Skąd pośpiech UE z paktem migracyjnym? Nieoficjalne informacje

"Pośpiech z procedowaniem paktu migracyjnego wynika z kalendarium unijnego" – pisze na X (dawniej Twitter) korespondent TVP w Brukseli Dominika Cosić, wskazując na szereg przyczyn, dla których eurokraci chcą jak najszybciej uchwalić nowe przepisy dot. przymusowej relokacji migrantów.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / PAP/EPA

Tzw. pakt azylowo-migracyjny to przygotowana przez Komisję Europejską propozycja zmiany obowiązujących przepisów unijnych. Przewiduje ona m.in. system "obowiązkowej solidarności". Polega on de facto na tym, że albo kraje przyjmują migrantów, albo muszą płacić około 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. 

W środę w Brukseli na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich przy UE przyjęto ostatni element paktu. Polska i Węgry były przeciw. Wstrzymały się od głosu Słowacja, Czechy i Austria. Chodzi o tzw. rozporządzenie kryzysowe. Decyzja otwiera drogę do rozpoczęcia negocjacji z Parlamentem Europejskim nad ostatecznym kształtem nowych przepisów. Także w środę, podczas sesji plenarnej PE w Strasburgu, odbywała się debata pt. "Potrzeba szybkiego przyjęcia pakietu w sprawie azylu i migracji".

Skąd pośpiech UE ws. migracji?

Niektórzy komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że widać duży pośpiech w instytucjach europejskich dot. przeforsowania nowych przepisów ws. migracji. Skąd wynika takie działanie Brukseli, tłumaczy na X (dawniej Twitter) korespondent TVP Info w Brukseli, Dominika Cosić.

Pośpiech z procedowaniem paktu migracyjnego wynika z kalendarium unijnego: jeśli się tego nie uda zrobić podczas obecnej hiszpańskiej lub belgijskiej to spadnie to na prez. węgierską, a ta projekt „utopi”. 2. Mało tego, będzie już nowy, może bardziej prawicowy PE. Stąd pośpiech

– pisze Cosić. Jako kolejny powód wskazała referendum, jakie niedługo odbędzie się w tej sprawie w Polsce.

Jeśli Polacy w ważnym referendum opowiedzą się przeciw paktowi, będzie on dokumentem na papierze. Tym bardziej jeśli i inne kraje - np Francja, która już o tym mówi - również przeprowadzą referenda w tej sprawie

– podsumowała Dominika Cosić.

 

 


 

POLECANE
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów Kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

REKLAMA

Skąd pośpiech UE z paktem migracyjnym? Nieoficjalne informacje

"Pośpiech z procedowaniem paktu migracyjnego wynika z kalendarium unijnego" – pisze na X (dawniej Twitter) korespondent TVP w Brukseli Dominika Cosić, wskazując na szereg przyczyn, dla których eurokraci chcą jak najszybciej uchwalić nowe przepisy dot. przymusowej relokacji migrantów.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / PAP/EPA

Tzw. pakt azylowo-migracyjny to przygotowana przez Komisję Europejską propozycja zmiany obowiązujących przepisów unijnych. Przewiduje ona m.in. system "obowiązkowej solidarności". Polega on de facto na tym, że albo kraje przyjmują migrantów, albo muszą płacić około 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. 

W środę w Brukseli na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich przy UE przyjęto ostatni element paktu. Polska i Węgry były przeciw. Wstrzymały się od głosu Słowacja, Czechy i Austria. Chodzi o tzw. rozporządzenie kryzysowe. Decyzja otwiera drogę do rozpoczęcia negocjacji z Parlamentem Europejskim nad ostatecznym kształtem nowych przepisów. Także w środę, podczas sesji plenarnej PE w Strasburgu, odbywała się debata pt. "Potrzeba szybkiego przyjęcia pakietu w sprawie azylu i migracji".

Skąd pośpiech UE ws. migracji?

Niektórzy komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że widać duży pośpiech w instytucjach europejskich dot. przeforsowania nowych przepisów ws. migracji. Skąd wynika takie działanie Brukseli, tłumaczy na X (dawniej Twitter) korespondent TVP Info w Brukseli, Dominika Cosić.

Pośpiech z procedowaniem paktu migracyjnego wynika z kalendarium unijnego: jeśli się tego nie uda zrobić podczas obecnej hiszpańskiej lub belgijskiej to spadnie to na prez. węgierską, a ta projekt „utopi”. 2. Mało tego, będzie już nowy, może bardziej prawicowy PE. Stąd pośpiech

– pisze Cosić. Jako kolejny powód wskazała referendum, jakie niedługo odbędzie się w tej sprawie w Polsce.

Jeśli Polacy w ważnym referendum opowiedzą się przeciw paktowi, będzie on dokumentem na papierze. Tym bardziej jeśli i inne kraje - np Francja, która już o tym mówi - również przeprowadzą referenda w tej sprawie

– podsumowała Dominika Cosić.

 

 



 

Polecane