[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Jezus Chrystus przyjdzie powtórnie

Pierwsze pokolenia chrześcijan, żyły przekonaniem, że Chrystus, który wstąpił do nieba, niebawem ponownie przyjdzie na ziemię. W związku z tym, ulegali nawet pokusie bezczynności. Bo skoro wkrótce nastąpi kres czasu, to po co pracować i troszczyć się o sprawy codzienności, tłumaczyli niektórzy. Taką postawę piętnował św. Paweł, pisząc do Tesaloniczan: „Kto nie chce pracować, niech też nie je!” (2 Tes 3, 10).
Piero della Francesca
Piero della Francesca / Wikimedia Commons
Prawdą jest, że Pan Jezus powróci na ziemię. Powtórne przyjście będzie się radykalnie różniło od pierwszego, kiedy przemierzył drogę życia ludzkiego od poczęcia do śmierci. Pierwsze przyjście zapowiedziane na kartach Starego Testamentu nastąpiło w sposób dyskretny i dostępny dla stosunkowo wąskiego grona osób. Drugie przyjście poprzedzą znaki powszechnie dostrzegalne. Przed paruzją (przyjście, pojawienie się) nastąpi okres próby, prześladowania Kościoła, eskalacji bezbożności i pojawienia się antychrysta, rozumianego jako osoba indywidualna lub społeczność. Te znaki w jakimś stopniu są obecna w każdej epoce. Widzimy je także obecnie. Stąd też, co jakiś czas pojawiają się samozwańczy zwiastuni, którzy podają nawet precyzyjną datę przyjścia Chrystusa. Ale na pytanie o to, kiedy to nastąpi, najpełniejszej odpowiedzi udzielił sam Jezus: „O dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (Mk 13, 32).

Świadomość zbliżających się wydarzeń ostatecznych prowadzi do dwóch charakterystycznych postaw. Jeśli człowiek odkłada nawrócenie i nie akceptuje swojej przemijalnej kondycji, wówczas przyjście Pana napełnia go lękiem i traktuje je jako Dies irae (Dzień gniewu). Natomiast ufna wiara i oddanie swego życia w ręce Bożej Opatrzności pozwala patrzeć w przyszłość z nadzieją i modlić się końcowymi słowami z Apokalipsy – Marana tha (Przyjdź, Panie Jezu!). Przyjście Chrystusa w chwale będzie ostatecznym tryumfem dobra nad złem.

Ks. Janusz Chyła

 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Jezus Chrystus przyjdzie powtórnie

Pierwsze pokolenia chrześcijan, żyły przekonaniem, że Chrystus, który wstąpił do nieba, niebawem ponownie przyjdzie na ziemię. W związku z tym, ulegali nawet pokusie bezczynności. Bo skoro wkrótce nastąpi kres czasu, to po co pracować i troszczyć się o sprawy codzienności, tłumaczyli niektórzy. Taką postawę piętnował św. Paweł, pisząc do Tesaloniczan: „Kto nie chce pracować, niech też nie je!” (2 Tes 3, 10).
Piero della Francesca
Piero della Francesca / Wikimedia Commons
Prawdą jest, że Pan Jezus powróci na ziemię. Powtórne przyjście będzie się radykalnie różniło od pierwszego, kiedy przemierzył drogę życia ludzkiego od poczęcia do śmierci. Pierwsze przyjście zapowiedziane na kartach Starego Testamentu nastąpiło w sposób dyskretny i dostępny dla stosunkowo wąskiego grona osób. Drugie przyjście poprzedzą znaki powszechnie dostrzegalne. Przed paruzją (przyjście, pojawienie się) nastąpi okres próby, prześladowania Kościoła, eskalacji bezbożności i pojawienia się antychrysta, rozumianego jako osoba indywidualna lub społeczność. Te znaki w jakimś stopniu są obecna w każdej epoce. Widzimy je także obecnie. Stąd też, co jakiś czas pojawiają się samozwańczy zwiastuni, którzy podają nawet precyzyjną datę przyjścia Chrystusa. Ale na pytanie o to, kiedy to nastąpi, najpełniejszej odpowiedzi udzielił sam Jezus: „O dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (Mk 13, 32).

Świadomość zbliżających się wydarzeń ostatecznych prowadzi do dwóch charakterystycznych postaw. Jeśli człowiek odkłada nawrócenie i nie akceptuje swojej przemijalnej kondycji, wówczas przyjście Pana napełnia go lękiem i traktuje je jako Dies irae (Dzień gniewu). Natomiast ufna wiara i oddanie swego życia w ręce Bożej Opatrzności pozwala patrzeć w przyszłość z nadzieją i modlić się końcowymi słowami z Apokalipsy – Marana tha (Przyjdź, Panie Jezu!). Przyjście Chrystusa w chwale będzie ostatecznym tryumfem dobra nad złem.

Ks. Janusz Chyła


 

Polecane