„Czarne chmury zbierają się nad organizacjami finansowanymi przez Sorosa”

To, jak będzie wyglądać Europa w ciągu najbliższych pięciu lat, będzie zależeć od tego, jak zorganizuje się społeczeństwo obywatelskie UE po odejściu Fundacji Społeczeństwa Otwartego
- pisze na łamach Politico Alberto Alemanno.
Soros wycofuje się z Europy
Decyzja Fundacji Społeczeństwa Otwartego (OSF) o zakończeniu dużej części jej działalności w Europie zaskoczyła wielu, w tym wielu wrogów jej założyciela George’a Sorosa
- podaje Politico. W publikacji czytamy, że "decyzja o opuszczeniu przez OSF Europy ma głębokie konsekwencje".
Jego wycofanie zagraża przetrwaniu wielu organizacji non-profit, z których wiele pełni rolę demokratycznych organów nadzoru
- czytamy. Wskazano, że najbardziej zagrożone są organizacje pozarządowe zajmujące się kwestiami związanymi z technologią, ale także organizacje skupiające się na sprawach takich jak prawa płci, prawa mniejszości i migrantów, a także sprawiedliwość rasowa.
Z tej perspektywy odwrót Sorosa nie mógł nastąpić w gorszym momencie dla projektu europejskiego, który jest kwestionowany przez partie nacjonalistyczne i populistyczne, które lekceważą leżące u podstaw "otwartych" wartości bloku
- utyskuje Politico. Jak czytamy, "liberalnie nastawione społeczeństwo obywatelskie UE może potrzebować prywatnych środków pieniężnych, aby przetrwać, a zła wiadomość jest taka, że żadna inna organizacja filantropijna nie ma zasobów - ani odwagi - aby ośmielić europejskie organizacje pozarządowe w takim samym stopniu i na skalę ogólnounijną, jak OSF tak zrobił".
Ostatecznie jest to gorzka pigułka do przełknięcia dla europejskiego społeczeństwa obywatelskiego (…). Najpilniejsze pytanie brzmi teraz: czy inni wkroczą, aby wypełnić tę lukę?
- pyta Alberto Alemanno.
Jacek Saryusz-Wolski: Nadzieje na przywrócenie równowagi
Komentarzem w tej sprawie podzielił się europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski.
Czarne chmury zbierają się nad organizacjami pozarządowymi utrzymującymi się z finansowania przez fundację Sorosa, po jej decyzji o wycofaniu się z Europy
- pisze polityk i wskazując na tekst Alberto Alemanno, informuje, że jest to założyciel grupy prawników i politologów akademickich "Good lobby professors", która "specjalizuje się w politycznym i ideologicznym atakowaniu Polski i Węgier za domniemane naruszenia praworządności oraz w promowaniu ideologizacji i centralizacyjnej federalizacji ustroju UE".
Obawy te potwierdzają supozycję o zewnętrznym kierowaniu i finansowaniu tych działań
- podkreśla Jacek Saryusz-Wolski i wskazuje, że wycofanie Sorosa z Europy daje nadzieję na przywrócenie "dotąd zdeformowanej równowagi".
Rodzi to nadzieje na przywrócenie dotąd zdeformowanej równowagi, na korzyść artykulacji poglądów środowisk akademickich z pozycji niezideologizowanych, naukowo obiektywnych oraz konserwatywnych
- podsumował Jacek Saryusz-Wolski.
"Europa po Soros’u"
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) August 24, 2023
> https://t.co/lFd4tbHqm4
⬇️ pic.twitter.com/rhHqZg9T7b
„USA nie wycofują się z Europy, tylko są wyrzucane przez fanatyków”

Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie

Doradca Prezydenta: Rząd powinien zaskarżyć tymczasowe stosowanie umowy UE-Mercosur do TSUE

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?
