Mobilizacja rezerw w Rosji. Niezadowoleni Rosjanie podpalili budynek wojska? [WIDEO]

Od wczoraj w wielu miejscach na terytorium Rosji jest niespokojnie. Jest to skutek orędzia, które w środę rano wygłosił Władimir Putin. Rosyjski przywódca ogłosił w nim częściową mobilizację rezerwistów. Decyzja włodarza Rosji doprowadziła do protestów i innych czynów wyrażających brak zgody na taki obrót spraw.
 Mobilizacja rezerw w Rosji. Niezadowoleni Rosjanie podpalili budynek wojska? [WIDEO]
/ twitter.com/Screen

Wojna na Ukrainie trwa już od siedmiu miesięcy. Konflikt rozpoczął atak ze strony wojsk rosyjskich 24 lutego. Od tego czasu siły ukraińskie starają się powstrzymywać ataki agresora i jednocześnie przy nadążającej się okazji przeprowadzać ruchy ofensywne.

Mobilizacja rezerw w Rosji i społeczne niezadowolenie

Wczoraj media na całym świecie obiegła informacja na temat orędzia Władimira Putina, w którym to prezydent Rosji ogłosił rozpoczęcie mobilizacji 300 tys. rezerwistów. Jednak ta decyzja nie została odebrana pozytywnie przez wszystkich Rosjan. Od wczoraj w wielu miejscach w Rosji odbywają się protesty i inne akty społecznego niezadowolenia z powodu decyzji władz państwa.

Do jednego z większych incydentów doszło w liczącym około 40 tysięcy mieszkańców mieście Łomonosow, leżącym niecałe 50 kilometrów od Petersburga w północno-zachodniej Rosji. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać płomienie, które wydobywają się z budynku miejscowej jednostki wojskowej. W mediach w związku z tym pojawiły się przypuszczenia, że podpalenie być może zostało spowodowane za sprawą wrzucenie do środka substancji łatwopalnej.

Rosyjskie służby badają przyczyny zdarzenia.

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe