Jan Krzysztof Ardanowski: Zboże z Ukrainy blokuje polskie magazyny. KE udziela tylko dobrych rad, sami musimy się z tym uporać

Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa, obecnie doradca Andrzeja Dudy, udzielił wywiadu Radio Maryja, podczas którego poruszona została kwestia ukraińskiego zboża, które Polska miała przetransportować dalej przez polskie porty.
Pszenica. Zdjęcie poglądowe Jan Krzysztof Ardanowski: Zboże z Ukrainy blokuje polskie magazyny. KE udziela tylko dobrych rad, sami musimy się z tym uporać
Pszenica. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

- Absolutnie nie mieliśmy i nie mamy odpowiedniej infrastruktury, żeby to uczynić i nie jesteśmy w stanie - to trzeba otwartym tekstem bardzo mocno podkreślić - takiej infrastruktury w ciągu krótkiego czasu wybudować (...) Zboże z Ukrainy blokuje polskie magazyny, jest w wielu magazynach, firmy obracające zbożem, mając dużo tańsze zboże z Ukrainy, nie są zainteresowane kupnem zboża od polskich rolników, a praktycznie zaczęły się żniwa

- mówił Jan Krzysztof Ardanowski, który krytykował przy tym Komisję Europejską, która tylko "udziela dobrych rad", ale w zakresie realnych działań nie można na nią liczyć.

- To wszystko spadło na nas. My, chcąc pomóc Ukrainie – a jest to absolutnie potrzebne i jest to polska racja stanu – sami musimy się z tym problemem uporać.

- mówił były minister rolnictwa.

 

Ukraińskie zboże

Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Codziennie rośnie liczba ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Jedną z konsekwencji inwazji jest blokada morska Ukrainy, które jest jednym z największych eksporterów zboża na świecie. Blokada eksportu zboża, oraz kradzież zboża przez Rosja, niszczenie i kradzież infrastruktury rolniczej przez Rosjan, grożą głodem w wielu krajach będących importerami ukraińskiego zboża.

Ostatnio osiem zagranicznych statków handlowych przybyło przez Dunaj do Ukrainy, aby odebrać transporty zboża z tego kraju - poinformowały we wtorek rumuński dziennik “Adevarul” i ukraińska agencja Ukrinform. To pierwsza od wybuchu wojny wyprawa zagranicznych statków do ukraińskich portów, a umożliwiło ją niedawne odbicie przez siły Ukrainy strategicznie położonej Wyspy Węży na Morzu Czarnym - zauważa gazeta.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe