Były szef bezpieczeństwa Twittera oskarżył firmę o zatrudnianie szpiegów

Były szef bezpieczeństwa Twittera, a w przeszłości znany hacker Peiter "Mudge" Zatko oskarżył władze portalu o lekceważenie praw bezpieczeństwa oraz zwodzenie inwestorów i członków zarządu – doniosły we wtorek "Washington Post" i CNN. Zatko stwierdził również, że co najmniej jeden pracownik firmy jest agentem obcych służb wywiadowczych.
/ fot. Pixabay

Jak piszą media, ekspert, który został zwolniony z firmy w styczniu br. po nieco ponad roku pracy, zawarł swoje oskarżenia w zawiadomieniu wysłanym do Kongresu, prokuratury i federalnych agencji. W dokumencie ocenia, że podczas pracy w firmie spotkał się z "rażącymi słabościami, zaniedbaniami, umyślną ignorancją oraz zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego i demokracji".

Zatko zarzuca szefowi firmy Paragowi Agrawalowi umyślne lekceważenie problemów, związanych z bezpieczeństwem serwisu. Agrawal i jego współpracownicy mieli m.in. naciskać na niego, by w raporcie dla zarządu firmy pominął słabości systemu bezpieczeństwa i stworzył wrażenie, że w sprawie dokonano postępów.

"Mudge" stwierdził też, że władze firmy zwodziły również Federalną Komisję Handlu, która w ramach ugody z 2011 r. nakazała firmie przygotować i wdrożyć solidny plan wzmocnienia bezpieczeństwa. Zamiast tego, zdaniem Zatko, połowa serwerów firmy używa nieaktualnego i podatnego oprogramowania, zaś szefostwo ukrywało liczbę włamań, brak ochrony dla danych użytkowników oraz umożliwia dostęp do podstawowych mechanizmów portalu ogromnej rzeszy pracowników. Ten ostatni aspekt miał przyczynić się do przejęć kont m.in. byłych prezydentów - Baracka Obamy i Donalda Trumpa, czy miliardera Elona Muska.

Władze USA informowały Twittera?

Według hakera, Twitter miał zostać również poinformowany przez władze USA, że co najmniej jeden, a być może więcej pracowników firmy pracowało dla obcych służb wywiadowczych. Nie jest jasne, czy ma to związek ze sprawą jednego z byłych menedżerów firmy, Ahmada Abouammo, który został w sierpniu skazany za szpiegostwo na rzecz Arabii Saudyjskiej.

Zatko twierdzi, że został zwolniony z firmy za to, że próbował poinformować zarząd o podatności serwisu. W wydanym oświadczeniu wicedyrektor Twittera ds. komunikacji Rebecca Hahn stwierdziła, że powodem zwolnienia były słabe wyniki pracy i oskarżyła go o "oportunistycznie szkodzenie Twitterowi, jego klientom i udziałowcom".

Zawiadomienie zbiega się w czasie ze sporem prawnym Twittera z Elonem Muskiem, który porzucił plany przejęcia spółki mimo zawarcia porozumienia. Zatko zaprzeczył jednak, by miał jakiekolwiek związki z działaniem miliardera.

Zatko jest znanym w kręgach cyberbezpieczeństwa hakerem-aktywistą. W latach 90. zasłynął m.in. ze wskazywania na podatności oprogramowania Microsoftu oraz składanych pod pseudonimem zeznań przed komisją Kongresu na temat słabości zabezpieczeń instytucji rządowych jako członek grupy hakerskiej L0pht. Później pracował m.in. w Google i agencji Pentagonu DARPA oraz firmie oferującej płatności elektroniczne Stripe.

Zatko powiedział CNN, że miał ofertę pracy w administracji Joe Bidena, jednak odrzucił ją, uważając że pracując w Twitterze będzie bardziej pożyteczny.


 

POLECANE
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

W piątek i sobotę w Polsce dominować będzie zachmurzenie, lokalnie śnieg i mgły, a na południu oraz w centrum możliwa gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Zagraniczni turyści coraz częściej wybierają Polskę. Rekordowy wynik Wiadomości
Zagraniczni turyści coraz częściej wybierają Polskę. Rekordowy wynik

Rekordowe ponad 20 mln gości z zagranicy przybyło do Polski w ub.r., a w 2026 r. prognozy zakładają 22-23 mln - szacuje prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Magdalena Krucz. Z noclegów w naszym kraju w pierwszych 10 miesiącach 2025 r. najczęściej korzystali Niemcy, Ukraińcy i Brytyjczycy.

Gdańsk pogrążony w żałobie. Prezydent przekazała smutne wieści z ostatniej chwili
Gdańsk pogrążony w żałobie. Prezydent przekazała smutne wieści

Zmarł prof. Andrzej Januszajtis, badacz oraz znawca historii Gdańska. Miał 98 lat. Informację o śmierci przekazała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę z ostatniej chwili
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

Do Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego z niemieckiego zoo w Münster przyjechały dwie papugi kea powszechnie uznawane za jedyną papugę na świecie zamieszkującą obszary alpejskie. Spotyka się je wysoko w górach, a nawet na śnieżnych stokach Nowej Zelandii.

Tajemniczy czat z Hołownią. Wyciekły wiadomości polityków Polski 2050 z ostatniej chwili
"Tajemniczy czat z Hołownią". Wyciekły wiadomości polityków Polski 2050

Onet opisał w piątek korespondencję z zamkniętego czatu bliskiego otoczenia Szymona Hołowni, z której wynika, że ministrowie: m.in. Marta Cienkowska oraz Adriana Porowska, uczestniczyli w rozmowach o zablokowaniu wyborów nowego przewodniczącego Polski 2050.

Trump wycofał zaproszenie dla ważnego partnera. Jest decyzja z ostatniej chwili
Trump wycofał zaproszenie dla ważnego partnera. Jest decyzja

Prezydent USA Donald Trump wycofał w nocy z czwartku na piątek zaproszenie do Rady Pokoju dla premiera Kanady Marka Carneya. Nie podał przyczyny tej decyzji.

Silny wstrząs w okolicach Chrzanowa. Jest komunikat z ostatniej chwili
Silny wstrząs w okolicach Chrzanowa. Jest komunikat

Silny wstrząs odczuli mieszkańcy okolic Chrzanowa. Do Centrum Zarządzania Kryzysowego wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń – informuje RMF FM.

Von der Leyen: Istnieje wyraźny interes, by umowa z Mecosurem weszła jak najszybciej z ostatniej chwili
Von der Leyen: "Istnieje wyraźny interes, by umowa z Mecosurem weszła jak najszybciej"

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła, że "istnieje wyraźny interes, by umowa handlowa z Mercosurem weszła w życie jak najszybciej". Dodała, że decyzja o wdrożeniu jej tymczasowo nie zapadła, ale krok proceduralny musi najpierw zrobić przynajmniej jeden kraj Mercosuru.

Gwiazdor Barcelony z kontuzją. Wypadnie z gry na dłużej Wiadomości
Gwiazdor Barcelony z kontuzją. Wypadnie z gry na dłużej

Pedri (Pedro González López), kluczowy pomocnik FC Barcelony, nabawił się kontuzji prawego ścięgna podkolanowego podczas środowego meczu Ligi Mistrzów ze Slavią Praga i będzie pauzował około miesiąca.

Zwróciła się do transseksualisty per pan. Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu z ostatniej chwili
Zwróciła się do transseksualisty per pan. Pielęgniarka zawieszona po incydencie w szpitalu

Na Wyspach swój koniec znajduje właśnie absurdalna historia! Pielęgniarka, która została zaatakowana przez pedofila transseksualistę, ma szansę wywalczyć dla siebie sprawiedliwość. Kobieta padła ofiarą przestępcy za to, że zwróciła się do niego… per pan.

REKLAMA

Były szef bezpieczeństwa Twittera oskarżył firmę o zatrudnianie szpiegów

Były szef bezpieczeństwa Twittera, a w przeszłości znany hacker Peiter "Mudge" Zatko oskarżył władze portalu o lekceważenie praw bezpieczeństwa oraz zwodzenie inwestorów i członków zarządu – doniosły we wtorek "Washington Post" i CNN. Zatko stwierdził również, że co najmniej jeden pracownik firmy jest agentem obcych służb wywiadowczych.
/ fot. Pixabay

Jak piszą media, ekspert, który został zwolniony z firmy w styczniu br. po nieco ponad roku pracy, zawarł swoje oskarżenia w zawiadomieniu wysłanym do Kongresu, prokuratury i federalnych agencji. W dokumencie ocenia, że podczas pracy w firmie spotkał się z "rażącymi słabościami, zaniedbaniami, umyślną ignorancją oraz zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego i demokracji".

Zatko zarzuca szefowi firmy Paragowi Agrawalowi umyślne lekceważenie problemów, związanych z bezpieczeństwem serwisu. Agrawal i jego współpracownicy mieli m.in. naciskać na niego, by w raporcie dla zarządu firmy pominął słabości systemu bezpieczeństwa i stworzył wrażenie, że w sprawie dokonano postępów.

"Mudge" stwierdził też, że władze firmy zwodziły również Federalną Komisję Handlu, która w ramach ugody z 2011 r. nakazała firmie przygotować i wdrożyć solidny plan wzmocnienia bezpieczeństwa. Zamiast tego, zdaniem Zatko, połowa serwerów firmy używa nieaktualnego i podatnego oprogramowania, zaś szefostwo ukrywało liczbę włamań, brak ochrony dla danych użytkowników oraz umożliwia dostęp do podstawowych mechanizmów portalu ogromnej rzeszy pracowników. Ten ostatni aspekt miał przyczynić się do przejęć kont m.in. byłych prezydentów - Baracka Obamy i Donalda Trumpa, czy miliardera Elona Muska.

Władze USA informowały Twittera?

Według hakera, Twitter miał zostać również poinformowany przez władze USA, że co najmniej jeden, a być może więcej pracowników firmy pracowało dla obcych służb wywiadowczych. Nie jest jasne, czy ma to związek ze sprawą jednego z byłych menedżerów firmy, Ahmada Abouammo, który został w sierpniu skazany za szpiegostwo na rzecz Arabii Saudyjskiej.

Zatko twierdzi, że został zwolniony z firmy za to, że próbował poinformować zarząd o podatności serwisu. W wydanym oświadczeniu wicedyrektor Twittera ds. komunikacji Rebecca Hahn stwierdziła, że powodem zwolnienia były słabe wyniki pracy i oskarżyła go o "oportunistycznie szkodzenie Twitterowi, jego klientom i udziałowcom".

Zawiadomienie zbiega się w czasie ze sporem prawnym Twittera z Elonem Muskiem, który porzucił plany przejęcia spółki mimo zawarcia porozumienia. Zatko zaprzeczył jednak, by miał jakiekolwiek związki z działaniem miliardera.

Zatko jest znanym w kręgach cyberbezpieczeństwa hakerem-aktywistą. W latach 90. zasłynął m.in. ze wskazywania na podatności oprogramowania Microsoftu oraz składanych pod pseudonimem zeznań przed komisją Kongresu na temat słabości zabezpieczeń instytucji rządowych jako członek grupy hakerskiej L0pht. Później pracował m.in. w Google i agencji Pentagonu DARPA oraz firmie oferującej płatności elektroniczne Stripe.

Zatko powiedział CNN, że miał ofertę pracy w administracji Joe Bidena, jednak odrzucił ją, uważając że pracując w Twitterze będzie bardziej pożyteczny.



 

Polecane