Braun po raz kolejny wykluczony z obrad. Dlaczego polityk musiał opuścić salę?

Poseł Konfederacji Grzegorz Braun po raz kolejny musiał opuścić salę posiedzeń z powodu nieprzestrzegania obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa.
Poseł Konfederacji Grzegorz Braun opuszcza salę obrad Sejmu w Warszawie.
Poseł Konfederacji Grzegorz Braun opuszcza salę obrad Sejmu w Warszawie. / PAP/Paweł Supernak

Na początku środowych obrad Sejmu poseł Konfederacji Grzegorz Braun chciał złożyć wniosek formalny. Marszałek Sejmu udzieliła mu głosu, jednak posłowie zgromadzeni na sali zwrócili uwagę, że Braun nie ma maseczki zasłaniającej usta i nos.

Apel marszałek Witek i reakcja Brauna

Witek pytała Brauna, czy zna zarządzenie w tej sprawie. – Szanowna pani marszałek, działam na gruncie prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej. Wzywam panią do poszanowania prawa –  odpowiedział Braun, a marszałek Sejmu wyłączyła jego mikrofon.

– Panie pośle, mamy na sali panie posłanki, które są w stanie błogosławionym i które proszą mnie, ze względu bezpieczeństwa, o to, żeby wszyscy przestrzegali zarządzenia. Jest w moim zarządzeniu informacja o tym, że jeśli ktoś dysponuje zaświadczeniem lekarskim – a do tej pory jeden poseł takie zaświadczenie okazał – może być bez maseczki – mówiła Witek. – Proszę szanować regulamin i zarządzenie marszałka Sejmu – dodał.

– Wzywam do poszanowania regulaminu i konstytucji – odpowiedział poseł Konfederacji, zapowiadając, że zamierza odwołać się do Prezydium Sejmu.

Witek poprosiła Brauna o opuszczenie mównicy i wywołała do zabrania głosu kolejną osobę. Mimo to polityk Konfederacji nie wrócił do poselskich ław i zarzucił marszałek Sejmu, że "ogranicza możliwość wykonywania mandatu posła".

Poseł wykluczony z obrad

– Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu – powiedziała Witek. – Zwracam pani uwagę, że łamie pani prawo – odpowiedział Braun, a marszałek Sejmu przywołała go do porządku i stwierdziła, że uniemożliwia on prowadzenie obrad.

Braun mimo kolejnego upomnienia nie opuścił mównicy. – Ponieważ pan nadal uniemożliwia prowadzenie obrad, na podstawie art. 175 ust. 5 (Regulaminu Sejmu) podejmuję decyzję o wykluczeniu pana z posiedzenia Sejmu. Zgodnie z Regulaminem, proszę opuścić salę posiedzeń –  oświadczyła Witek.(PAP)


 

POLECANE
Znany piosenkarz z zarzutami napaści seksualnej. „Przerażające zeznania” gorące
Znany piosenkarz z zarzutami napaści seksualnej. „Przerażające zeznania”

Hiszpańska prokuratura poinformowała we wtorek o dochodzeniu przeciwko piosenkarzowi Julio Iglesiasowi w sprawie zarzutów o napaść seksualną i pracę przymusową, wniesionych przez dwie jego byłe pracownice – podał portal elDiario.es.

Europosłowie złożą skargę do TSUE ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Europosłowie złożą skargę do TSUE ws. umowy UE-Mercosur

„Skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE ws. umowy handlowej z Mercosurem ma być złożona w przyszłym tygodniu” – wynika z informacji przekazanych przez ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Jak powiedział, mają ją złożyć europosłowie; jeśli nie zostanie przegłosowana, Polska przygotuje własną skargę.

„Skład Sądu w sprawie Romanowskiego narusza Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” z ostatniej chwili
„Skład Sądu w sprawie Romanowskiego narusza Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności”

Mec. Bartosz Lewandowski, obrońca byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, wniósł o uchylenie zarządzenia w przedmiocie wyznaczenia sędziego, który ma orzekać w sprawie wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania za byłym wiceministrem.

Skandal w procesie Romanowskiego. Sąd zrezygnował z losowania i wyznaczył sędziego „ręcznie” z ostatniej chwili
Skandal w procesie Romanowskiego. Sąd zrezygnował z losowania i wyznaczył sędziego „ręcznie”

O decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie poinformował na platformie X Bartosz Lewandowski, adwokat Marcina Romanowskiego, byłego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację z ostatniej chwili
Polska wystawi rachunek Rosji za II wojnę światową i sowiecką dominację

Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji – podkreśla MSZ; poziom kremlowskiej grabieży stara się opisać Instytut Strat Wojennych – informuje w środę „Rzeczpospolita”.

''DGP: Urzędy pracy bez pieniędzy z ostatniej chwili
''DGP": Urzędy pracy bez pieniędzy

Samorządy otrzymały informację, ile dostaną na aktywizację zawodową bezrobotnych w 2026 r. Potwierdziły się obawy o drastycznych cięciach w finansowaniu pomocy – informuje w środę "Dziennik Gazeta Prawna".

Larry, nie rób mi tego. Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street gorące
"Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street

Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Londynie miała swój nieoczekiwany, ale wyjątkowo medialny moment. Na czerwonym dywanie przed Downing Street pojawił się Larry – legendarny ''Chief Mouser'' brytyjskiej polityki. Prezydent pochwalił się nową znajomością w sieci, a internet natychmiast zareagował.

Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki do Białorusinów: Polska was nie zostawi

Podczas spotkania z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską prezydent Karol Nawrocki złożył jednoznaczną deklarację wsparcia dla białoruskich dążeń niepodległościowych. Zapewnił, że Polska będzie towarzyszyć Białorusinom na ich trudnej drodze do wolności – niezależnie od kosztów i czasu.

Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej tylko u nas
Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej

Z jednej strony Władimir Putin może być zadowolony, bo otworzył nowy rok mając osiągnięte cele minimum w wojnie z Ukrainą. Rosyjska armia ciągle jest w natarciu i zajmuje kolejne miejscowości, do tego przez niemal rok udało się zwodzić Donalda Trumpa w sprawie rozmów pokojowych – bo Kremlowi zależy na kontynuowaniu wojny.

Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park? gorące
Sensacyjne znalezisko - jaja dinozaura sprzed 150 mln lat. Czeka nas Jurassic Park?

Na jednym z klifów w zachodniej Portugalii naukowcy natrafili na niezwykłe znalezisko sprzed milionów lat. Odkrycie w pobliżu popularnej plaży może rzucić nowe światło na zachowania dinozaurów i sposób, w jaki chroniły swoje potomstwo.

REKLAMA

Braun po raz kolejny wykluczony z obrad. Dlaczego polityk musiał opuścić salę?

Poseł Konfederacji Grzegorz Braun po raz kolejny musiał opuścić salę posiedzeń z powodu nieprzestrzegania obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa.
Poseł Konfederacji Grzegorz Braun opuszcza salę obrad Sejmu w Warszawie.
Poseł Konfederacji Grzegorz Braun opuszcza salę obrad Sejmu w Warszawie. / PAP/Paweł Supernak

Na początku środowych obrad Sejmu poseł Konfederacji Grzegorz Braun chciał złożyć wniosek formalny. Marszałek Sejmu udzieliła mu głosu, jednak posłowie zgromadzeni na sali zwrócili uwagę, że Braun nie ma maseczki zasłaniającej usta i nos.

Apel marszałek Witek i reakcja Brauna

Witek pytała Brauna, czy zna zarządzenie w tej sprawie. – Szanowna pani marszałek, działam na gruncie prawa obowiązującego w Rzeczypospolitej. Wzywam panią do poszanowania prawa –  odpowiedział Braun, a marszałek Sejmu wyłączyła jego mikrofon.

– Panie pośle, mamy na sali panie posłanki, które są w stanie błogosławionym i które proszą mnie, ze względu bezpieczeństwa, o to, żeby wszyscy przestrzegali zarządzenia. Jest w moim zarządzeniu informacja o tym, że jeśli ktoś dysponuje zaświadczeniem lekarskim – a do tej pory jeden poseł takie zaświadczenie okazał – może być bez maseczki – mówiła Witek. – Proszę szanować regulamin i zarządzenie marszałka Sejmu – dodał.

– Wzywam do poszanowania regulaminu i konstytucji – odpowiedział poseł Konfederacji, zapowiadając, że zamierza odwołać się do Prezydium Sejmu.

Witek poprosiła Brauna o opuszczenie mównicy i wywołała do zabrania głosu kolejną osobę. Mimo to polityk Konfederacji nie wrócił do poselskich ław i zarzucił marszałek Sejmu, że "ogranicza możliwość wykonywania mandatu posła".

Poseł wykluczony z obrad

– Zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu – powiedziała Witek. – Zwracam pani uwagę, że łamie pani prawo – odpowiedział Braun, a marszałek Sejmu przywołała go do porządku i stwierdziła, że uniemożliwia on prowadzenie obrad.

Braun mimo kolejnego upomnienia nie opuścił mównicy. – Ponieważ pan nadal uniemożliwia prowadzenie obrad, na podstawie art. 175 ust. 5 (Regulaminu Sejmu) podejmuję decyzję o wykluczeniu pana z posiedzenia Sejmu. Zgodnie z Regulaminem, proszę opuścić salę posiedzeń –  oświadczyła Witek.(PAP)



 

Polecane