spadku po nim. A więc będzie dziedziczył tak, jakby intercyzy w ogóle nie było. Można jednak zrzec się dziedziczenia lub spisać oddzielne testamenty.
Jak więc widać, intercyza w wielu sytuacjach stanowi korzystne narzędzie prawne, tym bardziej, że zawsze może być zmieniona lub rozwiązana. Nie obawiajmy się z niej skorzystać, tak jak zrobiła to pani Zofia (35 l.). Przed ślubem odziedziczyła mieszkanie po rodzicach, które następnie odnajmowała: dzięki temu finansowała swoje studia. Co prawda mieszkanie stanowiło jej majątek osobisty, ale z chwilą ślubu płynące z najmu dochody weszłyby w skład wspólnego majątku małżeńskiego. Dlatego wspólnie z narzeczonym zdecydowali o intercyzie. Dzięki temu może w komforcie wychowywać w domu dwójkę dzieci, zachowując środki finansowe z najmu na swoje potrzeby. Nie uszczupli ich ryzykowny zawód męża, jakim jest uprawa winnej latorośli i sprzedaż wina własnego wyrobu.
Anna Nowak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2016 12:53
Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"
30.03.2026 14:37

Komentarzy: 0
Szef dyplomacji niemieckiej Johann Wadephul oświadczył, że "nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę za sprawą wojny i okupacji". Wadephul powiedział to w poniedziałek przed spotkaniem w Polsce z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim.
Czytaj więcej
Michał Szczerba potencjalnym liderem KO na wybory. „To musi się udać”
30.03.2026 13:39
Makabryczne odkrycie w Wołominie. Dwa ciała i ranny 19-latek
30.03.2026 13:30

Komentarzy: 0
W jednym z mieszkań w bloku w podwarszawskim Wołominie doszło do tragicznego odkrycia. Policja ujawniła dwa ciała starszych ludzi. W środku znajdował się także ranny 19-latek. Sprawa jest rozwojowa – informuje Polsat News.
Czytaj więcej
Zakopały w ziemi żywego chłopca. Matka i babka skazane za zabójstwo
30.03.2026 12:52

Komentarzy: 0
Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał w poniedziałek na 12 lat więzienia Małgorzatę I. oraz na 25 lat jej matkę Renatę I. Kobiety były oskarżone o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem jednodniowego chłopca. Matką dziecka była Małgorzata I.
Czytaj więcej
KE przeznaczy 1,5 miliarda euro na pobudzenie przemysłu obronnego UE i Ukrainy
30.03.2026 12:30

Komentarzy: 0
Komisja Europejska zatwierdziła dziś program prac o wartości 1,5 miliarda euro w ramach Europejskiego Programu Przemysłu Obronnego (EDIP) mający na celu wzmocnienie i modernizację europejskiego przemysłu obronnego, zwiększenie mocy produkcyjnych oraz zapewnienie postępu technologicznego i odporności.
Czytaj więcej
