Karuzela z Blogerami. Rosemann: Buty Urbana

Wydaje się, że wyemitowany przez stację TVN reportaż „Franciszkańska 3”, którego negatywnym bohaterem był św. Jan Paweł II, sformatował rozkręcającą się powoli wyborczą walkę między rządzącą koalicją i ugrupowaniami opozycyjnymi. Walkę, która choć w wielkich bólach, zmierzała powoli ku starciu na tematy socjalne i gospodarcze.
/ Wikimedia Commons / autor: Maarten Korving

Taki zwrot w opinii wielu komentatorów to dar losu dla rządzących. Na odejściu od sporu o kwestie, w których rządzący jeszcze długo będą „lizać rany” spowodowane dwoma latami pandemii i trwającą rok wojną za wschodnią granicą. I widać, że oni najszybciej zorientowali się, jak powinni tę sprawę rozegrać. Inaczej w przypadku opozycji, a w zasadzie ugrupowań skupionych wokół Tuska i Platformy Obywatelskiej. Wśród komentarzy po sejmowym głosowaniu uchwały w obronie Jana Pawła II pojawiły się dwa ciekawe pytania. Po pierwsze – kto, Lewica czy Platforma Obywatelska głębiej wskoczy w tej sprawie w buty po Urbanie, a po drugie – jak szybko Tusk i jego ekipa ponownie pokochają papieża Polaka.

O ile w przypadku Lewicy rzecz wydaje się jasna i nic nie wskazuje na to, by oparli się pokusie stania się grupą rekonstrukcyjną IV Departamentu SB, sprawa wyboru polityków PO taka oczywista nie jest. Wiele wskazuje na to, że symboliczny „skok w buty Urbana” był, a może też wciąż pozostaje w sferze politycznych planów tej formacji. Świadczą o tym liczne wypowiedzi zarówno Tuska, jak i jego najbliższych współpracowników zapowiadające „odpiłowywanie” Kościoła i katolików od „przywilejów” oraz aktualna pozycja autora tego określenia, Sławomira Nitrasa, w partii. Zauważalny od jakiegoś czasu antyklerykalizm tego ugrupowania to oczywista reakcja na odchodzenie młodych Polaków od religii i Kościoła. Może się wydawać, że to trafna diagnoza polityczna. I nie pozostaje nic innego jak tylko mocno wiązać wspomniane buty.

Jednakże reakcje na wyemitowany przez TVN materiał mocno w tych rachubach zamieszały. Bardzo szybko wśród komentatorów sprzyjających opozycji pojawiły się głosy, że zogniskowanie politycznego sporu wokół postaci Karola Wojtyły to prezent dla Jarosława Kaczyńskiego. O ile Lewica nie ma się czego obawiać, bo jej wyborcy chyba nigdy mocnej więzi z Janem Pawłem II nie czuli, o tyle dla Platformy to problem. Bo w jej elektoracie ciągle są ci, dla pozyskania których Donald Tusk brał po latach ślub kościelny, aranżował w domu ołtarzyk na potrzeby sesji zdjęciowej, a jego partia uczestniczyła w łagiewnickich rekolekcjach. Pewnie dlatego Koalicja Obywatelska podczas głosowania uchwały w obronie Jana Pawła II zachowała się, jak się zachowała. Pozostała na sejmowej Sali, ale była „nieobecna”.
Dość to głupie w mojej ocenie, bo nikogo nie przekona, a niektórych zrazi. Lepiej było już faktycznie wyjść. A tak niby zostali w tych w butach, ale niezawiązanych. A dojść tak gdziekolwiek jest trudno.

 

 

 


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Karuzela z Blogerami. Rosemann: Buty Urbana

Wydaje się, że wyemitowany przez stację TVN reportaż „Franciszkańska 3”, którego negatywnym bohaterem był św. Jan Paweł II, sformatował rozkręcającą się powoli wyborczą walkę między rządzącą koalicją i ugrupowaniami opozycyjnymi. Walkę, która choć w wielkich bólach, zmierzała powoli ku starciu na tematy socjalne i gospodarcze.
/ Wikimedia Commons / autor: Maarten Korving

Taki zwrot w opinii wielu komentatorów to dar losu dla rządzących. Na odejściu od sporu o kwestie, w których rządzący jeszcze długo będą „lizać rany” spowodowane dwoma latami pandemii i trwającą rok wojną za wschodnią granicą. I widać, że oni najszybciej zorientowali się, jak powinni tę sprawę rozegrać. Inaczej w przypadku opozycji, a w zasadzie ugrupowań skupionych wokół Tuska i Platformy Obywatelskiej. Wśród komentarzy po sejmowym głosowaniu uchwały w obronie Jana Pawła II pojawiły się dwa ciekawe pytania. Po pierwsze – kto, Lewica czy Platforma Obywatelska głębiej wskoczy w tej sprawie w buty po Urbanie, a po drugie – jak szybko Tusk i jego ekipa ponownie pokochają papieża Polaka.

O ile w przypadku Lewicy rzecz wydaje się jasna i nic nie wskazuje na to, by oparli się pokusie stania się grupą rekonstrukcyjną IV Departamentu SB, sprawa wyboru polityków PO taka oczywista nie jest. Wiele wskazuje na to, że symboliczny „skok w buty Urbana” był, a może też wciąż pozostaje w sferze politycznych planów tej formacji. Świadczą o tym liczne wypowiedzi zarówno Tuska, jak i jego najbliższych współpracowników zapowiadające „odpiłowywanie” Kościoła i katolików od „przywilejów” oraz aktualna pozycja autora tego określenia, Sławomira Nitrasa, w partii. Zauważalny od jakiegoś czasu antyklerykalizm tego ugrupowania to oczywista reakcja na odchodzenie młodych Polaków od religii i Kościoła. Może się wydawać, że to trafna diagnoza polityczna. I nie pozostaje nic innego jak tylko mocno wiązać wspomniane buty.

Jednakże reakcje na wyemitowany przez TVN materiał mocno w tych rachubach zamieszały. Bardzo szybko wśród komentatorów sprzyjających opozycji pojawiły się głosy, że zogniskowanie politycznego sporu wokół postaci Karola Wojtyły to prezent dla Jarosława Kaczyńskiego. O ile Lewica nie ma się czego obawiać, bo jej wyborcy chyba nigdy mocnej więzi z Janem Pawłem II nie czuli, o tyle dla Platformy to problem. Bo w jej elektoracie ciągle są ci, dla pozyskania których Donald Tusk brał po latach ślub kościelny, aranżował w domu ołtarzyk na potrzeby sesji zdjęciowej, a jego partia uczestniczyła w łagiewnickich rekolekcjach. Pewnie dlatego Koalicja Obywatelska podczas głosowania uchwały w obronie Jana Pawła II zachowała się, jak się zachowała. Pozostała na sejmowej Sali, ale była „nieobecna”.
Dość to głupie w mojej ocenie, bo nikogo nie przekona, a niektórych zrazi. Lepiej było już faktycznie wyjść. A tak niby zostali w tych w butach, ale niezawiązanych. A dojść tak gdziekolwiek jest trudno.

 

 

 



 

Polecane