Prezydent Duda: Porozumienie Jastrzębskie było jednym z najważniejszych osiągnięć w pokojowej walce o wolną i sprawiedliwą Polskę

Wywalczone przez protestujących Porozumienie Jastrzębskie było jednym z najważniejszych osiągnięć w pokojowej walce o wolną i sprawiedliwą Polskę - napisał prezydent Andrzej Duda do uczestników piątkowych uroczystości 41. rocznicy podpisania tamtego porozumienia.
OTRĘBUSY OTWARCIE CENTRUM FOLKLORU POLSKIEGO Prezydent Duda: Porozumienie Jastrzębskie było jednym z najważniejszych osiągnięć w pokojowej walce o wolną i sprawiedliwą Polskę
OTRĘBUSY OTWARCIE CENTRUM FOLKLORU POLSKIEGO / PAP/Leszek Szymański

List prezydenta odczytała podczas obchodów przy Pomniku Porozumienia Jastrzębskiego przy kopalni Zofiówka społeczny doradca głowy państwa, Agnieszka Lenartowicz-Łysik. Prezydent wyraził „głęboki szacunek i uznanie dla wszystkich, których patriotyzm, odwaga i wytrwałość” przyczyniły się do sukcesu, jakim były porozumienia sierpniowe z 1980 roku – wśród nich jastrzębskie.

„Władza zobowiązała się wówczas do spełnienia szeregu postulatów górników, którzy w kopalniach pracowali bardzo ciężko, także kosztem utraty zdrowia, ale nie otrzymywali za to ani odpowiednio długiego czasu na odpoczynek, ani godnych ich trudu poborów. Jednak to nie wszystko. Strajkujący negocjatorzy porozumienia jastrzębskiego uzyskali również ważne zdobycze dla pracowników w całej Polsce – to znaczy wolne soboty, jednolite dodatki rodzinne oraz podnoszenie zarobków w korelacji ze wzrostem kosztów utrzymania” – przypomniał Andrzej Duda.

Jak ocenił, dzięki tym zdobyczom „pojęcie solidarności między ludźmi pracy w Polsce nabrało bardzo realnego i konkretnego wymiaru, inspirując tysiące osób do wstępowania w szeregi nowo tworzonych wolnych związków zawodowych”.

Prezydent podkreślił, że wydarzenia sierpnia 1980 roku należały do przełomowych momentów w dziejach Polski.

„Były wspaniałym triumfem wolności i solidarności, dwu ideałów tworzących rdzeń polskiego etosu narodowego i państwowego. Niezgoda na niesprawiedliwość, niewolę, poniżenie i przemoc, trudy życia w ustroju ignorującym podstawowe ludzkie potrzeby i aspiracje, a wreszcie nadzieja, którą rok wcześniej tchnął w swoich rodaków papież Jan Paweł II - wszystko to przyczyniło się do rozwoju zdarzeń, które odmieniły Polskę i Polaków” – czytamy w liście głowy państwa.

Andrzej Duda przypomniał, że uczestnicy strajków w 1980 roku zażądali respektowania elementarnych praw pracowniczych, większej swobody i samorządności w zarządzaniu przedsiębiorstwami, a przede wszystkim możliwości tworzenia wolnych, niezależnych od władzy związków zawodowych.

„Oczekiwania te wyrażały myśl stanowiącą istotę demokracji: nic o nas bez nas. Najważniejszą konsekwencją wydarzeń sierpnia 1980 roku było powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność. Związku, który przerodził się w fenomen na skalę światową, który zasłynął jako oddolny, dziesięciomilionowy ruch społeczny działający otwarcie w państwie komunistycznym. Stał się wspólnotą, która dała głos oraz poczucie wolności i godności wielu różnym środowiskom społecznym i zawodowym” – napisał prezydent.

Wspominając I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność, obradujący równo cztery dekady temu w gdańskiej hali Olivia, Duda ocenił, iż tamto historyczne zgromadzenie było świadectwem, że w sprawach najważniejszych, dotyczących dobra wspólnego i przyszłości kraju, Polacy potrafią się porozumieć. Blisko 900 delegatów uchwaliło wtedy szereg ważnych dokumentów.

„Jestem przekonany, że dziedzictwo Sierpnia 1980 roku jest i pozostanie dla nas cenną inspiracją. Niech wolnościowy, braterski, na wskroś polski duch tamtych pamiętnych wydarzeń towarzyszy nam na co dzień. A szczególnie w chwilach, gdy razem decydujemy o losie Rzeczypospolitej” – podsumował prezydent.

Zawarte 3 września 1980 r. w Jastrzębiu-Zdroju porozumienie było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym wówczas między władzą a strajkującymi robotnikami. Potwierdzono w nim wszystkie ustalenia gdańskie oraz zniesiono czterobrygadowy system pracy w górnictwie, oznaczający konieczność pracy siedem dni w tygodniu. Kluczowym ustaleniem była też zapowiedź wprowadzenia wszystkich wolnych sobót i niedziel. Górnicy wywalczyli też m.in. podnoszenie zarobków w ślad za wzrostem kosztów utrzymania. Władza zgodziła się też na wiele branżowych postulatów pracowników kopalń.(PAP)


 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe