Prof. Bralczyk bezlitosny dla Trzaskowskiego. Chodzi o „dupiarza”

Wpadka Rafała Trzaskowskiego w programie „WojewódzkiKędzierski”. Na temat słowa wypowiedzianego przez prezydenta Warszawy wypowiedział się językoznawca – prof. Jerzy Bralczyk.
/ Youtube: Kanał Wirtualna Polska, College of Europe in Natolin

Rafał Trzaskowski w połowie maja był gościem podcastu „WojewódzkiKędzierski”. W trakcie rozmowy włodarz stolicy zaskoczył wiele osób pewnym sformułowaniem. Prezydent stolicy określił się mianem „dupiarza” – które zdecydowanie nie wszystkim kojarzy się pozytywnie. A wszystko zaczęło się od pytania jednego z prowadzących dotyczącego słowa „bawidamek”.

Bawidamkiem? Kto tak teraz mówi? Chodziło o słowo „dupiarz” – zaśmiał się.

I byłeś dupiarzem? – ciągnął Wojewódzki.

No oczywiście – dodał Trzaskowski.

Prof. Bralczyk o Trzaskowskim

Fragment nagrania z programu wywołał falę wielu komentarzy. Portal NaTemat.pl poprosił o opinię w tej sprawie prof. Bralczyka, który uchodzi za jednego z największych ekspertów w sprawach językowych w Polsce.

To nie jest słowo, którego powinien używać prezydent stołecznego miasta. Zwłaszcza dzisiaj jest to wysoce niestosowne i myślę, że kobiety, które stanowią znaczny elektorat prezydenta, mogą się czuć urażone. W „bawidamku” mamy jednak damy, a w tym określeniu mamy określenie innej części ciała, do której kobieta została zredukowana, także jeszcze bardziej jest to niestosowne. Jestem przeciwko używaniu takich słów. Sam nigdy go nie używałem – reaguje w rozmowie z NaTemat.pl prof. Jerzy Bralczyk.

Być może chciał być nowoczesny, poniekąd rubaszny. Być może niektórym mogło się to podobać, ale ja w ogóle uważam, że lepiej jest być poważnym na takim stanowisku. Żarty są eleganckie i mniej eleganckie. Ten zaliczyłbym do tych drugich. Jeśli chciał sobie zjednać publiczność, to nie bardzo mi się to podoba. Jest to taka mała ryska na portrecie – ocenia prof. Bralczyk.

Profesor Bralczyk stwierdził również, że samo słowo „dupiarz” oznacza człowieka młodego, którego interesują raczej „szybkie stosunki”. – Gdybym był rubaszny, powiedziałbym: lata za babami – odpowiada prof. Bralczyk.


 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

Prof. Bralczyk bezlitosny dla Trzaskowskiego. Chodzi o „dupiarza”

Wpadka Rafała Trzaskowskiego w programie „WojewódzkiKędzierski”. Na temat słowa wypowiedzianego przez prezydenta Warszawy wypowiedział się językoznawca – prof. Jerzy Bralczyk.
/ Youtube: Kanał Wirtualna Polska, College of Europe in Natolin

Rafał Trzaskowski w połowie maja był gościem podcastu „WojewódzkiKędzierski”. W trakcie rozmowy włodarz stolicy zaskoczył wiele osób pewnym sformułowaniem. Prezydent stolicy określił się mianem „dupiarza” – które zdecydowanie nie wszystkim kojarzy się pozytywnie. A wszystko zaczęło się od pytania jednego z prowadzących dotyczącego słowa „bawidamek”.

Bawidamkiem? Kto tak teraz mówi? Chodziło o słowo „dupiarz” – zaśmiał się.

I byłeś dupiarzem? – ciągnął Wojewódzki.

No oczywiście – dodał Trzaskowski.

Prof. Bralczyk o Trzaskowskim

Fragment nagrania z programu wywołał falę wielu komentarzy. Portal NaTemat.pl poprosił o opinię w tej sprawie prof. Bralczyka, który uchodzi za jednego z największych ekspertów w sprawach językowych w Polsce.

To nie jest słowo, którego powinien używać prezydent stołecznego miasta. Zwłaszcza dzisiaj jest to wysoce niestosowne i myślę, że kobiety, które stanowią znaczny elektorat prezydenta, mogą się czuć urażone. W „bawidamku” mamy jednak damy, a w tym określeniu mamy określenie innej części ciała, do której kobieta została zredukowana, także jeszcze bardziej jest to niestosowne. Jestem przeciwko używaniu takich słów. Sam nigdy go nie używałem – reaguje w rozmowie z NaTemat.pl prof. Jerzy Bralczyk.

Być może chciał być nowoczesny, poniekąd rubaszny. Być może niektórym mogło się to podobać, ale ja w ogóle uważam, że lepiej jest być poważnym na takim stanowisku. Żarty są eleganckie i mniej eleganckie. Ten zaliczyłbym do tych drugich. Jeśli chciał sobie zjednać publiczność, to nie bardzo mi się to podoba. Jest to taka mała ryska na portrecie – ocenia prof. Bralczyk.

Profesor Bralczyk stwierdził również, że samo słowo „dupiarz” oznacza człowieka młodego, którego interesują raczej „szybkie stosunki”. – Gdybym był rubaszny, powiedziałbym: lata za babami – odpowiada prof. Bralczyk.



 

Polecane