Abp Stankiewicz na synodzie: Gdy ktoś żyje w grzechu, nie możemy mówić, że wszystko jest porządku

Metropolita Rygi abp Zbigniew Stankiewicz przestrzegł, że gdy ktoś żyje w grzechu, mówienie mu: „wszystko jest porządku” wprowadza tę osobę w wielkie niebezpieczeństwo duchowe.
Abp Zbigniew Stankiewicz
Abp Zbigniew Stankiewicz / wikimedia.commons CC-BY 2.0/Saeima - Ekumeniskais dievkalpojums Rīgas Domā

Na wczorajszej konferencji prasowej w watykańskim Biurze Prasowym arcybiskup Rygi odniósł się do możliwości błogosławienia związków osób tej samej płci.

Miłość a prawda

Hierarcha przypomniał nauczanie Kościoła o przyjmowaniu z szacunkiem ludzi mających pociąg do osób tej samej płci. - Przyjmujemy z miłością i szacunkiem, ale prawdziwej miłości nie można oddzielać od prawdy, gdyż miłość oddzielona od prawdy nie jest już miłością – wskazał hierarcha.

- Jeśli ktoś żyje w grzechu i powiemy takiej osobie: "Wszystko jest z Tobą w porządku, rób tak dalej”, wprowadzamy zamęt, bo ta osoba jest w niebezpieczeństwie. Gdy umrze, będzie w wielkim niebezpieczeństwie – stwierdził abp Stankiewicz.

Gdy homoseksualista przychodzi jako pojedyncza osoba i mówi: „chcę żyć w łasce Bożej”, to hierarcha nie widzi sprzeczności w modlitwie za niego i pomaganiu mu. Podobnie gdy przychodzi para homoseksualna i deklaruje chęć życia w czystości, choć poddani są pokusie, można modlić się za nich, aby pomóc im żyć w czystości. - Ale gdy obaj przyjdą i powiedzą: «żyjemy ze sobą jak mąż i żona i chcemy otrzymać błogosławieństwo», widzę tu wielki problem, gdyż w ten sposób błogosławimy życie w grzechu – powiedział arcybiskup stolicy Łotwy.

Miłość bliźniego

Przyznał, że sam przeszedł „nawrócenie duszpasterskie” w tej kwestii i nauczył się być bardziej wrażliwym w relacjach z osobami homoseksualnymi. - Jezus mówi, że mamy kochać bliźniego. Homoseksualiści są naszymi bliźnimi i mamy ich kochać – kochać w prawdzie, a nie miłością, która pozwala na wszystko – wskazał abp Stankiewicz, zaznaczając, że odpowiedź Kościoła na ten i inne problemy „musi być wierna Pismu Świętemu i temu, co przez 2 tysiące lat Kościół odkrył, interpretując Pismo”.

W czasie tej samej konferencji prasowej arcybiskup Manaus kard. Leonardo Steiner wyjaśnił, że tegoroczna sesja Synodu Biskupów nie ma na celu doprowadzenia do ostatecznych konkluzji. Zajmie się nimi druga sesja tego zgromadzenia w przyszłym roku.

pb (KAI/CNA) / Watykan

 

 


 

POLECANE
Umowa UE-Mercosur. Von der Leyen zdecydowała z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur. Von der Leyen zdecydowała

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE-Mercosur. – Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski – zaznaczyła.

Pałac Buckingham. Radosne doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham. Radosne doniesienia ws. księżnej Kate

Deszczowa aura nie pokrzyżowała planów wizyty w Walii. Kate Middleton z uśmiechem spotykała się z najmłodszymi mieszkańcami hrabstwa Powys, a nagrania z tego dnia szybko obiegły media społecznościowe.

Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. Idealne miejsce z ostatniej chwili
Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. "Idealne miejsce"

Niemiecki koncern zbrojeniowy, producent przekładni Renk planuje wejście na polski rynek – zapowiedział prezes zarządu firmy z Augsburga Alexander Sagel w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel".

Powstanie Zgromadzenie Parlamentarne Grupy Wyszehradzkiej? z ostatniej chwili
Powstanie Zgromadzenie Parlamentarne Grupy Wyszehradzkiej?

PiS ogłasza powołanie nowego zespołu parlamentarnego dot. Grupy Wyszehradzkiej. Na jego czele ma stanąć były marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

 Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku Wiadomości
Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku

Bobby J. Brown, znany widzom z serialu „The Wire” („Prawo ulicy”), nie żyje. Aktor zginął w pożarze stodoły na swojej farmie w stanie Maryland. Miał 62 lata.

tylko u nas
Black Hawki z Mielca w ramach SAFE? To możliwe, ale decyzje będą polityczne

Dyskusja wokół programu SAFE nie traci na temperaturze. Wraz z kolejnymi wypowiedziami polityków i przedstawicieli branży obronnej narastają też różne narracje – jedną z nich jest wypychanie amerykańskiego sprzętu z Europy. SAFE premiuje sprzęt produkowany w Europie, to fakt, ale takim są m.in. Black Hawki S-70i z Mielca. Czy w świetle nowych regulacji mogą być finansowane w ramach unijnego programu? Solidarność w PZL-Mielec wskazuje na niuanse tej sytuacji.

Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji Wiadomości
Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji

Po makabrycznej zbrodni, do której doszło w Kadłubie na Opolszczyźnie, policja wystosowała pilny komunikat do internautów. W sieci zaczęły bowiem krążyć drastyczne nagrania przedstawiające przebieg tragedii.

Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. Jesteśmy na finiszu z ostatniej chwili
Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. "Jesteśmy na finiszu"

– To jest szczególny moment. Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu, który ma w dużym większym stopniu niż do tej pory zapewnić bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, całej Europie – powiedział w piątek podczas specjalnej konferencji dot. programu SAFE premier Donald Tusk.

tylko u nas
KE otwiera rynek na nawozy spoza UE. Solidarność alarmuje: To cios w polski przemysł chemiczny

Bruksela proponuje bezcłowe kontyngenty i zawieszenie CBAM dla nawozów. Zdaniem Solidarności w Grupie Azoty Puławy to rozwiązania, które mogą zagrozić przyszłości polskich zakładów chemicznych, w tym polskim azotom.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Operator Energa opublikował harmonogram wyłączeń obejmujący zarówno większe miasta, jak i mniejsze miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znalazła się na liście.

REKLAMA

Abp Stankiewicz na synodzie: Gdy ktoś żyje w grzechu, nie możemy mówić, że wszystko jest porządku

Metropolita Rygi abp Zbigniew Stankiewicz przestrzegł, że gdy ktoś żyje w grzechu, mówienie mu: „wszystko jest porządku” wprowadza tę osobę w wielkie niebezpieczeństwo duchowe.
Abp Zbigniew Stankiewicz
Abp Zbigniew Stankiewicz / wikimedia.commons CC-BY 2.0/Saeima - Ekumeniskais dievkalpojums Rīgas Domā

Na wczorajszej konferencji prasowej w watykańskim Biurze Prasowym arcybiskup Rygi odniósł się do możliwości błogosławienia związków osób tej samej płci.

Miłość a prawda

Hierarcha przypomniał nauczanie Kościoła o przyjmowaniu z szacunkiem ludzi mających pociąg do osób tej samej płci. - Przyjmujemy z miłością i szacunkiem, ale prawdziwej miłości nie można oddzielać od prawdy, gdyż miłość oddzielona od prawdy nie jest już miłością – wskazał hierarcha.

- Jeśli ktoś żyje w grzechu i powiemy takiej osobie: "Wszystko jest z Tobą w porządku, rób tak dalej”, wprowadzamy zamęt, bo ta osoba jest w niebezpieczeństwie. Gdy umrze, będzie w wielkim niebezpieczeństwie – stwierdził abp Stankiewicz.

Gdy homoseksualista przychodzi jako pojedyncza osoba i mówi: „chcę żyć w łasce Bożej”, to hierarcha nie widzi sprzeczności w modlitwie za niego i pomaganiu mu. Podobnie gdy przychodzi para homoseksualna i deklaruje chęć życia w czystości, choć poddani są pokusie, można modlić się za nich, aby pomóc im żyć w czystości. - Ale gdy obaj przyjdą i powiedzą: «żyjemy ze sobą jak mąż i żona i chcemy otrzymać błogosławieństwo», widzę tu wielki problem, gdyż w ten sposób błogosławimy życie w grzechu – powiedział arcybiskup stolicy Łotwy.

Miłość bliźniego

Przyznał, że sam przeszedł „nawrócenie duszpasterskie” w tej kwestii i nauczył się być bardziej wrażliwym w relacjach z osobami homoseksualnymi. - Jezus mówi, że mamy kochać bliźniego. Homoseksualiści są naszymi bliźnimi i mamy ich kochać – kochać w prawdzie, a nie miłością, która pozwala na wszystko – wskazał abp Stankiewicz, zaznaczając, że odpowiedź Kościoła na ten i inne problemy „musi być wierna Pismu Świętemu i temu, co przez 2 tysiące lat Kościół odkrył, interpretując Pismo”.

W czasie tej samej konferencji prasowej arcybiskup Manaus kard. Leonardo Steiner wyjaśnił, że tegoroczna sesja Synodu Biskupów nie ma na celu doprowadzenia do ostatecznych konkluzji. Zajmie się nimi druga sesja tego zgromadzenia w przyszłym roku.

pb (KAI/CNA) / Watykan

 

 



 

Polecane