"To jego ostatnia walka w Fame MMA" Walka Najman-Życiński była ustawką?!

Walka Marcina Najmana z Kasjuszem Życińskim miała się odbyć w formule bokserskiej, jednak łamiąc zasady Marcin Najman obalił Życińskiego i stosował kopnięcia. Został za to zdyskwalifikowany. Teraz pojawiają się oskarżenia o ustawienie walki.
Kasjusz Życiński, Marcin Najman, Fame MMA
Kasjusz Życiński, Marcin Najman, Fame MMA
Fame MMA, materiały prasowe

- Mamy bardzo poważne podejrzenia, że to było zaplanowane wcześniej działanie. Dociera do mnie coraz więcej informacji i te informacje są bardzo, bardzo niepokojące

- mówi w rozmowie z kanałem MMA-bądź na bieżąco Krzysztof Rozpara, jeden z właścicieli Fame MMA

- Można było się pożegnać z oktagonem inaczej, ale Marcin Najman postanowił zrobić to w najgorszym stylu, jaki można sobie wyobrazić! Nie dajcie się przekonać, że Pana Najmana poniosły nerwy. Pięściarz nie sprowadza do parteru w walce bokserskiej jeżeli nie ma tego w planach. Tu nie zadziałał żaden „instynkt". To była zwykła ucieczka od walki 

Tak jak Marcin Najman zapowiadał, to była jego ostatnia walka w FAME MMA. NA PEWNO! Dodatkowo wobec niego jak i jego trenera, który zaatakował Kasjusza, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Niedługo wydamy stosowne oświadczenie. Przepraszamy Was i przepraszamy Kasjusza, za to co się przed chwilą wydarzyło w klatce

- czytamy na oficjalnym profilu Fame MMA na Facebooku

 

Można było się pożegnać z oktagonem inaczej, ale Marcin Najman postanowił zrobić to w najgorszym stylu, jaki można sobie...

Opublikowany przez FAME MMA Sobota, 21 listopada 2020

Ankieta
Czy weto ws. budżetu UE jest...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy weto ws. budżetu UE jest...
Tygodnik

Opinie

Popkultura