[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Muszkieterowie naszych czasów

W ubiegłym tygodniu pisałem o niemieckiej koncepcji Olafa Scholza, którą opublikował w artykule w prestiżowym „Foreign Affairs”: „Niemcy chcą być gwarantem bezpieczeństwa w Europie”. Artykuł ten jest rozwinięciem wystąpienia w Pradze.
/ pixabay.com

Świat stoi w obliczu (Zeitenwende): epokowego przesunięcia tektonicznego (…). Wynurzyły się nowe mocarstwa, w tym gospodarczo silne i politycznie asertywne Chiny. Niemcy tradycyjnie z Francją starają się budować nową narrację o swojej istotnej roli w pomocy dla walczącej Ukrainy. Okazuje się, że narracja ta ma na celu przekonać zachodnie liberalne społeczeństwo co do tego, że Niemcy wraz z Francją są aktywnymi liderami pomocy dla Ukrainy. Kanclerzowi Niemiec wtóruje prezydent Macron, który domaga się zaprzestania rozszerzania NATO na Wschód. Wzbraniając jednocześnie Ukrainie prawa do przystąpienia do NATO. „Jeden za wszystkich – wszyscy za jednego” to ulubione powiedzenie Jensa Stoltenberga – sekretarza generalnego NATO, który niedawno dziękował kanclerzowi za ogromny wkład Niemiec w militarną pomoc dla Ukrainy.

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że gdyby nie prezydent Joe Biden i stworzenie na spotkaniu założycielskim w bazie sił powietrznych USA w Ramstein w Niemczech Grupy Konsultacyjnej ds. Obrony Ukrainy, to pomocy dla Ukrainy by nie było. To ta grupa złożona z ministrów obrony aż 40 krajów pracuje intensywnie nad realną pomocą dla Ukrainy. Reszta to działania narracyjne, służące tylko poprawie wizerunku danych państw. Zmienia się pogoda na Ukrainie i zmienia się również sytuacja polityczna wokół tego konfliktu. Niemcy z Francją są gotowe do uzyskiwania kolejnych zysków wynikających z odbudowy Rosji i Ukrainy. Ameryka również wysyła pewne sygnały. Do gry wkracza ekonomia. Plany Bidena w ramach U.S. Inflation Reduction Act zakładają obniżenie podatków i oferowanie korzyści energetycznych firmom inwestującym na terytorium Stanów Zjednoczonych. Europejska branża samochodowa ma duży problem. Prezydent Stanów Zjednoczonych jest gotów rozmawiać z prezydentem Rosji o możliwości zakończenia działań wojennych na Ukrainie, jednak to Władimir Putin musi być gotowy do takich rozmów.

No dobrze, ale gdzie są w tym wszystkim kraje Trójmorza? Co się stało z pracami o układach polsko-ukraińskich? Jeszcze nie tak dawno wszyscy najważniejsi politycy amerykańscy przylatywali do Polski. Samoloty niemal ścigały się, aby oglądać zwykłych Polaków bezinteresownie przyjmujących Ukraińców do swoich domów. Oprah Winfrey tak mówiła o Polakach: „Wyciągają dłoń do osób, których nawet nie znają”. Co my, Polacy, wynegocjowaliśmy w tym ważnym momencie dla obronności Polski i wschodniej flanki? Gdzie są środki finansowe na pomoc dla uchodźców? Gdzie są niemieckie leopardy za nasze czołgi przekazane Ukraińcom? Kto za to wszystko zapłaci? Nadchodzi zima i szykuje się kolejna fala uchodźców z Ukrainy. Czas, aby pewne sprawy postawić jasno. Polska potrzebuje wsparcia i trzeba to wsparcie twardo negocjować. Piszę ten tekst zza oceanu jako Polak, któremu interes Ojczyzny nie jest obojętny: warto asertywnie rozmawiać z naszymi sojusznikami. Czas na jasne sformułowanie naszych oczekiwań.

 

 


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Muszkieterowie naszych czasów

W ubiegłym tygodniu pisałem o niemieckiej koncepcji Olafa Scholza, którą opublikował w artykule w prestiżowym „Foreign Affairs”: „Niemcy chcą być gwarantem bezpieczeństwa w Europie”. Artykuł ten jest rozwinięciem wystąpienia w Pradze.
/ pixabay.com

Świat stoi w obliczu (Zeitenwende): epokowego przesunięcia tektonicznego (…). Wynurzyły się nowe mocarstwa, w tym gospodarczo silne i politycznie asertywne Chiny. Niemcy tradycyjnie z Francją starają się budować nową narrację o swojej istotnej roli w pomocy dla walczącej Ukrainy. Okazuje się, że narracja ta ma na celu przekonać zachodnie liberalne społeczeństwo co do tego, że Niemcy wraz z Francją są aktywnymi liderami pomocy dla Ukrainy. Kanclerzowi Niemiec wtóruje prezydent Macron, który domaga się zaprzestania rozszerzania NATO na Wschód. Wzbraniając jednocześnie Ukrainie prawa do przystąpienia do NATO. „Jeden za wszystkich – wszyscy za jednego” to ulubione powiedzenie Jensa Stoltenberga – sekretarza generalnego NATO, który niedawno dziękował kanclerzowi za ogromny wkład Niemiec w militarną pomoc dla Ukrainy.

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że gdyby nie prezydent Joe Biden i stworzenie na spotkaniu założycielskim w bazie sił powietrznych USA w Ramstein w Niemczech Grupy Konsultacyjnej ds. Obrony Ukrainy, to pomocy dla Ukrainy by nie było. To ta grupa złożona z ministrów obrony aż 40 krajów pracuje intensywnie nad realną pomocą dla Ukrainy. Reszta to działania narracyjne, służące tylko poprawie wizerunku danych państw. Zmienia się pogoda na Ukrainie i zmienia się również sytuacja polityczna wokół tego konfliktu. Niemcy z Francją są gotowe do uzyskiwania kolejnych zysków wynikających z odbudowy Rosji i Ukrainy. Ameryka również wysyła pewne sygnały. Do gry wkracza ekonomia. Plany Bidena w ramach U.S. Inflation Reduction Act zakładają obniżenie podatków i oferowanie korzyści energetycznych firmom inwestującym na terytorium Stanów Zjednoczonych. Europejska branża samochodowa ma duży problem. Prezydent Stanów Zjednoczonych jest gotów rozmawiać z prezydentem Rosji o możliwości zakończenia działań wojennych na Ukrainie, jednak to Władimir Putin musi być gotowy do takich rozmów.

No dobrze, ale gdzie są w tym wszystkim kraje Trójmorza? Co się stało z pracami o układach polsko-ukraińskich? Jeszcze nie tak dawno wszyscy najważniejsi politycy amerykańscy przylatywali do Polski. Samoloty niemal ścigały się, aby oglądać zwykłych Polaków bezinteresownie przyjmujących Ukraińców do swoich domów. Oprah Winfrey tak mówiła o Polakach: „Wyciągają dłoń do osób, których nawet nie znają”. Co my, Polacy, wynegocjowaliśmy w tym ważnym momencie dla obronności Polski i wschodniej flanki? Gdzie są środki finansowe na pomoc dla uchodźców? Gdzie są niemieckie leopardy za nasze czołgi przekazane Ukraińcom? Kto za to wszystko zapłaci? Nadchodzi zima i szykuje się kolejna fala uchodźców z Ukrainy. Czas, aby pewne sprawy postawić jasno. Polska potrzebuje wsparcia i trzeba to wsparcie twardo negocjować. Piszę ten tekst zza oceanu jako Polak, któremu interes Ojczyzny nie jest obojętny: warto asertywnie rozmawiać z naszymi sojusznikami. Czas na jasne sformułowanie naszych oczekiwań.

 

 



 

Polecane