Tusk czy Saryusz-Wolski? Unijni liderzy wybiorą dziś nowego szefa Rady Europejskiej?

Kadencja obecnego szefa Rady Europejskiej – Donalda Tuska kończy się w maju. Oznacza to, że liderzy unijni powinni podjąć decyzję o jego następcy na rozpoczynającym się dzisiaj szczycie. Ponieważ jednak wokół wyboru kandydata na przewodniczącego powstał spór, możliwe, że liderzy podejmą decyzję, że należy dalej szukać konsensusu i decyzja jeszcze nie zapadnie.
W zasadzie przeciwko reelekcji polskiego byłego premiera na stanowisko szefa RE oficjalnie opowiada się tylko Polska. Wiele państw oficjalnie poparło Donalda Tuska, kilka nie zajęło stanowiska.
Kraje popierające Tuska w ostatnich dniach to Włochy, Francja, Czechy i Słowacja, Holandia, Hiszpania, Łotwa, Wielka Brytania, Bułgaria, Szwecja i Węgry.
Ostrożnie o sprawie wypowiada się niemiecki rząd. Kilka dni temu, rzecznik rządu w Berlinie poinformował, że "przyjęto do wiadomości", że zgłoszono alternatywnego kandydata, ale jak podkreślił Steffen Seibert, rząd, "nie może uprzedzać wyników obrad szefów państw i rządów".
Kandydat polski?
Problematyczne może okazać się zgłoszenie kandydata, ponieważ kandydaturze Tuska sprzeciwia się polski rząd. Oznacza to, że jeśli polityk zostanie wybrany na szefa RE, to będzie on kandydatem innego państwa.
Jak jednak przypomniał kilka dni temu były ambasador Polski przy UE Marek Grela, kandydaturę poprzedniego szefa Rady Empirejskiej (Belga, Hermana Van Rompuya) również zgłosił nie jego rząd. Van Rompuya zgłosił premier Szwecji (wtedy Szwecja sprawowała prezydencję w UE), a na drugą kadencję Dania (podobnie, w tym czasie Dania sprawowała prezydencję w Unii).
- Jeśli Tusk chce jednak wrócić, a dużo się o tym mówi, do polityki krajowej, to nie może być kandydatem innego państwa - komentował sprawę Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
Tymczasem od kilku dni media podają że kandydaturę Tuska zgłosi właśnie premier Malty Joseph Muscat.
Poparciem polskiego rządu może za to cieszyć się europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W sobotę informację o jego kandydaturze na szefa RE, podała Polska Agencja Prasowa i szybko potwierdził to szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski. Kandydatura Saryusz-Wolskiego została zgłoszona do Malty, która sprawuje prezydencję w Unii. Niedługo po ogłoszeniu tej decyzji, europoseł został w trybie natychmiastowym wykluczony z Platformy Obywatelskiej, a następnie sam zrezygnował z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej, której był wiceszefem.
Wczoraj premier Beata Szydło napisała list do unijnych szefów rządów, w którym tłumaczy, dlaczego Polska nie udzieliła poparcia Donaldowi Tuskowi. Premier wskazuje, że Jacek Saryusz-Wolski poradzi sobie z wymogiem zachowania bezstronności i wniesie do Rady Europejskiej nową jakość. Szefowa rządu przedstawia go jako polityka kompetentnego, z ponad 40-letnim doświadczeniem w sprawach integracji europejskiej, dodając jednocześnie, że pochodzi on spoza rządowego obozu politycznego. "Projekt europejski przeżywa bezprecedensowy kryzys i jego odnowa wymaga świeżego spojrzenia na wiele spraw Unii Europejskiej" - napisała Beata Szydło o Unii Europejskiej.
/ Źródło: dorzeczy.pl
Kraje popierające Tuska w ostatnich dniach to Włochy, Francja, Czechy i Słowacja, Holandia, Hiszpania, Łotwa, Wielka Brytania, Bułgaria, Szwecja i Węgry.
Ostrożnie o sprawie wypowiada się niemiecki rząd. Kilka dni temu, rzecznik rządu w Berlinie poinformował, że "przyjęto do wiadomości", że zgłoszono alternatywnego kandydata, ale jak podkreślił Steffen Seibert, rząd, "nie może uprzedzać wyników obrad szefów państw i rządów".
Kandydat polski?
Problematyczne może okazać się zgłoszenie kandydata, ponieważ kandydaturze Tuska sprzeciwia się polski rząd. Oznacza to, że jeśli polityk zostanie wybrany na szefa RE, to będzie on kandydatem innego państwa.
Jak jednak przypomniał kilka dni temu były ambasador Polski przy UE Marek Grela, kandydaturę poprzedniego szefa Rady Empirejskiej (Belga, Hermana Van Rompuya) również zgłosił nie jego rząd. Van Rompuya zgłosił premier Szwecji (wtedy Szwecja sprawowała prezydencję w UE), a na drugą kadencję Dania (podobnie, w tym czasie Dania sprawowała prezydencję w Unii).
- Jeśli Tusk chce jednak wrócić, a dużo się o tym mówi, do polityki krajowej, to nie może być kandydatem innego państwa - komentował sprawę Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
Tymczasem od kilku dni media podają że kandydaturę Tuska zgłosi właśnie premier Malty Joseph Muscat.
Poparciem polskiego rządu może za to cieszyć się europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W sobotę informację o jego kandydaturze na szefa RE, podała Polska Agencja Prasowa i szybko potwierdził to szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski. Kandydatura Saryusz-Wolskiego została zgłoszona do Malty, która sprawuje prezydencję w Unii. Niedługo po ogłoszeniu tej decyzji, europoseł został w trybie natychmiastowym wykluczony z Platformy Obywatelskiej, a następnie sam zrezygnował z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej, której był wiceszefem.
Wczoraj premier Beata Szydło napisała list do unijnych szefów rządów, w którym tłumaczy, dlaczego Polska nie udzieliła poparcia Donaldowi Tuskowi. Premier wskazuje, że Jacek Saryusz-Wolski poradzi sobie z wymogiem zachowania bezstronności i wniesie do Rady Europejskiej nową jakość. Szefowa rządu przedstawia go jako polityka kompetentnego, z ponad 40-letnim doświadczeniem w sprawach integracji europejskiej, dodając jednocześnie, że pochodzi on spoza rządowego obozu politycznego. "Projekt europejski przeżywa bezprecedensowy kryzys i jego odnowa wymaga świeżego spojrzenia na wiele spraw Unii Europejskiej" - napisała Beata Szydło o Unii Europejskiej.
/ Źródło: dorzeczy.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.03.2017 10:39
Komentarze
Kłopoty rządu Tuska. Jest zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o orzeczenia TK
28.10.2026 14:33

Komentarzy: 0
Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” poinformowało o skierowaniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z niepublikowaniem orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Organizacja wskazuje na 86 rozstrzygnięć wydanych między 17 kwietnia 2024 r. a 22 września 2026 r. i domaga się ustalenia, kto podejmował decyzje o wstrzymaniu ich ogłaszania.
Czytaj więcej
Kto ma rację w sporze o Trybunał Konstytucyjny? Polacy odpowiedzieli [SONDAŻ]
28.10.2026 11:43

Komentarzy: 0
Kto ma rację w sporze o Trybunał Konstytucyjny – prezydent Karol Nawrocki czy premier Donald Tusk? Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje, że choć Polacy są mocno podzieleni w ocenie konfliktu, to więcej ankietowanych przyznaje rację prezydentowi niż szefowi rządu.
Czytaj więcej
Wyciekły taśmy Hołowni. Mówił o wyjściu z koalicji z Tuskiem. Polska 2050 reaguje
28.10.2026 09:22

Komentarzy: 0
Telewizja wPolsce24 ujawniła we wtorek, 27 października, fragmenty nagrania z wewnętrznego spotkania Polski 2050. Szymon Hołownia mówił podczas rozmowy o możliwym wyjściu ugrupowania z koalicji Donalda Tuska, ale jednocześnie oceniał, że partia nie jest gotowa na taki krok. Nagrania pojawiły się w czasie sporu o przyszłość Polski 2050 po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu. Ugrupowanie skrytykowało potajemne nagrywanie wewnętrznych rozmów.
Czytaj więcej
Tusk szykuje rekonstrukcję rządu? Trzech ministrów może stracić stanowiska. Padły nazwiska
27.10.2026 15:43

Komentarzy: 0
Na początku 2027 roku może dojść do kolejnej rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. Według ustaleń RMF FM stanowiska może stracić nawet troje ministrów: Barbara Nowacka, Jolanta Sobierańska-Grenda i Wojciech Balczun. W koalicji rządzącej planowane zmiany określane są jako „rekonstrukcja taktyczna”. Tymczasem inne media informują o możliwych przetasowaniach dotyczących stanowisk wicepremierów i kierownictwa kolejnych resortów.
Czytaj więcej
To ona zastąpi Pełczyńską-Nałęcz. Tusk: "Najwybitniejsza specjalistka w kwestiach europejskich"
27.10.2026 14:26

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk zapowiedział zmianę na stanowisku ministra funduszy i polityki regionalnej. Po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz resort ma objąć Agnieszka Bartol, obecna stała przedstawiciel RP przy Unii Europejskiej. Szef rządu odniósł się również do okoliczności rezygnacji dotychczasowej minister, nie kryjąc swojego niezadowolenia z jej decyzji.
Czytaj więcej
