loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Stuhr u Mazurka: "Ja artystom więcej wybaczam". Mazurek: "Mamy was traktować jak niepełnosprawnych?"
Opublikowano dnia 04.10.2019 11:22
Aktor i reżyser Jerzy Stuhr był dzisiaj gościem Roberta Mazurka w RMF FM. - To są artyści. Całe życie rozbudzano w nas emocje, żebyśmy te emocje wieczorem ludziom oddali. I mamy rozruchany ten nasz system nerwowy w sposób straszny! - mówił odpowiadając na zarzuty, że artyści używają języka pogardy wobec wyborców Prawa i Sprawiedliwości.

screen video rmf24.pl

Mam wrażenie, że część artystów poczuła się dotknięta faktem, że lud wybrał PiS, że to jest tak bardzo wbrew temu w co oni, w co pan wierzy, że... no nie, jak mogłeś, otumaniony narodzie tak nam zrobić?


- mówił Robert Mazurek.
 

Ja nawet tak nie myślę, ja myślę dlaczego część naszego społeczeństwa dała się przekupić


- odparł Stuhr.
 

Myśli pan że to przekupstwo?


- spytał redaktor.
 
Tak. Tak uważam, ale to moja indywidualna i nie fachowa [ocena]. Że to jest cyniczna gra wyborców. "Aha, wy nas tu, no to daj jeszcze więcej. A wcale nie jest powiedziane, że ja na ciebie zagłosuję. Staraj się. Jeszcze troszeczkę dorzuć"

- twierdził aktor.
 

Ale w gruncie rzeczy to postawa właściwa. Jeśli ja mam na kogoś głosować, kto chce być później premierem, prezydentem, senatorem, to ja też chcę coś z tego mieć. Chcę żeby zadbał o moje interesy. (...) mówi pan że to jest przekupstwo, ale socjologowie mówią o czymś innym. Ludzie poczuli się zauważeni. Że to jest coś, co PiS nazywa rewolucją godności, a inni mówią o tym zauważenie


- zwrócił uwagę Robert Mazurek.
 

Za moich czasów i w moim poczuciu, dojść do elity to się trzeba było starać. A teraz cię mianują. Ja się musiałem dużo wystarać żeby do elity, dużo się nauczyć, strasznie dużo pracować, robić coś dla ludzi


- podkreślił Stuhr.
 

Pan się dziwi skąd się bierze hejt. Niech pan zapyta Krystynę Jandę, która posługuje się językiem, który wielu ludzi uważa za język pogardy. Ona mówi sama że czuje się jakby jej, przepraszam, srano na głowę


- mówił redaktor.
 

To są artyści no... 


- westchnął aktor.
 

Mamy was traktować jak niepełnosprawnych?


- roześmiał się Mazurek.
 

Całe życie rozbudzano w nas emocje, żebyśmy te emocje wieczorem ludziom oddali. I mamy rozruchany ten nasz system nerwowy w sposób straszny. I opanować go jest trudno. Ja artystom więcej wybaczam 


- tłumaczył Stuhr.

źródło: rmf24.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Chuligańskie wybryki w centrum Krakowa
Z jednej strony to dobrze, że mundurowi pilnują porządku w centrum podwawelskiego grodu, z drugie przeraża jednak liczba zachowań, które trzeba piętnować i karać.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Nowa Komisja: plusy i minusy
Z miesięcznym opóźnieniem europarlament wybrał nową Komisję Europejską. Juncker idzie na emeryturę, ale Timmermans się załapał – co prawda nie na szefa KE (jego marzenie numer 1) ani na szefa Rady Europejskiej (jego marzenie numer 2), ale na jednego z siedmiu wiceszefów Komisji.
avatar
Jacek
Matysiak

Mój okupacyjny strajk w stanie wojennym… (14/15 XII 1981 r.)
Dbaliśmy tylko, aby nie upaść, nie dać się zadeptać, lub oddzielić, poruszaliśmy się ciasno w zwartym biegu trzymając swoje plecaki, okryci kocami. Poczułem się jak uchodzące z obławy dzikie zwierzę: kierunek i ciała napędzane strachem pragnące wyrwać się z tego piekła. Nie trzeba było wyższych przeżyć, wszyscy biegnąc płakaliśmy „jak bobry”, zachłystując się powietrzem o dużym stężeniu gazu łzawiącego, co chwilę ktoś czymś dostawał, zwykle wystrzeloną puszką gazu, ale pamiętam, że jedna osoba z naszej grupy dostała też źle wycelowanym kamieniem przeznaczonym dla ZOMO. No, cóż…

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.