Wiceszef MSZ: Badamy cały czas obszar strat wojennych poniesionych ze strony Związku Radzieckiego

Badamy cały czas obszar strat wojennych poniesionych przez Polskę ze strony Związku Radzieckiego podczas II wojny światowej. W tej kadencji Sejmu chcemy ten temat upublicznić i przygotować publikację, która będzie ważnym głosem do dyskusji - powiedział w piątek wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.
Stalin i Ribbentrop
Stalin i Ribbentrop / CC BY-SA 3.0 de, Wikipedia

"Badamy cały czas ten obszar i w tej kadencji Sejmu chcemy ten temat upublicznić. Obszarów badawczych jest w tym temacie znacznie więcej. Chcemy przygotować publikację, która będzie ważnym głosem w dyskusji zarówno w Polsce jak i za granicą" - powiedział Mularczyk w piątek w Studiu PAP.

Zapewnił, że nadal będzie podejmowana współpraca z krajami poszkodowanymi w czasie II wojny światowej, ponieważ cały czas w takich krajach jak Włochy czy Grecja toczą się sprawy sądowe przeciwko państwu niemieckiemu. "Tylko w tym miesiącu do włoskich sądów wpłynęło 750 spraw. Tam zarówno prawnicy, jak i społeczeństwo bardzo odważnie się wypowiadają, mówią o braku odpowiedzialności Niemiec, unikaniu rozliczenia się, wybiórczym traktowaniu ofiar" - powiedział Mularczyk.

Według niego, przykładem, "który musi wołać o wielką refleksję jest to, że wczoraj media podały, że państwo niemieckie wypłaci miliard czterysta milionów euro ofiarom Holocaustu, czyli Żydom na całym świecie". "Co oznacza, że Niemcy sami wybierają sobie ofiary, którym płacą. Bo nie płacą ofiarom polskim, greckim, włoskim" - stwierdził.

Jego zdaniem przełom w sprawach reparacji wojennych już następuje oraz rośnie świadomość społeczna na całym świecie. "Nasza odwaga i inicjatywa powoduje, że zachęcamy inne poszkodowane kraje, żeby o tym mówić. Jestem przekonany, że nadal będziemy organizować konferencje i informować, że ta sprawa musi być rozwiązana przez Niemcy w formie umów bilateralnych z poszczególnymi krajami" - powiedział wiceszef MSZ.(PAP)


 

POLECANE
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

REKLAMA

Wiceszef MSZ: Badamy cały czas obszar strat wojennych poniesionych ze strony Związku Radzieckiego

Badamy cały czas obszar strat wojennych poniesionych przez Polskę ze strony Związku Radzieckiego podczas II wojny światowej. W tej kadencji Sejmu chcemy ten temat upublicznić i przygotować publikację, która będzie ważnym głosem do dyskusji - powiedział w piątek wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.
Stalin i Ribbentrop
Stalin i Ribbentrop / CC BY-SA 3.0 de, Wikipedia

"Badamy cały czas ten obszar i w tej kadencji Sejmu chcemy ten temat upublicznić. Obszarów badawczych jest w tym temacie znacznie więcej. Chcemy przygotować publikację, która będzie ważnym głosem w dyskusji zarówno w Polsce jak i za granicą" - powiedział Mularczyk w piątek w Studiu PAP.

Zapewnił, że nadal będzie podejmowana współpraca z krajami poszkodowanymi w czasie II wojny światowej, ponieważ cały czas w takich krajach jak Włochy czy Grecja toczą się sprawy sądowe przeciwko państwu niemieckiemu. "Tylko w tym miesiącu do włoskich sądów wpłynęło 750 spraw. Tam zarówno prawnicy, jak i społeczeństwo bardzo odważnie się wypowiadają, mówią o braku odpowiedzialności Niemiec, unikaniu rozliczenia się, wybiórczym traktowaniu ofiar" - powiedział Mularczyk.

Według niego, przykładem, "który musi wołać o wielką refleksję jest to, że wczoraj media podały, że państwo niemieckie wypłaci miliard czterysta milionów euro ofiarom Holocaustu, czyli Żydom na całym świecie". "Co oznacza, że Niemcy sami wybierają sobie ofiary, którym płacą. Bo nie płacą ofiarom polskim, greckim, włoskim" - stwierdził.

Jego zdaniem przełom w sprawach reparacji wojennych już następuje oraz rośnie świadomość społeczna na całym świecie. "Nasza odwaga i inicjatywa powoduje, że zachęcamy inne poszkodowane kraje, żeby o tym mówić. Jestem przekonany, że nadal będziemy organizować konferencje i informować, że ta sprawa musi być rozwiązana przez Niemcy w formie umów bilateralnych z poszczególnymi krajami" - powiedział wiceszef MSZ.(PAP)



 

Polecane