Polska jednym z najbogatszych krajów Europy. 80 proc. terytorium kraju leży w zasięgu wód geotermalnych

Polska jednym z najbogatszych krajów Europy. Aż 80 proc. terytorium kraju leży w zasięgu wód geotermalnych i ich złóż. Mimo ogromnego potencjału energia geotermalna wciąż jest niedoceniana i niewykorzystywana. Czy zrobimy krok w przód?
Według szacunków zasoby geotermalne, które posiada Polska, wystarczyłyby do zaspokojenia potrzeb ciepła 30 proc. kraju. Obecnie istnieje 56 udokumentowanych złóż wód termalnych, w tym 17 złóż termalnych wód leczniczych. Wykorzystywanych jest zaledwie 25 proc. zasobów. A w 27 miejscach powstały złoża eksploatowane. Energia geotermalna zaliczana jest do odnawialnych źródeł energii (OZE). - Jest wewnętrznym ciepłem Ziemi nagromadzonym w skałach oraz w wodach wypełniających pory i szczeliny. Woda gorąca na powierzchnię wydobywana jest z warstwy wodonośnej poprzez specjalistyczne odwierty eksploatacyjne. Następnie przez płytowe wymienniki ciepła zainstalowane w ciepłowni ogrzewa wodę sieciową. Po odebraniu energii cieplnej woda termalna wtłaczana jest ponownie w głąb Ziemi - wyjaśnia Wojciech Wartak, kierownik Ruchu Zakładu górniczego w PEC geotermia Podhalańska S.A. Energia geotermalna jest niekończącym się źródłem, które można magazynować. Wśród wielu jej zalet należy wymienić stabilność jakościową i cenową. geotermia jest niezależna od czynników zewnętrznych, np. od pory roku, dnia, warunków geopolitycznych. Korzystając z zasobów z głębi ziemi, Pol
ska stałaby się krajem w znacznym stopniu niezależnym energetycznie.
Postawić na geotermię
Dlaczego energia geotermalna wciąż jest dla Polaków mrzonką? - O tym zaczęto mówić w Polsce dość późno, dopiero jest odkrywana. Widzimy coraz większe zainteresowanie tym rodzajem odnawialnego źródła energii, co daje nadzieję, że w przyszłości możemy spodziewać się dalszego rozwoju technologii geotermalnych, a co za tym idzie i geotermii - wyjaśnia dr Kazimierz Kujda, prezes Narodowego Funduszu
Ochrony Środowiska i gospodarki Wodnej (NFOŚigW). Polska na tle europejskim nie wypada na razie najlepiej. NFOŚigW uruchomił specjalne programy, które mają wesprzeć rozwój energii geotermalnej w Polsce.
Pierwszy polega na finansowaniu otworów badawczych z funduszu geologicznego, a drugi to finansowanie programów energetyki odnawialnej na bazie zasobów geotermalnych. - W naszej ocenie w przyszłości powinniśmy postawić na tworzenie geotermalnych zakładów ciepłowniczych, które zaopatrywałyby w gorącą wodę nie tylko ogromne aglomeracje, ale także mniejsze miejscowości - mówi dr Kujda. Zwraca uwagę, że w Polsce, zamiast stawiać na rozwój geotermii wzorem krajów zachodnioeuropejskich, zaczęliśmy rozwijać np. elektrownie wiatrowe. - W krajach Europy Zachodniej sytuacja geotermalna jest gorsza niż w Polsce, postawiono więc na te odnawialne źródła energii, które u nich najpełniej można wykorzystać, czyli energię wiatru (turbiny wiatrowe) i słońca (kolektory słoneczne). I te technologie bardzo rozwinięto. Jednak dla naszego kraju najkorzystniejszym źródłem jest geotermia, czego nie jesteśmy do końca świadomi - podkreśla. Największym problemem w Polsce są sieci dystrybucyjne i przesyłowe. Na Podhalu wysoki koszt inwestycji wynikał z tego, że trzeba było sieć tworzyć od nowa. Bogactwo Podhala Pierwsza w Polsce geotermia powstała w 1993 roku. Mająca już 24 lata geotermia Podhalańska z roku na rok przynosi coraz większy zysk i przyłącza kolejnych odbiorców. - Produkcja ciepła odbywa się w oparciu o trzy otwory produkcyjne i dwa chłonne. Dzięki temu możemy dotrzeć z energią cieplną do coraz większej grupy odbiorców. Od 2008 roku nasza spółka osiąga zysk - mówi Wojciech Ignacok, prezes PEC geotermia Podhalańska S.A. Pierwsze lata tworzenia geotermii są związane z wysokimi nakładami inwestycyjnymi, wśród których największą część stanowi finansowanie odwiertów badawczych.
Izabela Kozłowska
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (13/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.
ska stałaby się krajem w znacznym stopniu niezależnym energetycznie.
Postawić na geotermię
Dlaczego energia geotermalna wciąż jest dla Polaków mrzonką? - O tym zaczęto mówić w Polsce dość późno, dopiero jest odkrywana. Widzimy coraz większe zainteresowanie tym rodzajem odnawialnego źródła energii, co daje nadzieję, że w przyszłości możemy spodziewać się dalszego rozwoju technologii geotermalnych, a co za tym idzie i geotermii - wyjaśnia dr Kazimierz Kujda, prezes Narodowego Funduszu
Ochrony Środowiska i gospodarki Wodnej (NFOŚigW). Polska na tle europejskim nie wypada na razie najlepiej. NFOŚigW uruchomił specjalne programy, które mają wesprzeć rozwój energii geotermalnej w Polsce.
Pierwszy polega na finansowaniu otworów badawczych z funduszu geologicznego, a drugi to finansowanie programów energetyki odnawialnej na bazie zasobów geotermalnych. - W naszej ocenie w przyszłości powinniśmy postawić na tworzenie geotermalnych zakładów ciepłowniczych, które zaopatrywałyby w gorącą wodę nie tylko ogromne aglomeracje, ale także mniejsze miejscowości - mówi dr Kujda. Zwraca uwagę, że w Polsce, zamiast stawiać na rozwój geotermii wzorem krajów zachodnioeuropejskich, zaczęliśmy rozwijać np. elektrownie wiatrowe. - W krajach Europy Zachodniej sytuacja geotermalna jest gorsza niż w Polsce, postawiono więc na te odnawialne źródła energii, które u nich najpełniej można wykorzystać, czyli energię wiatru (turbiny wiatrowe) i słońca (kolektory słoneczne). I te technologie bardzo rozwinięto. Jednak dla naszego kraju najkorzystniejszym źródłem jest geotermia, czego nie jesteśmy do końca świadomi - podkreśla. Największym problemem w Polsce są sieci dystrybucyjne i przesyłowe. Na Podhalu wysoki koszt inwestycji wynikał z tego, że trzeba było sieć tworzyć od nowa. Bogactwo Podhala Pierwsza w Polsce geotermia powstała w 1993 roku. Mająca już 24 lata geotermia Podhalańska z roku na rok przynosi coraz większy zysk i przyłącza kolejnych odbiorców. - Produkcja ciepła odbywa się w oparciu o trzy otwory produkcyjne i dwa chłonne. Dzięki temu możemy dotrzeć z energią cieplną do coraz większej grupy odbiorców. Od 2008 roku nasza spółka osiąga zysk - mówi Wojciech Ignacok, prezes PEC geotermia Podhalańska S.A. Pierwsze lata tworzenia geotermii są związane z wysokimi nakładami inwestycyjnymi, wśród których największą część stanowi finansowanie odwiertów badawczych.
Izabela Kozłowska
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (13/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 28.03.2017 14:54
Komentarze
Mąż przekazał przerażające informacje w sprawie zaginięcia Emilii Koprowskiej
07.11.2026 12:21
Niemiecka wystawa o Luftwaffe w centrum Warszawy. „Nie dla zamiatania zbrodni pod dywan”
07.11.2026 11:59

Komentarzy: 0
„Nie dla wybielania niemieckiej historii i zamiatania zbrodni Luftwaffe pod dywan!” – napisał na platformie X poseł PiS Dariusz Matecki. Parlamentarzysta ostro krytykuje obecność niemieckiego sprzętu wojskowego w Warszawie oraz wystawę w niemieckiej ambasadzie poświęconą 70-leciu współczesnej Luftwaffe. Jego zdaniem przedstawienie historii niemieckich sił powietrznych bez odpowiedniego przypomnienia zbrodni popełnionych podczas II wojny światowej jest niedopuszczalne, szczególnie w stolicy Polski. Poseł domaga się od niemieckiej ambasady zorganizowania ekspozycji poświęconej ofiarom niemieckich bombardowań.
Czytaj więcej
Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej: Prezesem TK jest Bogdan Święczkowski
07.11.2026 11:47

Komentarzy: 0
Głos w sprawie afery wokół Trybunału Konstytucyjnego zabrał mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Nie ma on wątpliwości, że prezesem TK jest Bogdan Świeczkowski.
Czytaj więcej
Nie wychodź i nie otwieraj okien. Alert RCB dla Śląska
07.11.2026 11:38
Małgorzata Wassermann: Istota tej ustawy godzi w bezpieczeństwo prawa własności
07.11.2026 11:26

Komentarzy: 0
Sejm uchwalił rządową ustawę o środkach ograniczających, która przewiduje między innymi zamrażanie aktywów osób i przedsiębiorstw objętych sankcjami, ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz wysokie kary za naruszanie zakazów. - Cała istota tej ustawy godzi w bezpieczeństwo prawa własności, bezpieczeństwo obrotu, bezpieczeństwo jakiejkolwiek działalności informacyjnej – mówi portalowi Tysol.pl poseł Małgorzata Wassermann.
Czytaj więcej


