loading
Proszę czekać...
PPK nie zje PPE
Opublikowano dnia 09.11.2018 11:31
Wbrew obawom Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) nie zjedzą Pracowniczych Programów Emerytalnych (PPE). Systemy będą działały obok siebie. Z zapisów projektu ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych wynika, że pracodawcy mający już Pracownicze Programy Emerytalne lub ci, którzy je założą, nie będą musieli przystępować do Pracowniczych Planów Kapitałowych.

fotolia
Artykuł 133 ustęp 1 projektu ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych stwierdza, że PPK nie muszą wprowadzać pracodawcy, którzy w dniu wejścia w życie ustawy prowadzili Pracowniczy Program Emerytalny oraz naliczali i odprowadzali składki podstawowe do PPE w wysokości co najmniej 3,5 proc. dla min. 25 proc osób zatrudnionych.

Ustawa daje też możliwość pracodawcy, który do tej pory nie miał wprowadzonego PPE: utworzenia obok PPK również PPE. Artykuł 13, ustęp 2 mówi bowiem, że pracodawca, który zawarł umowę o zarządzanie PPK oraz umowy o prowadzenie PPK, a następnie utworzył PPE i odprowadza składki podstawowe do PPE w wysokości co najmniej 3,5 proc. Wynagrodzenia, może w porozumieniu z zakładową organizacją związkową nie finansować wpłat podstawowych i wpłat dodatkowych do PPK za osoby, , które przystąpiły do PPE. Dla pozostałych będzie jednak musiał odprowadzać składki na PPK przeznaczone dla pracodawcy oraz za wszystkie osoby zatrudnione, które nie zawiesiły uczestnictwa w PPK, składki pracowników (w tym również za uczestników PPE).

PPK, czy PPE – możliwy wybór

Do momentu, w którym zacznie obowiązywać przedsiębiorcę obowiązek utworzenia PPK (dla podmiotów zatrudniających powyżej 250 pracowników będzie to 1 lipca 2019 r., dla firm średnich i mniejszych będzie to w późniejszym terminie), pracodawca  ma możliwość wyboru, czy przystąpić do PPK lub PPE. Co powinien wybrać? Na to pytanie nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Można jednak wskazać wyraźne różnice pomiędzy programami. Paweł Borys, który stoi na czele Polskiego Fundusz Rozwoju, organizacji współodpowiedzialnej za przygotowanie projektu Pracowniczych Programów Kapitałowych w rozmowie z „Tygodnikiem Solidarność” podkreślał, że Pracownicze Programy Kapitałowe są adresowane do mniej zarabiających Polaków. PPE nie mają wskazanego adresata.

Dla pracodawcy podstawową różnicą jest kwestia dobrowolności. Pracodawca może założyć PPE, a PPK musi, o ile nie podlega zwolnieniu, o którym pisałem powyżej.

Wpłaty pracowników

Wszyscy pracownicy, w imieniu których pracodawca podpisze umowę o prowadzenie PPK, będą wpłacać na program 2 proc. swojego wynagrodzenia brutto. Osoby z najniższymi dochodami będą mogły wpłacać mniej, minimum 0,5 proc. wynagrodzenia. Wpłaty pracownika będą przekazywane do PPK przez pracodawcę w momencie wypłaty wynagrodzenia. Na konto pracownika w PPK obligatoryjnie będzie wpłacał środki także pracodawca – minimum 1,5 proc. wynagrodzenia pracownika.

W Pracowniczych Programach Emerytalnych podstawową składkę wpłaca pracodawca. Istnieje pewna dowolność w ustalaniu wysokości składki podstawowej, jednak nie może ona przekroczyć 7 proc. wynagrodzenia uczestnika (jeśli pracodawca nie chce wprowadzać PPK, to musi być także wyższa niż 3,5 proc.). Wysokość składki podstawowej określa zakładowa umowa emerytalna. Składkę dodatkową płaci pracownik. Jej wysokość określa się w deklaracji uczestnictwa w PPE. Ma ona charakter dobrowolny, co oznacza, że partnerzy społeczni (np. pracodawca, związki zawodowe) nie mogą zobowiązać uczestnika programu do jej opłacania.

Skarb państwa dopłaca lub nie

Największą różnicą między programami są dopłaty skarbu państwa. W PPK obok samego pracownika i pracodawcy konto uczestnika programu zasilać będzie Skarb Państwa. Wpłaci tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł, a w każdym roku dopłatę roczną w wysokości 240 zł. Wpłata dokonywana będzie z Funduszu Pracy za pośrednictwem Polskiego Funduszu Rozwoju. W przypadku PPE państwo nie dopłaca do systemu.
Rola związków

W ustawie o PPE i projekcie ustawy o PPK inaczej została zdefiniowana rola związków zawodowych. W projekcie ustawy PPK zostało zapisane, że pracodawca będzie dokonywał wyboru instytucji zarządzającej zakładowym PPK w porozumieniu z zakładową organizacją związkową. We wcześniejszej wersji ustawy był zapis, że pracodawca podejmuje decyzje po konsultacjach.

Do utworzenia PPE niezbędne jest zawarcie umowy zakładowej między firmą a reprezentacją pracowników. W myśl artykułu 11 ustawy o PPE reprezentację pracowników tworzą wszystkie zakładowe organizacje związkowe działające u danego pracodawcy. Jeśli w zakładzie nie działają związki, to reprezentacja pracowników wyłaniana jest w trybie przyjętym u danego pracodawcy.
Związki zawodowe (reprezentacja pracowników) odrywają też ważną rolę w czasie działania programu lub jego likwidacji.
----------------------------------------------------------------------------------
Pytanie do eksperta PKO TFI

Pracodawca może zapisać pracowników do PPK lub PPE. Czy pracownik będzie miał wpływ na decyzję pracodawcy?

Wybór programu emerytalnego i instytucji finansowej, która będzie nim zarządzać powinien być dokonywany we współpracy pracodawcy i pracowników. W przypadku PPK pracodawca dokonuje wyboru instytucji finansowej w konsultacji z organizacją związkową, która działa w spółce, a w firmie w której nie ma związków zawodowych w konsultacji z wybraną do tego celu reprezentacje pracowników. W PPE jest to bardziej sformalizowane. Związki zawodowe lub reprezentacja pracowników są stroną umowy emerytalnej, którą jest później przekazywana do zatwierdzenia przez Komisję Nadzoru Finansowego. Ustawa o PPK aż takich formalności nie przewiduje, ale również warto aby ustalenia pracodawcy i pracowników dotyczące wprowadzanego planu kapitałowego były sporządzone na piśmie w formie porozumienia.
Arkadiusz Peński, Dyrektor Sprzedaży w PKO TFI
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Skreślić Jachirę!
Nie wystarczy głosić hasła patriotyczne, aby zasłużyć na miano człowieka kochającego ojczyznę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kret w sztabie Koalicji Obywatelskiej
To, co proponują sztabowcy Koalicji jest tak żenujące i nieporadne, iż nie można zadać sobie pytania, czy ktoś sprytnie nie manipuluje jej kampanią.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Eksplozja, kuzynki Hitchcocka i „Mazurek Dąbrowskiego”....
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, gdzie nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy – a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.