Austriacy wystawili na sprzedaż dom publiczny w niemieckim obozie Mauthausen-Gusen

Dawny dom publiczny dla więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Gusen w Langenstein został wystawiony na sprzedaż w serwisie ogłoszeniowym. Właściciel oferował połowę domu jako obiekt objęty ochroną zabytków, określając go jako nieruchomość „odpowiednią dla osób, które szukają budynku z historią”
niemiecki obóz Mauthausen
niemiecki obóz Mauthausen / fot. KZ-Gedenkstätte Mauthausen

Co musisz wiedzieć:

  • Ogłoszenie sprzedaży usunięto po kilku dniach.
  • Miejsce Pamięci KZ Mauthausen analizuje sytuację.
  • W Gusen więziono około 71 tys. osób, z czego połowę zamordowano.

Ogłoszenie trafiło na platformę, potem zniknęło

Dawny dom publiczny w obozie koncentracyjnym Gusen w Langenstein został wystawiony na sprzedaż w serwisie ogłoszeniowym. Właściciel oferował połowę domu jako obiekt objęty ochroną zabytków, określając go jako nieruchomość „odpowiednią dla osób, które szukają budynku z historią”.

Rzeczniczka Miejsca Pamięci KZ Mauthausen potwierdziła doniesienia opublikowane w „Oberösterreichischen Nachrichten”.

Ogłoszenie było widoczne do piątkowego przedpołudnia, później jednak zostało usunięte.

Nie wiadomo, czy Republika odkupi budynek

W zaprezentowanej 17 listopada koncepcji rozbudowy Miejsca Pamięci KZ Gusen ten obiekt nie jest uwzględniony. Dyrektor Miejsca Pamięci KZ Mauthausen Barbara Glück stwierdziła, że decyzja o ewentualnym zakupie pozostaje otwarta.

Najpierw ocenimy te nowe okoliczności z historykami, stowarzyszeniami ocalałych, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych oraz oczywiście z mieszkańcami Gusen, zanim podejmiemy decyzję

– powiedziała.

 

Gusen po wojnie niemal popadło w zapomnienie

Glück przypomniała, że zamiarem instytucji od początku było „uwzględnienie w nowej koncepcji faktu, że teraz mieszkają tu ludzie”.

Po wojnie główny teren obozu Mauthausen przekształcono w miejsce pamięci, natomiast Gusen – gdzie więziono około 71 tys. ludzi, z czego połowę zamordowano – zostało rozebrane i zabudowane domami mieszkalnymi. Nowa koncepcja ma zapewnić godniejsze ujęcie historii miejsca.

 

Dom publiczny dla więźniów powstał w 1942 roku

W 1942 roku w Gusen utworzono dom publiczny dla więźniów. Około dziesięć więźniarek z obozu Ravensbrück było tam wykorzystywanych seksualnie jako przymusowe prostytutki. Liczba ofiar nie została ustalona. SS chciało w ten sposób stworzyć „motywacyjny bodziec” dla męskich więźniów poprzez system korzyści.

Na stronie Miejsca Pamięci czytamy:

Odwiedzanie domu publicznego było dozwolone tylko dla niektórych więźniów; konieczne było w tym celu złożenie formalnego podania i uiszczenie opłaty. Tę ostatnią mogli wnieść jedynie ci więźniowie, którzy od SS otrzymywali bony premiowe za pełnione funkcje więźniarskie lub pracę w przemyśle zbrojeniowym.”

 

Miejsce zagłady polskiej inteligencji

KL Gusen był obok macierzystego KL Mauthausen obozem trzeciej, najwyższej kategorii represyjności. Był przeznaczony dla więźniów „nie rokujących jakiejkolwiek poprawy”.

Został zbudowany dla polskich więźniów politycznych.  Ostatecznie w latach 1940-45 trafiło do niego ok. 71 tys. osób z 27 krajów, z czego śmierć poniosła połowa z nich. 

Z 35 tys. osadzonych tam naszych rodaków zginęło 27 tys. Jest to zatrważająca statystyka działalności tego obozu. Można śmiało określić KL Gusen jako obóz zagłady polskiej inteligencji.

 

Stan obecny

Obecnie na większości terenów po byłym obozie koncentracyjnym Gusen znajduje się gęsto zaludnione osiedle mieszkaniowe, które cały czas jest rozbudowywane, pochłaniając ostatnie wolne działki wokół byłego obozu.

Stan ten jest wynikiem powojennej dewastacji tego miejsca przez władze sowieckie oraz celowej zabudowy tego obszaru przez austriackie budownictwo jednorodzinne przy aprobacie gminy Langenstein i rządu Republiki Austrii po 1955 r.

Obecnie, głównie dzięki naciskom strony polskiej na władze austriackie, część terenu po byłym KL Gusen została wykupiona przez rząd Republiki Austrii celem utworzenia tam godnego miejsca pamięci. Obecnie rolę tę spełnia jedynie prowadzony przez Społeczny Komitet Gusen, wybudowany na miejscu dawnego krematorium Memoriał Gusen.

 

Były burdel obozu koncentracyjnego Mathausen-Gusen wystawiono na sprzedaż jako budynek z historią. Jak tak dalej pójdzie zaczną sprzedawać piece krematoryjne jako urządzenia grzewcze. Od dawna mówię, że Austriacy to tacy Niemcy bardziej

- napisał w mediach społecznościowych Cezary Gyz.

 

 

 


 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

Austriacy wystawili na sprzedaż dom publiczny w niemieckim obozie Mauthausen-Gusen

Dawny dom publiczny dla więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego Gusen w Langenstein został wystawiony na sprzedaż w serwisie ogłoszeniowym. Właściciel oferował połowę domu jako obiekt objęty ochroną zabytków, określając go jako nieruchomość „odpowiednią dla osób, które szukają budynku z historią”
niemiecki obóz Mauthausen
niemiecki obóz Mauthausen / fot. KZ-Gedenkstätte Mauthausen

Co musisz wiedzieć:

  • Ogłoszenie sprzedaży usunięto po kilku dniach.
  • Miejsce Pamięci KZ Mauthausen analizuje sytuację.
  • W Gusen więziono około 71 tys. osób, z czego połowę zamordowano.

Ogłoszenie trafiło na platformę, potem zniknęło

Dawny dom publiczny w obozie koncentracyjnym Gusen w Langenstein został wystawiony na sprzedaż w serwisie ogłoszeniowym. Właściciel oferował połowę domu jako obiekt objęty ochroną zabytków, określając go jako nieruchomość „odpowiednią dla osób, które szukają budynku z historią”.

Rzeczniczka Miejsca Pamięci KZ Mauthausen potwierdziła doniesienia opublikowane w „Oberösterreichischen Nachrichten”.

Ogłoszenie było widoczne do piątkowego przedpołudnia, później jednak zostało usunięte.

Nie wiadomo, czy Republika odkupi budynek

W zaprezentowanej 17 listopada koncepcji rozbudowy Miejsca Pamięci KZ Gusen ten obiekt nie jest uwzględniony. Dyrektor Miejsca Pamięci KZ Mauthausen Barbara Glück stwierdziła, że decyzja o ewentualnym zakupie pozostaje otwarta.

Najpierw ocenimy te nowe okoliczności z historykami, stowarzyszeniami ocalałych, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych oraz oczywiście z mieszkańcami Gusen, zanim podejmiemy decyzję

– powiedziała.

 

Gusen po wojnie niemal popadło w zapomnienie

Glück przypomniała, że zamiarem instytucji od początku było „uwzględnienie w nowej koncepcji faktu, że teraz mieszkają tu ludzie”.

Po wojnie główny teren obozu Mauthausen przekształcono w miejsce pamięci, natomiast Gusen – gdzie więziono około 71 tys. ludzi, z czego połowę zamordowano – zostało rozebrane i zabudowane domami mieszkalnymi. Nowa koncepcja ma zapewnić godniejsze ujęcie historii miejsca.

 

Dom publiczny dla więźniów powstał w 1942 roku

W 1942 roku w Gusen utworzono dom publiczny dla więźniów. Około dziesięć więźniarek z obozu Ravensbrück było tam wykorzystywanych seksualnie jako przymusowe prostytutki. Liczba ofiar nie została ustalona. SS chciało w ten sposób stworzyć „motywacyjny bodziec” dla męskich więźniów poprzez system korzyści.

Na stronie Miejsca Pamięci czytamy:

Odwiedzanie domu publicznego było dozwolone tylko dla niektórych więźniów; konieczne było w tym celu złożenie formalnego podania i uiszczenie opłaty. Tę ostatnią mogli wnieść jedynie ci więźniowie, którzy od SS otrzymywali bony premiowe za pełnione funkcje więźniarskie lub pracę w przemyśle zbrojeniowym.”

 

Miejsce zagłady polskiej inteligencji

KL Gusen był obok macierzystego KL Mauthausen obozem trzeciej, najwyższej kategorii represyjności. Był przeznaczony dla więźniów „nie rokujących jakiejkolwiek poprawy”.

Został zbudowany dla polskich więźniów politycznych.  Ostatecznie w latach 1940-45 trafiło do niego ok. 71 tys. osób z 27 krajów, z czego śmierć poniosła połowa z nich. 

Z 35 tys. osadzonych tam naszych rodaków zginęło 27 tys. Jest to zatrważająca statystyka działalności tego obozu. Można śmiało określić KL Gusen jako obóz zagłady polskiej inteligencji.

 

Stan obecny

Obecnie na większości terenów po byłym obozie koncentracyjnym Gusen znajduje się gęsto zaludnione osiedle mieszkaniowe, które cały czas jest rozbudowywane, pochłaniając ostatnie wolne działki wokół byłego obozu.

Stan ten jest wynikiem powojennej dewastacji tego miejsca przez władze sowieckie oraz celowej zabudowy tego obszaru przez austriackie budownictwo jednorodzinne przy aprobacie gminy Langenstein i rządu Republiki Austrii po 1955 r.

Obecnie, głównie dzięki naciskom strony polskiej na władze austriackie, część terenu po byłym KL Gusen została wykupiona przez rząd Republiki Austrii celem utworzenia tam godnego miejsca pamięci. Obecnie rolę tę spełnia jedynie prowadzony przez Społeczny Komitet Gusen, wybudowany na miejscu dawnego krematorium Memoriał Gusen.

 

Były burdel obozu koncentracyjnego Mathausen-Gusen wystawiono na sprzedaż jako budynek z historią. Jak tak dalej pójdzie zaczną sprzedawać piece krematoryjne jako urządzenia grzewcze. Od dawna mówię, że Austriacy to tacy Niemcy bardziej

- napisał w mediach społecznościowych Cezary Gyz.

 

 

 



 

Polecane