Naukowy wieczór z dr. Kaweckim: Polak skonstruował w garażu pierwszą na świecie technologię… dotyku dźwięku

Ale to jest gość! Polak w pięknym, misyjnym celu opracował we własnym garażu pierwszą na świecie technologię dotyku dźwięku!
Kiwi Naukowy wieczór z dr. Kaweckim: Polak skonstruował w garażu pierwszą na świecie technologię… dotyku dźwięku
Kiwi / Zbiory dr Macieja Kaweckiego

Patryk Zarycht napisał do mnie dwa dni temu, że stworzył rozwiązanie pozwalające czuć muzykę. Nie chciałem w to wierzyć. Odpisałem. Przyjechał do Warszawy specjalnie z Będzina. Spotkaliśmy się. Zobaczyłem i uwierzyłem. Wraz z kolegą Konradem Derczem postanowili stworzyć coś, co pozwoli w szczególności osobom niewidomym niejako widzieć muzykę. Gdy idziemy przykładowo do filharmonii, odbieramy utwór nie tylko słuchem, ale też wzrokiem. Osobom niewidomym pozostał jednak tylko jeden zmysł. Ciągle o nich jednak zapominamy. Oni nie zapomnieli. Zaprojektowali więc własny głośnik oraz umieścili go w zmyślnym wkładzie drgającym o przestrzennej budowie poduszki. Głośniki nie mają membran i nasz układ kostny, gdy się na niej kładziemy, pełni ich funkcję. Co to oznacza? To oznacza, że projekt tych dwóch młodych inżynierów pozwala dosłownie poczuć muzykę, która z ogromną precyzją drga naszym ciałem! W naszych kościach czuć każdy najmniejszy ton. Osoby niewidome będą mogły ją niemal zobaczyć, a my wszyscy dużo pełniej poczuć!

 

Zaczęło się od materaca

Historia tych dwóch gości zaczęła się od materaca, wymiary jak w sypialni 2 × 1,8 m, gdzie zamieścili 10 głośników, i tak powstał pierwszy na świecie materac audio bluetooth. Jednak wyzwaniem było zaprojektowanie urządzenia łatwo dostępnego, które każdy będzie mógł mieć w swoim domu bez znaczenia na jego wyposażenie – małe i przenośne jak poduszka. Projekt tworzenia poduszki w ich garażu trwał półtora roku. Żaden dostępny na rynku głośnik nie spełniał oczekiwań i nie nadawał się do napędzenia tak małego urządzenia audio. Postanowili zaprojektować więc własny głośnik oraz umieścić go w zmyślnym wkładzie drgającym o przestrzennej budowie. Nazwali go Kiwi.

Wczoraj z ich poduszki korzystałem. To coś w rodzaju masażu dźwiękiem. Dla mnie największe wrażenie robi słuchanie na niej muzyki poważnej. Każdy odgłos smyczków czuć jakby na własnej skórze. Poruszył mnie też kierunek rozwoju ich projektu. Tworzą teraz aplikację przeznaczoną dla osób cierpiących na bezsenność, szumy uszne, chrapanie, depresje i dla tych, którzy chcą poprawić jakość swojego snu. Będzie dawała możliwość stymulowania białych szumów, wspierając walkę z tymi przypadłościami.

 

Cuda w Polsce

Takie cuda po cichu powstają w Polsce! Wspierajcie proszę ten projekt. Piszcie o nim. Udostępniajcie ich historię. Chciałby, by Wasza siła tutaj pomogła tym chłopakom stanąć z tym projektem na nogi. Pokazują absolutnie piękną stronę technologii i ogromną pasję.

Więcej: https://saat-audio.com/onas/


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe