Sejm powołał Komisję Nadzwyczajną, która zajmie się projektem zmian w konstytucji

Sejm powołał Komisję Nadzwyczajną do rozpatrzenia projektu zmian w konstytucji, który przewiduje m.in. wyłączenie finansowania potrzeb obronnych RP z limitu zadłużenia publicznego. W komisji będzie zasiadać 11 posłów z PiS, KO, KP-PSL i Lewicy.
Sejm
Sejm / fot. PAP/Leszek Szymański

Za uchwałą ws, powołania Komisji Nadzwyczajnej głosowało w środę wieczorem 229 posłów, 219 było przeciw, jedna osoba się wstrzymała. Wcześniej w głosowaniu nie zostały przyjęte wnioski o odrzucenie projektu uchwały w pierwszym i drugim czytaniu.

Zgodnie z uchwałą w skład komisji mają wejść posłowie: Marek Ast (PiS), Bartosz Kownacki (PiS), Robert Kropiwnicki (KO), Anna Milczanowska (PiS), Arkadiusz Myrcha (KO), Dariusz Rosati (KO), Kazimierz Smoliński (PiS), Jacek Tomczak (KP-PSL), Małgorzata Wassermann (PiS), Wojciech Zubowski (PiS), Anna Maria Żukowska (Lewica)

Pod koniec listopada komisje finansów publicznych oraz obrony odroczyły prace nad projektem do czasu dostarczenia opinii ekspertów. 1 grudnia Sejm przegłosował wniosek PiS, by wycofać projekt z połączonych komisji i skierować go do komisji nadzwyczajnej.

 

"Nagle potrzebujecie zmiany konstytucji"

Według szefa klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego w ten sposób PiS "zrezygnował z trybu regulaminowego". Podczas środowej debaty szef klubu Lewicy odrzucił możliwość "zmiany konstytucji z ludźmi, którzy konstytucję łamali". Podkreślił, że konstytucja "wielokrotnie się sprawdziła w obronie praworządności".

Naruszanie konstytucji poprzez dokonywanie zmian de facto konstytucyjnych w drodze zwykłych ustaw, np. w wymiarze sprawiedliwości, zarzucił rządzącym Robert Kropiwnicki (KO). "Teraz, kiedy uważacie, że trzeba Polskę jeszcze bardziej zadłużać, nagle potrzebujecie zmiany konstytucji" – powiedział. "Rozstrzygnięcie komisji, do których skierowaliście ten projekt było jednoznaczne – że projekt nie nadaje się do dalszego procedowania" – dodał.

"Kiedy nie macie większości, żeby przyjąć ustawę dotyczącą Sądu Najwyższego i błagacie opozycję o wsparcie, chcecie zmieniać konstytucję?" – mówił szef klubu KO Borys Budka. Zarzucał rządzącym, że przeznaczyli "półtora miliarda zł na KPRM, blisko 3 mld na szczujnię zwaną telewizją publiczną, a jednocześnie nie ma na najważniejsze wydatki".

 

"Nie ma Konfederacji"

Krzysztof Bosak (Konfederacja) zauważył, że "jakiekolwiek zmiany w konstytucji wymagają konsensusu całej klasy politycznej", tymczasem w komisji mają być reprezentowane tylko niektóre ugrupowania i nie ma wśród nich Konfederacji.

Mirosław Suchoń (Polska 2050) nazwał powołanie Komisji Nadzwyczajnej "kolejną próbą pchania przez PiS" zmian w konstytucji po upadku koncepcji szybkiego procedowania w komisjach. "Nie można prac nad zmianą konstytucji prowadzić z tymi, którzy konstytucję mają za nic" – powiedział. Według niego większe zadłużenie państwa jest niepotrzebne, a "PiS pokazuje, że pieniądze są – do Sejmu wpływają kolejne projekty, którymi tworzy się synekury dla działaczy partyjnych".

 

"Chcecie zadłużać Polskę"

"To, że dzisiaj chcecie na potęgę zadłużać Polskę, to m.in. wynik waszej sześcioletniej działalności w MON. Przez sześć lat nie robiliście nic, żeby wzmocnić obronność, dzisiaj próbujecie nadgonić" – powiedział Andrzej Rozenek (PPS), nawiązując do zakupów uzbrojenia.

Paweł Bejda (KP-PSL) przypomniał, że PiS był przeciw ustawowej gwarancji, by połowę wydatków na technikę wojskową lokować w krajowy przemysł. "Nie macie większości konstytucyjnej, już przegraliście głosowanie na połączonych komisjach" – dodał.

Projekt złożony przez PiS w Sejmie 7 kwietnia przewiduje zmianę art. 216 ust. 5 Konstytucji RP przez wyłączenie z limitu zadłużenia publicznego, nieprzekraczającego 3/5 rocznego PKB finansowania potrzeb obronnych.

Zakłada też dodanie rozdziału XIa pt. "zagrożenie bezpieczeństwa państwa", umożliwiającego w razie napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo na terytorium RP lub powodującej bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa wewnętrznego przejęcie przez skarb państwa majątku osób niebędących obywatelami polskimi, osób prawnych oraz innych podmiotów, gdy można domniemywać, że majątek ten jest lub może być wykorzystany do finansowania lub wspierania napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo albo działań związanych z tą napaścią.

Zmiana konstytucji wymaga co najmniej większości 2/3 w Sejmie i bezwzględnej większości w Senacie.(PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ mok/


 

POLECANE
Sześć partii skażonej wołowiny z Ameryki Płd. Służby sanitarne wydały ostrzeżenie z ostatniej chwili
Sześć partii skażonej wołowiny z Ameryki Płd. Służby sanitarne wydały ostrzeżenie

Sześć partii brazylijskiej wołowiny z niedozwolonym w Unii Europejskiej hormonem wykryto w Niderlandach. Część mięsa została już wprowadzona do obrotu i spożyta, a sprawa wywołała dyskusję o bezpieczeństwie importu spoza UE.

IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka

IMGW prognozuje na niedzielę i poniedziałek duże zachmurzenie, opady deszczu, śniegu i lokalnie marznącego deszczu. Miejscami wystąpią mgły, gołoledź oraz silny wiatr.

Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet z ostatniej chwili
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet

W markecie w Altenburgu w Turyngii 27-letni Afgańczyk zdemolował alejki z towarem. Nagranie obiegło internet – informują niemieckie media.

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

REKLAMA

Sejm powołał Komisję Nadzwyczajną, która zajmie się projektem zmian w konstytucji

Sejm powołał Komisję Nadzwyczajną do rozpatrzenia projektu zmian w konstytucji, który przewiduje m.in. wyłączenie finansowania potrzeb obronnych RP z limitu zadłużenia publicznego. W komisji będzie zasiadać 11 posłów z PiS, KO, KP-PSL i Lewicy.
Sejm
Sejm / fot. PAP/Leszek Szymański

Za uchwałą ws, powołania Komisji Nadzwyczajnej głosowało w środę wieczorem 229 posłów, 219 było przeciw, jedna osoba się wstrzymała. Wcześniej w głosowaniu nie zostały przyjęte wnioski o odrzucenie projektu uchwały w pierwszym i drugim czytaniu.

Zgodnie z uchwałą w skład komisji mają wejść posłowie: Marek Ast (PiS), Bartosz Kownacki (PiS), Robert Kropiwnicki (KO), Anna Milczanowska (PiS), Arkadiusz Myrcha (KO), Dariusz Rosati (KO), Kazimierz Smoliński (PiS), Jacek Tomczak (KP-PSL), Małgorzata Wassermann (PiS), Wojciech Zubowski (PiS), Anna Maria Żukowska (Lewica)

Pod koniec listopada komisje finansów publicznych oraz obrony odroczyły prace nad projektem do czasu dostarczenia opinii ekspertów. 1 grudnia Sejm przegłosował wniosek PiS, by wycofać projekt z połączonych komisji i skierować go do komisji nadzwyczajnej.

 

"Nagle potrzebujecie zmiany konstytucji"

Według szefa klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego w ten sposób PiS "zrezygnował z trybu regulaminowego". Podczas środowej debaty szef klubu Lewicy odrzucił możliwość "zmiany konstytucji z ludźmi, którzy konstytucję łamali". Podkreślił, że konstytucja "wielokrotnie się sprawdziła w obronie praworządności".

Naruszanie konstytucji poprzez dokonywanie zmian de facto konstytucyjnych w drodze zwykłych ustaw, np. w wymiarze sprawiedliwości, zarzucił rządzącym Robert Kropiwnicki (KO). "Teraz, kiedy uważacie, że trzeba Polskę jeszcze bardziej zadłużać, nagle potrzebujecie zmiany konstytucji" – powiedział. "Rozstrzygnięcie komisji, do których skierowaliście ten projekt było jednoznaczne – że projekt nie nadaje się do dalszego procedowania" – dodał.

"Kiedy nie macie większości, żeby przyjąć ustawę dotyczącą Sądu Najwyższego i błagacie opozycję o wsparcie, chcecie zmieniać konstytucję?" – mówił szef klubu KO Borys Budka. Zarzucał rządzącym, że przeznaczyli "półtora miliarda zł na KPRM, blisko 3 mld na szczujnię zwaną telewizją publiczną, a jednocześnie nie ma na najważniejsze wydatki".

 

"Nie ma Konfederacji"

Krzysztof Bosak (Konfederacja) zauważył, że "jakiekolwiek zmiany w konstytucji wymagają konsensusu całej klasy politycznej", tymczasem w komisji mają być reprezentowane tylko niektóre ugrupowania i nie ma wśród nich Konfederacji.

Mirosław Suchoń (Polska 2050) nazwał powołanie Komisji Nadzwyczajnej "kolejną próbą pchania przez PiS" zmian w konstytucji po upadku koncepcji szybkiego procedowania w komisjach. "Nie można prac nad zmianą konstytucji prowadzić z tymi, którzy konstytucję mają za nic" – powiedział. Według niego większe zadłużenie państwa jest niepotrzebne, a "PiS pokazuje, że pieniądze są – do Sejmu wpływają kolejne projekty, którymi tworzy się synekury dla działaczy partyjnych".

 

"Chcecie zadłużać Polskę"

"To, że dzisiaj chcecie na potęgę zadłużać Polskę, to m.in. wynik waszej sześcioletniej działalności w MON. Przez sześć lat nie robiliście nic, żeby wzmocnić obronność, dzisiaj próbujecie nadgonić" – powiedział Andrzej Rozenek (PPS), nawiązując do zakupów uzbrojenia.

Paweł Bejda (KP-PSL) przypomniał, że PiS był przeciw ustawowej gwarancji, by połowę wydatków na technikę wojskową lokować w krajowy przemysł. "Nie macie większości konstytucyjnej, już przegraliście głosowanie na połączonych komisjach" – dodał.

Projekt złożony przez PiS w Sejmie 7 kwietnia przewiduje zmianę art. 216 ust. 5 Konstytucji RP przez wyłączenie z limitu zadłużenia publicznego, nieprzekraczającego 3/5 rocznego PKB finansowania potrzeb obronnych.

Zakłada też dodanie rozdziału XIa pt. "zagrożenie bezpieczeństwa państwa", umożliwiającego w razie napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo na terytorium RP lub powodującej bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa wewnętrznego przejęcie przez skarb państwa majątku osób niebędących obywatelami polskimi, osób prawnych oraz innych podmiotów, gdy można domniemywać, że majątek ten jest lub może być wykorzystany do finansowania lub wspierania napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo albo działań związanych z tą napaścią.

Zmiana konstytucji wymaga co najmniej większości 2/3 w Sejmie i bezwzględnej większości w Senacie.(PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ mok/



 

Polecane