Lekarze mogą odłączyć Archiego. Europejski Trybunał Praw Człowieka: „Nie będziemy ingerowali”

ETPCz odmówiło wydania środka tymczasowego w postaci zakazu odłączenia Archiego Battersbee od aparatury podtrzymującej życie po tym, jak rodzice chłopca skierowali do instytucji wniosek.
 Lekarze mogą odłączyć Archiego. Europejski Trybunał Praw Człowieka: „Nie będziemy ingerowali”
/ / fot. YouTube / Sky News

„Europejski Trybunał Praw Człowieka twierdzi, że nie będzie ingerował w decyzje sądów krajowych zezwalających na wycofanie leczenia podtrzymującego życie Archiego Battersbee” – podaje Sky News.

Wobec decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka lekarze będą mogli odłączyć chłopca od aparatury, która wspomaga jego funkcje życiowe. 

Rodzice Archiego złożyli wniosek o wydanie środka tymczasowego m.in. w oparciu o regulamin Trybunału, powołując się przy tym na gwarancje zagwarantowane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wniosek do ETPCz został skierowany po tym, jak odwołanie od decyzji o zakończeniu leczenia odrzucił brytyjski Sąd Najwyższy. 

Archie Battersbee pozostaje nieprzytomny od 7 kwietnia, kiedy znalazła go w domu jego matka. Jak przypuszcza matka chłopca Hollie Dance, brał on udział w prowadzonym w mediach społecznościowych wyzwaniu polegającym na jak najdłuższym odcięciu dopływu krwi do mózgu.

W drugiej połowie maja, po uzyskaniu zgody sądu, lekarze przeprowadzili serię testów, z których wynika, że chłopiec ma uszkodzony pień mózgu, i na podstawie tych badań na początku czerwca wysoki trybunał uznał, że wobec śmierci mózgu w najlepszym interesie chłopca jest zaprzestanie dalszego utrzymywania go przy życiu. Pomimo kolejnych apelacji składanych przez rodziców chłopca decyzja nie została zmieniona.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe