Europejski Trybunał Praw Człowieka przestał spełniać swoją rolę

Europejski Trybunał Praw Człowieka wbrew swojemu wcześniejszemu orzecznictwu uznał, że dokonanie zbrodni na dziecku poczętym z przyczyn eugenicznych wypełnia prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Wyrok ten należy traktować jako próbę wymuszenia na Polsce legalizacji aborcji.
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu / Adrian Grycuk/Wikipedia/CC BY-SA 3.0 pl

Co musisz wiedzieć:

  • W Polsce aborcja eugeniczna jest decyzją Trybunału Konstytucyjnego zakazana.
  • ETPCz nakazał wypłacenie odszkodowania w ciągu trzech miesięcy od uprawomocnienia się wyroku: równowartości 1495 euro z tytułu szkody majątkowej i 15 tys. euro z tytułu szkody niemajątkowej.
  • Orzeczenia ETPCz muszą być respektowane przez rządy, a także sądy krajowe, co wynika z podpisanych przez państwa umów międzynarodowych.

 

Art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności stwierdza:

  • Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.
  • Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.

Konwencja mówi zatem o konieczności poszanowania praw, w tym także prawa do życia. Wynika z niej, że państwo ma prawo otoczyć owo życie opieką i ingerować w sytuacji, gdy jest ono zagrożone. Zastanawia zatem, jakim sposobem Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że zakaz dokonywania aborcji eugenicznej narusza prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego? To coś więcej bowiem niż prawnicza ekwilibrystyka – to jawne wystąpienie przeciwko prawu.

 

Ideologiczne motywy

Skoro wyrok ETPCz nie jest zgodny z Konwencją, na którą się powołuje, to można się zastanawiać, z jakich przyczyn został wydany. Trybunał w Strasburgu już nie raz udowodnił, że kierują nim motywy ideologiczne i nie wydaje się, żeby tym razem było inaczej. Ideologia zrównoważonego rozwoju, w której aborcja stanowi „prawo reprodukcyjne”, miała w tym niewątpliwy udział. Weszła ona w zasadzie do wszystkich europejskich instytucji, a tragiczne skutki tego ponoszą dzieci poczęte, mordowane w łonach matek – męczennicy, na śmierci których ugruntowuje się nowy system.

 

Presja na Polskę

Od czasu uznania przez polski Trybunał Konstytucyjny aborcji eugenicznej za przestępstwo Polska jest poddawana stałej presji ze strony różnych instytucji, aby zezwoliła na mordowanie dzieci poczętych. Wyrok ETPCz wyraźnie wpisuje się w ten trend. Stworzony przez Trybunał precedens będzie miał dalekosiężne konsekwencje, będzie bowiem stanowił narzędzie do wymuszenia na Polsce legalizacji aborcji i zapewnienia obywatelom pełnego do niej dostępu. Art. 46 Konwencji nakłada na państwa obowiązek przestrzegania ostatecznych wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a państwo polskie może zostać zobowiązane do usunięcia prawa uznanego przez Trybunał za niezgodne z Konwencją.

 

ETPCz nie spełnia funkcji

Jeżeli Trybunał, który został powołany dla ochrony praw człowieka, zasądza orzeczenie łamiące te prawa, to traci w ogóle rację bytu. Tak niestety jest w przypadku wyroku w sprawie aborcji eugenicznej. Pozostaje jeszcze kwestia sprzeczności tego wyroku z polską Konstytucją, będącą prawem nadrzędnym. Chroni ona życie poczęte, zezwalając na aborcję jedynie w sytuacji ciąży będącej wynikiem gwałtu.

 

Aborcja nie jest prawem człowieka

Zwolennicy aborcji domagają się – również na forach instytucji ponadnarodowych – aby aborcję uznać za prawo człowieka. Próby takie miały już miejsce w ONZ i w Parlamencie Europejskim. Nie tak dawno eurodeputowani domagali się zapisania tzw. prawa do aborcji w Karcie praw podstawowych UE. Wezwali wówczas państwa członkowskie do całkowitej dekryminalizacji aborcji zgodnie z wytycznymi WHO na rok 2022 oraz do usuwania i zwalczania przeszkód utrudniających aborcję, wzywając także Polskę i Maltę do uchylenia swoich przepisów i innych środków, które ją zakazują i ograniczają. Europosłowie potępili fakt, że w niektórych państwach członkowskich lekarze, a w niektórych przypadkach całe instytucje medyczne odmawiają aborcji na podstawie klauzuli „sumienia”, często w sytuacjach, gdy jakiekolwiek opóźnienie zagraża życiu lub zdrowiu pacjenta. Co z tego, że wolność myśli, sumienia i wyznania zostały oficjalnie uznane za prawa człowieka i są one niezbywalne i nienaruszalne? Ideologom to nie przeszkadza.

Tymczasem prawo jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna wchodzić w konflikt z prawem drugiego człowieka – tym razem dziecka poczętego do życia. Aborcja zatem nie jest prawem człowieka. Nie jest też – wbrew temu, czego najwyraźniej chciałby Europejski Trybunał Praw Człowieka – sposobem realizacji prawa do życia prywatnego i rodzinnego.

 

Kryzys instytucjonalny

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie aborcji w Polsce pokazuje, że mamy w Europie do czynienia z poważnym kryzysem instytucjonalnym. Ten ostatni trawi też inne instytucje ponadnarodowe, które na dodatek mają problem z tym, żeby zdiagnozować sytuację. Uwikłanie ideologiczne podkopuje nie tylko ich autorytet, ale przede wszystkim przeszkadza w zdrowym funkcjonowaniu. Zamiast bronić wartości, na straży których powinny stać, stają się narzędziem w rękach inżynierów społecznych, występując przeciwko owym wartościom. Można powiedzieć, że pod tym względem Europę trawi swoista choroba autoimmunologiczna, na którą – o zgrozo! – nie chce znaleźć lekarstwa.


 

POLECANE
Fico: Słowacja nie poprze finansowania ukraińskich wydatków wojskowych polityka
Fico: Słowacja nie poprze finansowania ukraińskich wydatków wojskowych

Premier Słowacji Robert Fico zapowiedział w parlamencie, że Słowacja nie poprze żadnego unijnego mechanizmu finansowania ukraińskich wydatków wojskowych. Premier podkreślił, że jego stanowisko pozostaje niezmienne, nawet jeśli rozmowy w Brukseli będą przedłużane.

Makabryczne odkrycie w Poznaniu. Na miejscu pracują służby pilne
Makabryczne odkrycie w Poznaniu. Na miejscu pracują służby

Makabryczne znalezisko na terenie opuszczonych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego wywołało poruszenie. Policjanci i prokurator wyjaśniają, kim była odnaleziona osoba i w jakich okolicznościach doszło do jej śmierci.

Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego pilne
Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego

W rozmowie z RMF FM Adam Bodnar ponownie oceniał działania rządu i Trybunału Konstytucyjnego, a także odniósł się do możliwego aktu oskarżenia wobec byłego premiera Mateusza Morawieckiego. W wywiadzie padło wiele stanowczych deklaracji.

Kiedy przyjdzie biała zima? Prognoza pogody na Święta Wiadomości
Kiedy przyjdzie biała zima? Prognoza pogody na Święta

Choć grudzień rozpoczął się wyjątkowo ciepło i zamiast zimy mamy jesienną aurę, prognozy zapowiadają wyraźne ochłodzenie jeszcze przed świętami. Czy oznacza to, że Boże Narodzenie przyniesie białe krajobrazy w całym kraju?

Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać Wiadomości
Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać

Wygaszenie programu darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla ukraińskich uchodźców w Polsce przyniosło natychmiastowy efekt: liczba mieszkańców ośrodków spadła nawet o połowę, a państwo zamknęło przedsięwzięcie, które od 2022 r. pochłonęło ponad miliard złotych.

Przydacz: „Nie wiem, kogo minister informował, ale na pewno nie prezydenta”. Konflikt wokół MiG-29 pilne
Przydacz: „Nie wiem, kogo minister informował, ale na pewno nie prezydenta”. Konflikt wokół MiG-29

W sprawie przekazania Ukrainie polskich samolotów MiG-29 wybuchł konflikt między MON a prezydenckim Biurem Polityki Międzynarodowej. „Nie wiem z kim WKK utrzymuje relacje i kogo informuje, ale najwyraźniej nie Pana Prezydenta” – napisał Marcin Przydacz w mediach społecznościowych, wskazując na brak informacji przekazanych prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Do polskiej armii trafią drony z polskiej spółki. 360 dronów Warmate za 100 mln zł Wiadomości
Do polskiej armii trafią drony z polskiej spółki. 360 dronów Warmate za 100 mln zł

Jeszcze w tym roku Wojsko Polskie otrzyma 360 dronów Warmate – nowoczesnej amunicji krążącej, zdolnej do rażenia celów opancerzonych i piechoty. To pierwszy duży krok w realizacji szerszej umowy ramowej przewidującej nawet 10 tys. takich maszyn.

Rozżalona Lempart opuszcza Polskę. „Myślałam, że walczę o kraj, a walczyłam o stołki” z ostatniej chwili
Rozżalona Lempart opuszcza Polskę. „Myślałam, że walczę o kraj, a walczyłam o stołki”

Liderka pro-aborcyjnych Strajków Kobiet Marta Lempart ogłosiła, że opuszcza Polskę i przenosi się do Brukseli. W rozmowie z serwisem Goniec.pl przyznała, że nie zamierza już działać w kraju, a powodem ma być obawa przed wykorzystaniem wobec niej materiałów służb specjalnych. "Myślałam, że walczę o Polskę, a walczyłam o stołki dla różnych ludzi" – wyznała gorzko.

Jeśli Fidesz przegra wybory, Orban ma plan. „Rozważana opcja od dawna” z ostatniej chwili
Jeśli Fidesz przegra wybory, Orban ma plan. „Rozważana opcja od dawna”

Według Bloomberga Viktor Orban miał sygnalizować w rozmowach, że „plan ten zawsze był rozważany”, a jego celem byłoby utrzymanie wpływu na politykę państwa nawet w razie przegranej Fideszu.

Przełom w Brukseli: Rosyjskie aktywa bezterminowo zamrożone. Co to oznacza? z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli: Rosyjskie aktywa bezterminowo zamrożone. Co to oznacza?

Państwom UE udało się porozumieć w czwartek w sprawie zamrożenia rosyjskich aktywów na stałe, bez konieczności przedłużania co pół roku za zgodą wszystkich stolic - ogłosiła duńska prezydencja. Przybliża to Wspólnotę do decyzji o wykorzystaniu tych aktywów do sfinansowania wsparcia dla Ukrainy.

REKLAMA

Europejski Trybunał Praw Człowieka przestał spełniać swoją rolę

Europejski Trybunał Praw Człowieka wbrew swojemu wcześniejszemu orzecznictwu uznał, że dokonanie zbrodni na dziecku poczętym z przyczyn eugenicznych wypełnia prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Wyrok ten należy traktować jako próbę wymuszenia na Polsce legalizacji aborcji.
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
Sala posiedzeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu / Adrian Grycuk/Wikipedia/CC BY-SA 3.0 pl

Co musisz wiedzieć:

  • W Polsce aborcja eugeniczna jest decyzją Trybunału Konstytucyjnego zakazana.
  • ETPCz nakazał wypłacenie odszkodowania w ciągu trzech miesięcy od uprawomocnienia się wyroku: równowartości 1495 euro z tytułu szkody majątkowej i 15 tys. euro z tytułu szkody niemajątkowej.
  • Orzeczenia ETPCz muszą być respektowane przez rządy, a także sądy krajowe, co wynika z podpisanych przez państwa umów międzynarodowych.

 

Art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności stwierdza:

  • Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji.
  • Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.

Konwencja mówi zatem o konieczności poszanowania praw, w tym także prawa do życia. Wynika z niej, że państwo ma prawo otoczyć owo życie opieką i ingerować w sytuacji, gdy jest ono zagrożone. Zastanawia zatem, jakim sposobem Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że zakaz dokonywania aborcji eugenicznej narusza prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego? To coś więcej bowiem niż prawnicza ekwilibrystyka – to jawne wystąpienie przeciwko prawu.

 

Ideologiczne motywy

Skoro wyrok ETPCz nie jest zgodny z Konwencją, na którą się powołuje, to można się zastanawiać, z jakich przyczyn został wydany. Trybunał w Strasburgu już nie raz udowodnił, że kierują nim motywy ideologiczne i nie wydaje się, żeby tym razem było inaczej. Ideologia zrównoważonego rozwoju, w której aborcja stanowi „prawo reprodukcyjne”, miała w tym niewątpliwy udział. Weszła ona w zasadzie do wszystkich europejskich instytucji, a tragiczne skutki tego ponoszą dzieci poczęte, mordowane w łonach matek – męczennicy, na śmierci których ugruntowuje się nowy system.

 

Presja na Polskę

Od czasu uznania przez polski Trybunał Konstytucyjny aborcji eugenicznej za przestępstwo Polska jest poddawana stałej presji ze strony różnych instytucji, aby zezwoliła na mordowanie dzieci poczętych. Wyrok ETPCz wyraźnie wpisuje się w ten trend. Stworzony przez Trybunał precedens będzie miał dalekosiężne konsekwencje, będzie bowiem stanowił narzędzie do wymuszenia na Polsce legalizacji aborcji i zapewnienia obywatelom pełnego do niej dostępu. Art. 46 Konwencji nakłada na państwa obowiązek przestrzegania ostatecznych wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a państwo polskie może zostać zobowiązane do usunięcia prawa uznanego przez Trybunał za niezgodne z Konwencją.

 

ETPCz nie spełnia funkcji

Jeżeli Trybunał, który został powołany dla ochrony praw człowieka, zasądza orzeczenie łamiące te prawa, to traci w ogóle rację bytu. Tak niestety jest w przypadku wyroku w sprawie aborcji eugenicznej. Pozostaje jeszcze kwestia sprzeczności tego wyroku z polską Konstytucją, będącą prawem nadrzędnym. Chroni ona życie poczęte, zezwalając na aborcję jedynie w sytuacji ciąży będącej wynikiem gwałtu.

 

Aborcja nie jest prawem człowieka

Zwolennicy aborcji domagają się – również na forach instytucji ponadnarodowych – aby aborcję uznać za prawo człowieka. Próby takie miały już miejsce w ONZ i w Parlamencie Europejskim. Nie tak dawno eurodeputowani domagali się zapisania tzw. prawa do aborcji w Karcie praw podstawowych UE. Wezwali wówczas państwa członkowskie do całkowitej dekryminalizacji aborcji zgodnie z wytycznymi WHO na rok 2022 oraz do usuwania i zwalczania przeszkód utrudniających aborcję, wzywając także Polskę i Maltę do uchylenia swoich przepisów i innych środków, które ją zakazują i ograniczają. Europosłowie potępili fakt, że w niektórych państwach członkowskich lekarze, a w niektórych przypadkach całe instytucje medyczne odmawiają aborcji na podstawie klauzuli „sumienia”, często w sytuacjach, gdy jakiekolwiek opóźnienie zagraża życiu lub zdrowiu pacjenta. Co z tego, że wolność myśli, sumienia i wyznania zostały oficjalnie uznane za prawa człowieka i są one niezbywalne i nienaruszalne? Ideologom to nie przeszkadza.

Tymczasem prawo jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna wchodzić w konflikt z prawem drugiego człowieka – tym razem dziecka poczętego do życia. Aborcja zatem nie jest prawem człowieka. Nie jest też – wbrew temu, czego najwyraźniej chciałby Europejski Trybunał Praw Człowieka – sposobem realizacji prawa do życia prywatnego i rodzinnego.

 

Kryzys instytucjonalny

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie aborcji w Polsce pokazuje, że mamy w Europie do czynienia z poważnym kryzysem instytucjonalnym. Ten ostatni trawi też inne instytucje ponadnarodowe, które na dodatek mają problem z tym, żeby zdiagnozować sytuację. Uwikłanie ideologiczne podkopuje nie tylko ich autorytet, ale przede wszystkim przeszkadza w zdrowym funkcjonowaniu. Zamiast bronić wartości, na straży których powinny stać, stają się narzędziem w rękach inżynierów społecznych, występując przeciwko owym wartościom. Można powiedzieć, że pod tym względem Europę trawi swoista choroba autoimmunologiczna, na którą – o zgrozo! – nie chce znaleźć lekarstwa.



 

Polecane