Szukaj
Konto

"Nie 268 tysięcy imigrantów, tylko 268". Kompromitacja polityk opozycji w programie na żywo [WIDEO]

06.10.2023 15:52
Debata polityczna Radia Łódź
Źródło: screen YT - Radio Łódź
Komentarzy: 0
Na antenie Radia Łódź doszło do kuriozalnej wpadki przewodniczącej Zarządu Regionu Łódzkiego partii Polska 2050, Ewy Szymanowskiej, która zabrała głos ws. rzekomej "afery wizowej" w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Jestem przerażona tym, że ktoś mnie może zapytać o to, czy się zgadzam na nielegalnych imigrantów, jednocześnie wpuszczając 268 tysięcy migrantów za kasę i robi to ministerstwo Zbigniewa Raua

- powiedziała Ewa Szymanowska, "jedynka" na listach Trzeciej Drogi w Łodzi.

Musi Pani uważać, bo tym się może pani narazić na proces

- skomentowała tę wypowiedź Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, również kandydatka do Sejmu, ale z list Prawa i Sprawiedliwości.

Ale dobrze! Ale robi to ministerstwo Raua

- zmieszała się Ewa Szymanowska.

Z tymi liczbami to takie... no nie wiadomo tak naprawdę

- powiedział prowadzący rozmowę red. Sławomir Jastrzębowski.

Doczytać trzeba

- zaapelowała do Szymanowskiej Wojciechowska van Heukelom.

No dobrze, ja usłyszałam od waszego członka partii, który mi mówił, że to jest 268 tysięcy

- tłumaczyła się polityk Trzeciej Drogi.

Nie, 268. Bez tysięcy

- poprawił Sławomir Jastrzębowski.

Aha... 268? Aha... a to ciekawe

- odparła zmieszana Ewa Szymanowska.

"Afera wizowa". Polski rząd odpowiada na zarzuty

21 września polski rząd, odpowiadając na pytania KE ws. nieprawidłowości przy wydawaniu wiz jednoznacznie stwierdził, że pojawiające się w mediach zarzuty jakoby wykryty przez polskie służby proceder dotyczył kilkuset tysięcy wiz są nieprawdziwe. Postępowanie polskiej prokuratury dotyczy 268 wniosków wizowych, a zatem liczby stanowiącej niewielki ułamek wszystkich wiz wydawanych przez Polskę. Z danych MSZ RP wynika, że w okresie objętym śledztwem, czyli przez 1,5 roku, Polska wydała łącznie ponad 500 tys. wiz do pracy, z czego prawie 80 proc. stanowili obywatele Ukrainy i Białorusi. Wiz krótkoterminowych Schengen, w celu wykonywania pracy, wydano w tym okresie zaledwie 767.

Polska przekazała też Komisji, że dzięki działaniu służb prokuratorskich do chwili obecnej przedstawiła zarzuty siedmiu osobom w tym postępowaniu. Zarzuty nie dotyczą konsulów, a nieuprawnionego wpływania na urzędników konsularnych, którzy mieli rozpatrywać poza kolejnością wskazane wnioski wizowe. Polska zauważa, że wszystkie czynności podejmowane przez konsulów były zgodne z obowiązującym prawem zarówno krajowym, jak i wspólnotowym.

Osoby, których dotyczyły te wizy, były szczegółowo sprawdzane przez służby pod kątem potencjalnego wpływu na bezpieczeństwo naszego kraju, w szczególności bezpieczeństwo związane z zagrożeniami terrorystycznymi. Polskie służby jednoznacznie potwierdziły, że weryfikowane osoby nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego kraju, zapewnił rząd RP.

Komisja została poinformowana też, że natychmiast po otrzymaniu sygnałów o możliwych nieprawidłowościach w procesie wizowym, Centralne Biuro Antykorupcyjne podjęło intensywne działania operacyjne. Pierwsze informacje dotarły do CBA w lipcu 2022 roku. Już następnego dnia po otrzymaniu i uzyskaniu sygnału o możliwych nieprawidłowościach, wszczęto czynności zmierzające do weryfikacji i pogłębienia informacji.

Rząd RP wskazał wreszcie, że zadziałał również mechanizm odpowiedzialności politycznej w postaci odwołania ze stanowiska sekretarza stanu w MSZ, odpowiedzialnego za politykę konsularną.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.10.2023 15:52
Źródło: Radio Łódź / PAP / opracowanie własne