„Liczymy na braterstwo Polski”. Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili zwróciła się ze specjalną prośbą do prezydenta RP Andrzeja Dudy

Komisja Europejska w piątek wydała pozytywną opinię w sprawie przyznania Ukrainie i Mołdawii statusu państw kandydujących do Unii Europejskiej. W przypadku Gruzji szefowa KE Ursula von der Leyen poinformowała, że zasługuje ona na europejską perspektywę, ale na status kandydata do UE jest dla niej za wcześnie.
Salome Zurabiszwili
Salome Zurabiszwili / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Giorgi Abdaladze

Nieotrzymanie przez Gruzję statusu kandydata do UE jest dla nas w pewnym stopniu rozczarowujące - oznajmił w piątek Irakli Kobachidze, lider rządzącej w tym kraju partii Gruzińskie Marzenie.

- Gruzję i Polskę łączy tragiczna wspólna przeszłość, przeszłość okupacji, wyrwania z europejskiej rodziny. W tej chwili liczymy, jak zawsze, na wsparcie, solidarność, braterstwo Polski, które wesprą naszą drogę do Europy.

- zwróciła się za pośrednictwem Twittera do Prezydenta RP Andrzeja Dudy Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili.

W ten sposób zwróciła się również do innych europejskich liderów, jednak prośba do Andrzeja Dudy została opublikowana jako pierwsza.

 

Rozczarowanie Gruzinów

"Gruzja czekała na przyznanie jej europejskiej perspektywy przez UE przez wiele lat. Cieszymy się, że dzisiaj ta perspektywa została oficjalnie przyznana przez KE i że pokazano nam co zrobić, by otrzymać status kandydata" - powiedział Kobachidze, cytowany przez portal Civil.ge.

Lider Gruzińskiego Marzenia zaznaczył, że "status kandydata nie daje krajowi żadnych finansowych ani innych materialnych przywilejów", przyznał jednak, że to, iż Gruzja go nie otrzymała jest "w pewnym sensie rozczarowujące".

"Rozumiemy, że Gruzja nie poświęciła się wystarczająco, tak jak Ukraina czy nawet Mołdawia, by otrzymać ten status dzisiaj. Rozumiemy, że poświęcenia i krew przelana 14 lat temu (wojna z Rosją w 2008 r.) i 30 lat temu, a także 300 tys. osób wewnętrznie przesiedlonych niestety już straciły znaczenie dla naszych europejskich partnerów" - dodał.


 

POLECANE
Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności z ostatniej chwili
Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności

Parlament Europejski odrzucił w czwartek w głosowaniu wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej. Został on złożony z inicjatywy prawicowej frakcji Patrioci dla Europy w związku z podpisaniem przez szefową KE Ursulę von der Leyen umowy handlowej z Mercosurem.

Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump i przedstawiciele 19 innych państw podpisali w czwartek w Davos dokument założycielski Rady Pokoju, na czele której stoi Donald Trump. Wśród członków założycieli nie ma Rosji ani większości państw europejskich.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważny komunikat dla kierowców z Poznania. W najbliższych dniach na kilku kluczowych ulicach miasta pojawią się chwilowe utrudnienia w ruchu. Powodem są prace związane z wymianą elektronicznych tablic informacyjnych nad jezdniami.

„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju” z ostatniej chwili
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju”

– Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem – poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie z ostatniej chwili
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie

Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

REKLAMA

„Liczymy na braterstwo Polski”. Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili zwróciła się ze specjalną prośbą do prezydenta RP Andrzeja Dudy

Komisja Europejska w piątek wydała pozytywną opinię w sprawie przyznania Ukrainie i Mołdawii statusu państw kandydujących do Unii Europejskiej. W przypadku Gruzji szefowa KE Ursula von der Leyen poinformowała, że zasługuje ona na europejską perspektywę, ale na status kandydata do UE jest dla niej za wcześnie.
Salome Zurabiszwili
Salome Zurabiszwili / Wikipedia CC BY-SA 3,0 Giorgi Abdaladze

Nieotrzymanie przez Gruzję statusu kandydata do UE jest dla nas w pewnym stopniu rozczarowujące - oznajmił w piątek Irakli Kobachidze, lider rządzącej w tym kraju partii Gruzińskie Marzenie.

- Gruzję i Polskę łączy tragiczna wspólna przeszłość, przeszłość okupacji, wyrwania z europejskiej rodziny. W tej chwili liczymy, jak zawsze, na wsparcie, solidarność, braterstwo Polski, które wesprą naszą drogę do Europy.

- zwróciła się za pośrednictwem Twittera do Prezydenta RP Andrzeja Dudy Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili.

W ten sposób zwróciła się również do innych europejskich liderów, jednak prośba do Andrzeja Dudy została opublikowana jako pierwsza.

 

Rozczarowanie Gruzinów

"Gruzja czekała na przyznanie jej europejskiej perspektywy przez UE przez wiele lat. Cieszymy się, że dzisiaj ta perspektywa została oficjalnie przyznana przez KE i że pokazano nam co zrobić, by otrzymać status kandydata" - powiedział Kobachidze, cytowany przez portal Civil.ge.

Lider Gruzińskiego Marzenia zaznaczył, że "status kandydata nie daje krajowi żadnych finansowych ani innych materialnych przywilejów", przyznał jednak, że to, iż Gruzja go nie otrzymała jest "w pewnym sensie rozczarowujące".

"Rozumiemy, że Gruzja nie poświęciła się wystarczająco, tak jak Ukraina czy nawet Mołdawia, by otrzymać ten status dzisiaj. Rozumiemy, że poświęcenia i krew przelana 14 lat temu (wojna z Rosją w 2008 r.) i 30 lat temu, a także 300 tys. osób wewnętrznie przesiedlonych niestety już straciły znaczenie dla naszych europejskich partnerów" - dodał.



 

Polecane