loading
Proszę czekać...
Joanna Lichocka: Trzeba iść do tych majowych wyborów, żeby osłabić współczesną targowicę
Opublikowano dnia 26.04.2019 17:34
– Polacy zrozumieli, że to, co dzieje się w Parlamencie Europejskim, dotyczy ich bezpośrednio. Trzeba iść do tych majowych wyborów, żeby osłabić współczesną targowicę – w tych mocnych słowach na antenie audycji „Siódma 9” nadchodzące wybory do Parlamentu Europejskiego skomentowała Joanna Lichocka, poseł PiS.

siodma9.pl
Czy te słowa nie są zbyt mocne?

– Współczesna targowica to pojęcie, które bardzo często pojawia się na portalach społecznościowych. Pojawiło się ono w związku z tym, co reprezentacja PO robiła w Parlamencie Europejskim przez ostatnie lata

– odpowiedziała poseł PiS.

Czy wybory mają znaczenie również na scenie krajowej?

– Ludzie zdają sobie sprawę, że PiS musi wygrać wybory do PE wysoko po to, aby wygrać też jesienne wybory do parlamentu polskiego. Jeśli Koalicja Obywatelska osiągnęłaby dobry wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego, to niestety zyskałaby wiatru w żagle w wyborach do Sejmu i Senatu

– zakończyła Joanna Lichocka.

Źródło: siodma9.pl
kos
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Winny krzyż?
Kto pierwszy z dyżurnych wrogów Kościoła w Polsce podniesie rwetes, że gdyby na Giewoncie nie stał krzyż, to nie doszłoby do dzisiejszego porażenia turystów piorunem.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Najazd LGBTQ. To nie jest spór o miedzę
Trwa wojna kulturowa, ideologiczna agresja LGBTQ się nasila, tymczasem rząd usiłuje być arbitrem między sponsorowanym przez globalistów objazdowym cyrkiem Sorosa a obrońcami polskiej tożsamości. Taki fałszywy symetryzm doprowadzi nas jako wspólnotę do cywilizacyjnej klęski.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Światowa siatkówka czyli polska dominacja...
Wielu z nas zastanawia się jak to jest, że polscy siatkarze dwa razy z rzędu zdobywają tytuł mistrza świata (jako jedyny sport zespołowy w historii Polski !), a nasze kluby piłkarskie odpadają z europejskich pucharów już w … sierpniu. Jak to możliwe? Czyżbyśmy mieli w naszym narodzie „siatkarski gen”, a nie mieli smykałki do futbolu?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.