„Wątpię, żeby prezydent podał dziś nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu”

– Wątpię, żeby podczas poniedziałkowego orędzia prezydent Andrzej Duda podał nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu; myślę, że to nazwisko uzależni od głosowania ws. wyboru marszałka Sejmu na pierwszym posiedzeniu izby – powiedział PAP w poniedziałek wiceprezes PSL Dariusz Klimczak.
Konsultacje prezydenta z przedstawicielami komitetów wyborczych
Konsultacje prezydenta z przedstawicielami komitetów wyborczych / Jakub Szymczuk – KPRP

W poniedziałek na portalu X szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek poinformował, że "po przeprowadzeniu konsultacji i głębokim zastanowieniu, Prezydent Andrzej Duda podjął już decyzję ws. tzw. pierwszego kroku". "Decyzja jest ostateczna, więc ścigającym się na apele do Prezydenta polecam spokojne oglądanie wieczornego orędzia" - napisał Mastalerek.

"Ciężko wprost odczytać intencje prezydenta"

Dariusz Klimczak, odnosząc się do informacji o orędziu, powiedział, że ciężko wprost odczytać intencje prezydenta z tak krótkiego wpisu. Jak zauważył, może ono oznaczać zarówno ogłoszenie wyznaczenia kandydata na premiera, ale także "może być to ostateczna decyzja, że przedstawi on nazwisko po głosowaniu nad funkcją marszałka Sejmu".

"To, co powie pan prezydent w orędziu, będzie konsekwencją jego konsultacji. (...) Wątpię, żeby dzisiaj pan prezydent podał nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu. Myślę, że to nazwisko uzależni od 13 listopada i głosowania nad marszałkiem Sejmu" - ocenił.

Wiceprezes PSL zaznaczył, że jeśli prezydent - co równie prawdopodobne - miałby wskazać nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu, to powinno być ono efektem konsultacji, których "wynik jest jasny i prosty". "Większość do skonstruowania nowego rządu i uzyskania wotum zaufania ma szef PO Donald Tusk" - podkreślił.

"My jako PSL, jako Trzecia Droga uszanujemy każdą decyzję, którą podejmie prezydent. Konstytucja upoważnia go do arbitralnej decyzji i taką uszanujemy" - podsumował Klimczak.

To prezydent desygnuje Prezesa Rady Ministrów

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, KO - 157, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.

Pod koniec października w Pałacu Prezydenckim odbyły się spotkania konsultacyjne prezydenta z przedstawicielami komitetów wyborczych, które będą miały swoją reprezentację w przyszłym Sejmie. Prezydent podkreślił po nich, że są dwie grupy polityczne, które twierdzą, że mają większość parlamentarną i mają kandydata na premiera. Kandydatem Zjednoczonej Prawicy na premiera jest Mateusz Morawiecki, a kandydatem KO, Trzeciej Drogi i Lewicy - Donald Tusk.

W myśl art. 154 Konstytucji, prezydent desygnuje Prezesa Rady Ministrów. Jest to zazwyczaj osoba wskazana przez większość parlamentarną. Desygnowany Prezes Rady Ministrów proponuje prezydentowi skład Rady Ministrów. Następnie prezydent powołuje Prezesa Rady Ministrów i pozostałych członków rządu w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów i odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów.

Prezydent Duda poinformował, że terminem, który wstępnie zaplanował na pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji, będzie poniedziałek, 13 listopada.(PAP) 


 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

„Wątpię, żeby prezydent podał dziś nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu”

– Wątpię, żeby podczas poniedziałkowego orędzia prezydent Andrzej Duda podał nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu; myślę, że to nazwisko uzależni od głosowania ws. wyboru marszałka Sejmu na pierwszym posiedzeniu izby – powiedział PAP w poniedziałek wiceprezes PSL Dariusz Klimczak.
Konsultacje prezydenta z przedstawicielami komitetów wyborczych
Konsultacje prezydenta z przedstawicielami komitetów wyborczych / Jakub Szymczuk – KPRP

W poniedziałek na portalu X szef Gabinetu Prezydenta Marcin Mastalerek poinformował, że "po przeprowadzeniu konsultacji i głębokim zastanowieniu, Prezydent Andrzej Duda podjął już decyzję ws. tzw. pierwszego kroku". "Decyzja jest ostateczna, więc ścigającym się na apele do Prezydenta polecam spokojne oglądanie wieczornego orędzia" - napisał Mastalerek.

"Ciężko wprost odczytać intencje prezydenta"

Dariusz Klimczak, odnosząc się do informacji o orędziu, powiedział, że ciężko wprost odczytać intencje prezydenta z tak krótkiego wpisu. Jak zauważył, może ono oznaczać zarówno ogłoszenie wyznaczenia kandydata na premiera, ale także "może być to ostateczna decyzja, że przedstawi on nazwisko po głosowaniu nad funkcją marszałka Sejmu".

"To, co powie pan prezydent w orędziu, będzie konsekwencją jego konsultacji. (...) Wątpię, żeby dzisiaj pan prezydent podał nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu. Myślę, że to nazwisko uzależni od 13 listopada i głosowania nad marszałkiem Sejmu" - ocenił.

Wiceprezes PSL zaznaczył, że jeśli prezydent - co równie prawdopodobne - miałby wskazać nazwisko osoby, której powierzy misję tworzenia rządu, to powinno być ono efektem konsultacji, których "wynik jest jasny i prosty". "Większość do skonstruowania nowego rządu i uzyskania wotum zaufania ma szef PO Donald Tusk" - podkreślił.

"My jako PSL, jako Trzecia Droga uszanujemy każdą decyzję, którą podejmie prezydent. Konstytucja upoważnia go do arbitralnej decyzji i taką uszanujemy" - podsumował Klimczak.

To prezydent desygnuje Prezesa Rady Ministrów

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, KO - 157, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.

Pod koniec października w Pałacu Prezydenckim odbyły się spotkania konsultacyjne prezydenta z przedstawicielami komitetów wyborczych, które będą miały swoją reprezentację w przyszłym Sejmie. Prezydent podkreślił po nich, że są dwie grupy polityczne, które twierdzą, że mają większość parlamentarną i mają kandydata na premiera. Kandydatem Zjednoczonej Prawicy na premiera jest Mateusz Morawiecki, a kandydatem KO, Trzeciej Drogi i Lewicy - Donald Tusk.

W myśl art. 154 Konstytucji, prezydent desygnuje Prezesa Rady Ministrów. Jest to zazwyczaj osoba wskazana przez większość parlamentarną. Desygnowany Prezes Rady Ministrów proponuje prezydentowi skład Rady Ministrów. Następnie prezydent powołuje Prezesa Rady Ministrów i pozostałych członków rządu w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów i odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów.

Prezydent Duda poinformował, że terminem, który wstępnie zaplanował na pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji, będzie poniedziałek, 13 listopada.(PAP) 



 

Polecane