Jerzy Bukowski: Czy Kidawa-Błońska zostanie wycofana z walki o prezydenturę?

Przełożenie wyborów na późniejszy termin umożliwi zmianę niewydarzonej kandydatki na kogoś innego.
Leszek Szymański
Leszek Szymański / PAP
            Od dawna mówiło się o tym wprawdzie tylko po cichu, ale za to coraz częściej. Teraz były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna powiedział głośno, chociaż w trochę zawoalowany sposób w wywiadzie dla Radia RMF.

            Zapytany, czy gdyby wybory prezydenckie odbyły się nie 10 maja, ale później (np. jesienią bądź zimą, a być może w przyszłym roku), to Małgorzata Kidawa-Błońska powinna raz jeszcze kandydować, czy też ponownie powinno się przeprowadzić prawybory, odpowiedział:
 

            To decyzja Koalicji Obywatelskiej jako takiej i oczywiście Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Uważam, że jeżeli te wybory będą przesunięte, to wszystko się otworzy znów na nowo.


            Jego wypowiedź jest pokłosiem kompletnie do tej pory nieudanej kampanii wicemarszałek Sejmu, która popełnia błąd za błędem, brnie w gafy językowe, nie potrafi niczego sensownego powiedzieć bez wspomagania się prompterem lub napisanym tekstem, kompromituje się w wystąpieniach publicznych i medialnych.

            Budzi to zrozumiały niepokój, a także złość w szeregach KO, zwłaszcza w kręgach decyzyjnych stanowiącej jej najważniejsze ugrupowanie Platformy Obywatelskiej. Obawa, że Kidawa-Błońska może przegrać nie tylko w drugiej turze z Andrzejem Dudą, ale już w pierwszej z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem jest dzisiaj całkiem uzasadniona.

            Przełożenie wyborów na późniejszy termin umożliwi zmianę niewydarzonej kandydatki na kogoś innego. Najczęściej pada w tym kontekście nazwisko Donalda Tuska, ale słychać głosy, że dobrym rywalem dla obecnej głowy państwa byłby również Schetyna. Nie brak też opinii, że Koalicja Obywatelska mogłaby nie wystawiać swojego kandydata, ale poprzeć rosnącego ostatnio w notowaniach prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego, co nie wydaje mi się jednak prawdopodobne, ponieważ oznaczałoby przyznanie się do politycznej słabości.

            Jeżeli wybory odbędą się 10 maja, to oczywiście wystartuje Kidawa-Błońska, ale w przypadku ich odroczenia raczej zostanie wycofana, bo szkody, jakie wyrządza macierzystej partii są już ogromne, a w kolejnych miesiącach byłyby z pewnością jeszcze większe.
 
Jerzy Bukowski

 

POLECANE
Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny „Chief Mouser” brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę Wiadomości
Putin uderza w Polskę. Rosja przejmuje polską firmę

Rosja przejęła kontrolę nad rosyjskimi oddziałami polsko-amerykańskiej spółki Canpack. Decyzja podpisana przez Władimira Putina wchodzi w życie tuż po świętach, a Kreml nie podał oficjalnego powodu. To kolejny przypadek nacjonalizacji zachodnich firm w odpowiedzi na sankcje po agresji na Ukrainę.

Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków pilne
Trump zapowiedział pomoc dla Irańczyków

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział we wtorek pomoc dla demonstrantów w Iranie, zagrzewając do dalszych antyrządowych protestów i „przejmowania instytucji”. Kilka państw europejskich wezwało irańskich ambasadorów, a Komisja Europejska zagroziła wprowadzeniem sankcji.

Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. Miała miejsce zewnętrzna ingerencja polityka
Skandal wokół wyborów w Polsce 2050. "Miała miejsce zewnętrzna ingerencja"

Wewnętrzne wybory w partii Polska 2050 Szymona Hołowni zostały przerwane po wykryciu poważnych nieprawidłowości w systemie głosowania. Ugrupowanie informuje o dużym prawdopodobieństwie zewnętrznej ingerencji i zapowiada działania prokuratorskie oraz zaangażowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE tylko u nas
Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius chce likwidacji armii państw członkowskich UE na rzecz 100-tysięcznej unijnej armii oraz likwidacji 27 polityk obronnych i budżetów obronnych na rzecz jednej federalnej polityki i budżetu obronnego.

Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności gorące
Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności

Koncern Paramount Skydance wkracza na salę sądową – firma pozywa Warner Bros. Discovery, domagając się ujawnienia szczegółów umowy z Netfliksem.

Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii gorące
Europejski komisarz obrony chce 100-tysięcznej unijnej armii

„UE może potrzebować armii liczącej 100 000 żołnierzy” - mówi komisarz obrony UE Andrius Kubilius, cytowany przez portal Politico.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Czy Kidawa-Błońska zostanie wycofana z walki o prezydenturę?

Przełożenie wyborów na późniejszy termin umożliwi zmianę niewydarzonej kandydatki na kogoś innego.
Leszek Szymański
Leszek Szymański / PAP
            Od dawna mówiło się o tym wprawdzie tylko po cichu, ale za to coraz częściej. Teraz były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna powiedział głośno, chociaż w trochę zawoalowany sposób w wywiadzie dla Radia RMF.

            Zapytany, czy gdyby wybory prezydenckie odbyły się nie 10 maja, ale później (np. jesienią bądź zimą, a być może w przyszłym roku), to Małgorzata Kidawa-Błońska powinna raz jeszcze kandydować, czy też ponownie powinno się przeprowadzić prawybory, odpowiedział:
 

            To decyzja Koalicji Obywatelskiej jako takiej i oczywiście Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Uważam, że jeżeli te wybory będą przesunięte, to wszystko się otworzy znów na nowo.


            Jego wypowiedź jest pokłosiem kompletnie do tej pory nieudanej kampanii wicemarszałek Sejmu, która popełnia błąd za błędem, brnie w gafy językowe, nie potrafi niczego sensownego powiedzieć bez wspomagania się prompterem lub napisanym tekstem, kompromituje się w wystąpieniach publicznych i medialnych.

            Budzi to zrozumiały niepokój, a także złość w szeregach KO, zwłaszcza w kręgach decyzyjnych stanowiącej jej najważniejsze ugrupowanie Platformy Obywatelskiej. Obawa, że Kidawa-Błońska może przegrać nie tylko w drugiej turze z Andrzejem Dudą, ale już w pierwszej z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem jest dzisiaj całkiem uzasadniona.

            Przełożenie wyborów na późniejszy termin umożliwi zmianę niewydarzonej kandydatki na kogoś innego. Najczęściej pada w tym kontekście nazwisko Donalda Tuska, ale słychać głosy, że dobrym rywalem dla obecnej głowy państwa byłby również Schetyna. Nie brak też opinii, że Koalicja Obywatelska mogłaby nie wystawiać swojego kandydata, ale poprzeć rosnącego ostatnio w notowaniach prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego, co nie wydaje mi się jednak prawdopodobne, ponieważ oznaczałoby przyznanie się do politycznej słabości.

            Jeżeli wybory odbędą się 10 maja, to oczywiście wystartuje Kidawa-Błońska, ale w przypadku ich odroczenia raczej zostanie wycofana, bo szkody, jakie wyrządza macierzystej partii są już ogromne, a w kolejnych miesiącach byłyby z pewnością jeszcze większe.
 
Jerzy Bukowski


 

Polecane