Piłkarska Szkocja w żałobie. Nie żyje Craig Brown

26 czerwca BBC podała informację, że w wieku 82 lat zmarł Craig Brown. Był to jeden z najwybitniejszych selekcjonerów reprezentacji Szkocji, który jako ostatni wprowadził tę wyspiarską reprezentację na mistrzostwa świata.
Stadion piłkarski - zdjęcie poglądowe
Stadion piłkarski - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

– Był jedną z tych osób, które były nie tylko skuteczne w tym, co robią, ale były też kochane przez wszystkich. To był dżentelmen, który kochał swoją rodzinę, przyjaciół i piłkę nożną – powiedział o Brownie Dave Cormack, prezes Aberdeen, czyli klubu, który był ostatni w trenerskiej karierze zmarłego. – Craig był przyjacielem nas wszystkich w klubie, a dla wielu mentorem i autorytetem – dodał. Z kolei inna drużyna, w której pracował ten legendarny trener, czyli Motherwell, napisała w specjalnym oświadczeniu: „Ikona i wpływowa postać szkockiej piłki nożnej, Brown na zawsze zostanie zapamiętany ze względu na swoje zdumiewające osiągnięcia i sympatyczny charakter na boisku i poza nim. Wszyscy będą za nim tęsknić”.

James Craig Brown urodził się 1 lipca 1940 roku w Glasgow. Razem z dwoma młodszymi braćmi: Jockiem (komentator piłkarski) i Bobem (pastor) wychowywał się w miastach Troon, Rutherglen i Hamilton. Zawsze interesował go golf. Jako młody człowiek chodził również na mecze Hamilton Academical FC oraz Queens Park Glasgow. W pierwszej z drużyn grał w rozgrywkach szkolnych, aż w wieku 17 lat został wypatrzony przez Glasgow Rangers i tam rozpoczęła się jego „dorosła” kariera.

Brown nie mógł przebić się do pierwszego składu „Gers”, więc został wypożyczony do Coltness United, a następnie do Dundee FC. Jak się okazało, w „Rangersach” nie dane mu było nawet zadebiutować, toteż w 1961 roku odszedł do klubu z Dundee. Były to czasy, gdy piłkarzy nie można było zmieniać w trakcie meczu, zatem na swój debiut w barwach „The Dark Blues” ten pomocnik musiał trochę poczekać. Konkretnie do lutego kolejnego roku, gdy kontuzji doznał kapitan drużyny Bobby Cox. Wówczas Brownowi udało się zagrać w dziewięciu kolejnych ligowych starciach, aż sam doznał urazu. Łącznie do 1968 roku zanotował tylko 16 meczów, a na więcej nie pozwoliły mu kontuzje. W tym czasie Dundee wywalczyło mistrzostwo Szkocji (1962 rok), dotarło do półfinału Pucharu Mistrzów (1963 rok) i finału Pucharu Szkocji (1964 rok). Dla tego skrzydłowego nie był to czas stracony – zdołał ukończyć kurs wychowania fizycznego w Jordanhill College, a także razem z kilkoma kolegami z drużyny był członkiem popowej grupy Hammy and the Hamsters.

Ostatnie trzy lata kariery spędził w klubie Falkirk. Wystąpił tam w 17 spotkaniach i doznał kontuzji kolana, przez którą musiał dać sobie spokój z wyczynowym kopaniem piłki. A jako że miał w ręku papiery wuefisty, postanowił się rozwinąć w tej dziedzinie i zostać trenerem piłkarskim. W 1974 roku został asystentem trenera Motherwell. Trzy lata później podjął pracę samodzielnego szkoleniowca Clyde FC, z którym udało mu się rok później awansować do drugiej ligi szkockiej. W 1980 roku Brown i jego drużyna spadli z tej klasy rozgrywek, lecz po dwóch latach wrócili na zaplecze elity. Ten skromny klub z Hamilton był pod jego wodzą solidnym średniakiem drugiej ligi, znanej jako Scottish League Division One. Craig Brown spędził tam niemal dekadę, będąc w tym czasie również dyrektorem szkoły podstawowej oraz nauczycielem wychowania fizycznego.

Przełom

Rok 1986 okazał się dla tego szkoleniowca szczególny. Wtedy to sam Alex Ferguson mianował go swoim asystentem w reprezentacji Szkocji, która nie wyszła z grupy na mistrzostwach świata w Meksyku. Ponadto rozpoczął pracę ze szkockimi kadrami młodzieżowymi. Reprezentację do lat szesnastu doprowadził w 1989 roku do finału mistrzostw świata, zaś trzy lata później z kadrą U-21 dotarł do półfinału mistrzostw Europy. Był również asystentem Andy’ego Roxburgha podczas Mundialu 1990 i Euro 1992, gdzie „Tartan Army” także nie wyszła z grupy. Pod koniec 1993 roku zastąpił tego szkoleniowca na stanowisku selekcjonera Szkocji po tym, gdy ta nie zdołała awansować do mistrzostw świata w USA. Zrównał się z nim osiągnięciami, gdyż wystąpił ze Szkotami zarówno na czempionacie globu, jak i Starego Kontynentu. W 1996 roku w Anglii zabrakło tylko jednego gola do historycznego wyjścia z grupy (Szkocja na żadnej międzynarodowej imprezie nie zdołała wejść do fazy pucharowej!). Po bezbramkowym remisie z Holandią przyszła porażka 0:2 z Anglią w derbach Wysp Brytyjskich, zaś zwycięstwo 1:0 ze Szwajcarią okazało się zbyt skromne, by znaleźć się w ćwierćfinale. Natomiast dwa lata później we Francji na swym ostatnim mundialu Szkoci w meczu otwarcia ulegli 1:2 późniejszym wicemistrzom z Brazylii, po czym zremisowali 1:1 z Norwegią, a szansę na awans do 1/8 finału zaprzepaścili, przegrywając 0:3 z Marokiem.

Brown pozostał na stanowisku selekcjonera do 2001 roku. Do tego czasu drogę do Euro 2000 w barażach zamknęli Szkocji ich odwieczni rywale z Anglii, zaś w eliminacjach do mistrzostw świata w 2002 roku nie udało się wywalczyć nawet baraży. Oznaczało to jego pożegnanie z tym stanowiskiem. Potem pracował w Preston North End, Motherwell i Aberdeen, ale bez większych sukcesów. W 2013 roku został członkiem rady nadzorczej w ostatnim z wymienionych klubów. Pełnił tę funkcję przez sześć lat.

W 1999 roku za zasługi dla szkockiego futbolu został kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego. Dwa lata później otrzymał również tytuł doktora honoris causa w dziedzinie sztuki na Uniwersytecie Abertay. Zmarł w Ayr na południu Szkocji, pięć dni przed swoimi 83. urodzinami.

Cześć Jego pamięci!

Tekst pochodzi z 27 (1797) numeru „Tygodnika Solidarność”.


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Piłkarska Szkocja w żałobie. Nie żyje Craig Brown

26 czerwca BBC podała informację, że w wieku 82 lat zmarł Craig Brown. Był to jeden z najwybitniejszych selekcjonerów reprezentacji Szkocji, który jako ostatni wprowadził tę wyspiarską reprezentację na mistrzostwa świata.
Stadion piłkarski - zdjęcie poglądowe
Stadion piłkarski - zdjęcie poglądowe / fot. pixabay.com

– Był jedną z tych osób, które były nie tylko skuteczne w tym, co robią, ale były też kochane przez wszystkich. To był dżentelmen, który kochał swoją rodzinę, przyjaciół i piłkę nożną – powiedział o Brownie Dave Cormack, prezes Aberdeen, czyli klubu, który był ostatni w trenerskiej karierze zmarłego. – Craig był przyjacielem nas wszystkich w klubie, a dla wielu mentorem i autorytetem – dodał. Z kolei inna drużyna, w której pracował ten legendarny trener, czyli Motherwell, napisała w specjalnym oświadczeniu: „Ikona i wpływowa postać szkockiej piłki nożnej, Brown na zawsze zostanie zapamiętany ze względu na swoje zdumiewające osiągnięcia i sympatyczny charakter na boisku i poza nim. Wszyscy będą za nim tęsknić”.

James Craig Brown urodził się 1 lipca 1940 roku w Glasgow. Razem z dwoma młodszymi braćmi: Jockiem (komentator piłkarski) i Bobem (pastor) wychowywał się w miastach Troon, Rutherglen i Hamilton. Zawsze interesował go golf. Jako młody człowiek chodził również na mecze Hamilton Academical FC oraz Queens Park Glasgow. W pierwszej z drużyn grał w rozgrywkach szkolnych, aż w wieku 17 lat został wypatrzony przez Glasgow Rangers i tam rozpoczęła się jego „dorosła” kariera.

Brown nie mógł przebić się do pierwszego składu „Gers”, więc został wypożyczony do Coltness United, a następnie do Dundee FC. Jak się okazało, w „Rangersach” nie dane mu było nawet zadebiutować, toteż w 1961 roku odszedł do klubu z Dundee. Były to czasy, gdy piłkarzy nie można było zmieniać w trakcie meczu, zatem na swój debiut w barwach „The Dark Blues” ten pomocnik musiał trochę poczekać. Konkretnie do lutego kolejnego roku, gdy kontuzji doznał kapitan drużyny Bobby Cox. Wówczas Brownowi udało się zagrać w dziewięciu kolejnych ligowych starciach, aż sam doznał urazu. Łącznie do 1968 roku zanotował tylko 16 meczów, a na więcej nie pozwoliły mu kontuzje. W tym czasie Dundee wywalczyło mistrzostwo Szkocji (1962 rok), dotarło do półfinału Pucharu Mistrzów (1963 rok) i finału Pucharu Szkocji (1964 rok). Dla tego skrzydłowego nie był to czas stracony – zdołał ukończyć kurs wychowania fizycznego w Jordanhill College, a także razem z kilkoma kolegami z drużyny był członkiem popowej grupy Hammy and the Hamsters.

Ostatnie trzy lata kariery spędził w klubie Falkirk. Wystąpił tam w 17 spotkaniach i doznał kontuzji kolana, przez którą musiał dać sobie spokój z wyczynowym kopaniem piłki. A jako że miał w ręku papiery wuefisty, postanowił się rozwinąć w tej dziedzinie i zostać trenerem piłkarskim. W 1974 roku został asystentem trenera Motherwell. Trzy lata później podjął pracę samodzielnego szkoleniowca Clyde FC, z którym udało mu się rok później awansować do drugiej ligi szkockiej. W 1980 roku Brown i jego drużyna spadli z tej klasy rozgrywek, lecz po dwóch latach wrócili na zaplecze elity. Ten skromny klub z Hamilton był pod jego wodzą solidnym średniakiem drugiej ligi, znanej jako Scottish League Division One. Craig Brown spędził tam niemal dekadę, będąc w tym czasie również dyrektorem szkoły podstawowej oraz nauczycielem wychowania fizycznego.

Przełom

Rok 1986 okazał się dla tego szkoleniowca szczególny. Wtedy to sam Alex Ferguson mianował go swoim asystentem w reprezentacji Szkocji, która nie wyszła z grupy na mistrzostwach świata w Meksyku. Ponadto rozpoczął pracę ze szkockimi kadrami młodzieżowymi. Reprezentację do lat szesnastu doprowadził w 1989 roku do finału mistrzostw świata, zaś trzy lata później z kadrą U-21 dotarł do półfinału mistrzostw Europy. Był również asystentem Andy’ego Roxburgha podczas Mundialu 1990 i Euro 1992, gdzie „Tartan Army” także nie wyszła z grupy. Pod koniec 1993 roku zastąpił tego szkoleniowca na stanowisku selekcjonera Szkocji po tym, gdy ta nie zdołała awansować do mistrzostw świata w USA. Zrównał się z nim osiągnięciami, gdyż wystąpił ze Szkotami zarówno na czempionacie globu, jak i Starego Kontynentu. W 1996 roku w Anglii zabrakło tylko jednego gola do historycznego wyjścia z grupy (Szkocja na żadnej międzynarodowej imprezie nie zdołała wejść do fazy pucharowej!). Po bezbramkowym remisie z Holandią przyszła porażka 0:2 z Anglią w derbach Wysp Brytyjskich, zaś zwycięstwo 1:0 ze Szwajcarią okazało się zbyt skromne, by znaleźć się w ćwierćfinale. Natomiast dwa lata później we Francji na swym ostatnim mundialu Szkoci w meczu otwarcia ulegli 1:2 późniejszym wicemistrzom z Brazylii, po czym zremisowali 1:1 z Norwegią, a szansę na awans do 1/8 finału zaprzepaścili, przegrywając 0:3 z Marokiem.

Brown pozostał na stanowisku selekcjonera do 2001 roku. Do tego czasu drogę do Euro 2000 w barażach zamknęli Szkocji ich odwieczni rywale z Anglii, zaś w eliminacjach do mistrzostw świata w 2002 roku nie udało się wywalczyć nawet baraży. Oznaczało to jego pożegnanie z tym stanowiskiem. Potem pracował w Preston North End, Motherwell i Aberdeen, ale bez większych sukcesów. W 2013 roku został członkiem rady nadzorczej w ostatnim z wymienionych klubów. Pełnił tę funkcję przez sześć lat.

W 1999 roku za zasługi dla szkockiego futbolu został kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego. Dwa lata później otrzymał również tytuł doktora honoris causa w dziedzinie sztuki na Uniwersytecie Abertay. Zmarł w Ayr na południu Szkocji, pięć dni przed swoimi 83. urodzinami.

Cześć Jego pamięci!

Tekst pochodzi z 27 (1797) numeru „Tygodnika Solidarność”.



 

Polecane