Tusk czy Saryusz-Wolski? Unijni liderzy wybiorą dziś nowego szefa Rady Europejskiej?

Kadencja obecnego szefa Rady Europejskiej – Donalda Tuska kończy się w maju. Oznacza to, że liderzy unijni powinni podjąć decyzję o jego następcy na rozpoczynającym się dzisiaj szczycie. Ponieważ jednak wokół wyboru kandydata na przewodniczącego powstał spór, możliwe, że liderzy podejmą decyzję, że należy dalej szukać konsensusu i decyzja jeszcze nie zapadnie.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
 W zasadzie przeciwko reelekcji polskiego byłego premiera na stanowisko szefa RE oficjalnie opowiada się tylko Polska. Wiele państw oficjalnie poparło Donalda Tuska, kilka nie zajęło stanowiska.

Kraje popierające Tuska w ostatnich dniach to Włochy, Francja, Czechy i Słowacja, Holandia, Hiszpania, Łotwa, Wielka Brytania, Bułgaria, Szwecja i Węgry.

Ostrożnie o sprawie wypowiada się niemiecki rząd. Kilka dni temu, rzecznik rządu w Berlinie poinformował, że "przyjęto do wiadomości", że zgłoszono alternatywnego kandydata, ale jak podkreślił Steffen Seibert, rząd, "nie może uprzedzać wyników obrad szefów państw i rządów".
Kandydat polski?

Problematyczne może okazać się zgłoszenie kandydata, ponieważ kandydaturze Tuska sprzeciwia się polski rząd. Oznacza to, że jeśli polityk zostanie wybrany na szefa RE, to będzie on kandydatem innego państwa.

Jak jednak przypomniał kilka dni temu były ambasador Polski przy UE Marek Grela, kandydaturę poprzedniego szefa Rady Empirejskiej (Belga, Hermana Van Rompuya) również zgłosił nie jego rząd. Van Rompuya zgłosił premier Szwecji (wtedy Szwecja sprawowała prezydencję w UE), a na drugą kadencję Dania (podobnie, w tym czasie Dania sprawowała prezydencję w Unii).

– Jeśli Tusk chce jednak wrócić, a dużo się o tym mówi, do polityki krajowej, to nie może być kandydatem innego państwa – komentował sprawę Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Tymczasem od kilku dni media podają że kandydaturę Tuska zgłosi właśnie premier Malty Joseph Muscat.

Poparciem polskiego rządu może za to cieszyć się europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W sobotę informację o jego kandydaturze na szefa RE, podała Polska Agencja Prasowa i szybko potwierdził to szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski. Kandydatura Saryusz-Wolskiego została zgłoszona do Malty, która sprawuje prezydencję w Unii. Niedługo po ogłoszeniu tej decyzji, europoseł został w trybie natychmiastowym wykluczony z Platformy Obywatelskiej, a następnie sam zrezygnował z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej, której był wiceszefem.

Wczoraj premier Beata Szydło napisała list do unijnych szefów rządów, w którym tłumaczy, dlaczego Polska nie udzieliła poparcia Donaldowi Tuskowi. Premier wskazuje, że Jacek Saryusz-Wolski poradzi sobie z wymogiem zachowania bezstronności i wniesie do Rady Europejskiej nową jakość. Szefowa rządu przedstawia go jako polityka kompetentnego, z ponad 40-letnim doświadczeniem w sprawach integracji europejskiej, dodając jednocześnie, że pochodzi on spoza rządowego obozu politycznego. "Projekt europejski przeżywa bezprecedensowy kryzys i jego odnowa wymaga świeżego spojrzenia na wiele spraw Unii Europejskiej" – napisała Beata Szydło o Unii Europejskiej.

/ Źródło: dorzeczy.pl

 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Tusk czy Saryusz-Wolski? Unijni liderzy wybiorą dziś nowego szefa Rady Europejskiej?

Kadencja obecnego szefa Rady Europejskiej – Donalda Tuska kończy się w maju. Oznacza to, że liderzy unijni powinni podjąć decyzję o jego następcy na rozpoczynającym się dzisiaj szczycie. Ponieważ jednak wokół wyboru kandydata na przewodniczącego powstał spór, możliwe, że liderzy podejmą decyzję, że należy dalej szukać konsensusu i decyzja jeszcze nie zapadnie.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com
 W zasadzie przeciwko reelekcji polskiego byłego premiera na stanowisko szefa RE oficjalnie opowiada się tylko Polska. Wiele państw oficjalnie poparło Donalda Tuska, kilka nie zajęło stanowiska.

Kraje popierające Tuska w ostatnich dniach to Włochy, Francja, Czechy i Słowacja, Holandia, Hiszpania, Łotwa, Wielka Brytania, Bułgaria, Szwecja i Węgry.

Ostrożnie o sprawie wypowiada się niemiecki rząd. Kilka dni temu, rzecznik rządu w Berlinie poinformował, że "przyjęto do wiadomości", że zgłoszono alternatywnego kandydata, ale jak podkreślił Steffen Seibert, rząd, "nie może uprzedzać wyników obrad szefów państw i rządów".
Kandydat polski?

Problematyczne może okazać się zgłoszenie kandydata, ponieważ kandydaturze Tuska sprzeciwia się polski rząd. Oznacza to, że jeśli polityk zostanie wybrany na szefa RE, to będzie on kandydatem innego państwa.

Jak jednak przypomniał kilka dni temu były ambasador Polski przy UE Marek Grela, kandydaturę poprzedniego szefa Rady Empirejskiej (Belga, Hermana Van Rompuya) również zgłosił nie jego rząd. Van Rompuya zgłosił premier Szwecji (wtedy Szwecja sprawowała prezydencję w UE), a na drugą kadencję Dania (podobnie, w tym czasie Dania sprawowała prezydencję w Unii).

– Jeśli Tusk chce jednak wrócić, a dużo się o tym mówi, do polityki krajowej, to nie może być kandydatem innego państwa – komentował sprawę Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Tymczasem od kilku dni media podają że kandydaturę Tuska zgłosi właśnie premier Malty Joseph Muscat.

Poparciem polskiego rządu może za to cieszyć się europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W sobotę informację o jego kandydaturze na szefa RE, podała Polska Agencja Prasowa i szybko potwierdził to szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski. Kandydatura Saryusz-Wolskiego została zgłoszona do Malty, która sprawuje prezydencję w Unii. Niedługo po ogłoszeniu tej decyzji, europoseł został w trybie natychmiastowym wykluczony z Platformy Obywatelskiej, a następnie sam zrezygnował z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej, której był wiceszefem.

Wczoraj premier Beata Szydło napisała list do unijnych szefów rządów, w którym tłumaczy, dlaczego Polska nie udzieliła poparcia Donaldowi Tuskowi. Premier wskazuje, że Jacek Saryusz-Wolski poradzi sobie z wymogiem zachowania bezstronności i wniesie do Rady Europejskiej nową jakość. Szefowa rządu przedstawia go jako polityka kompetentnego, z ponad 40-letnim doświadczeniem w sprawach integracji europejskiej, dodając jednocześnie, że pochodzi on spoza rządowego obozu politycznego. "Projekt europejski przeżywa bezprecedensowy kryzys i jego odnowa wymaga świeżego spojrzenia na wiele spraw Unii Europejskiej" – napisała Beata Szydło o Unii Europejskiej.

/ Źródło: dorzeczy.pl


 

Polecane