Jego słowa ws. Rzezi Wołyńskiej wywołały burzę. Melnyk będzie miał nowe stanowisko w MSZ Ukrainy

Ukraiński dyplomata Andrij Melnyk wywołał w czerwcu wiele kontrowersji, kiedy komentował historyczne spory w relacjach Polska-Ukraina, dotyczące Bandery. Wówczas, gdy był jeszcze ambasadorem, zapytany został o masakrę polskiej ludności, której przewodził Bandera. 
Andrij Melnyk  Jego słowa ws. Rzezi Wołyńskiej wywołały burzę. Melnyk będzie miał nowe stanowisko w MSZ Ukrainy
Andrij Melnyk / CC BY 2.0, Bundestagsfraktion Bündnis 90/Die Grünen

Andrij Melnyk powiedział wówczas, że w tym czasie miały miejsce masakry nie tylko Polaków, ale także Ukraińców. „To była wojna" - stwierdził. Po słowach ukraińskiego dyplomaty rozpętała się burza w sieci.

Pod koniec lipca Melnyk w rozmowie z niemieckim „Die Zeit" usprawiedliwiał się ze swojej wypowiedzi, mówiąc, że wychwalanie Bandery i UPA było czymś niewłaściwym. 

Przypomnijmy, że Bandera dowodził jedną z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), która na czele z Romanem Szuchewyczem obarczana jest odpowiedzialnością za czystki etniczne na ludności polskiej Wołynia i Galicji Wschodniej.

Melnyk będzie miał nowe stanowisko w MSZ Ukrainy

W lipcu Andrij Melnyk został odwołany ze swojego stanowiska ambasadora. Dyplomata obwieścił w poniedziałek, że 14 października wróci do kraju i obejmie nową funkcję w MSZ w Kijowie.

– Muszę być w Kijowie 15 października, żeby – na to wygląda – objąć nowe stanowisko w Ministerstwie Spraw Zagranicznych – powiedział w rozmowie z niemiecką agencją DPA.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe