Pomimo choroby papież obecny na audiencji, aby wygłosić apel [video]

Konieczność głoszenia Ewangelii w warunkach dzisiejszego świata to temat katechezy Ojca Świętego podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Po pozdrowieniu wiernych papieską katechezę odczytał ks. prał. Filippo Ciapanelli z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / EPA/GIUSEPPE LAMI Dostawca: PAP/EPA

Niedyspozycja papieża

Papież przybył dziś na audiencję ogólną w Watykanie, jednak z uwagi na utrzymującą się chorobę tekst katechezy papieskiej czytał dziś ks. prał. Filippo Ciapanelli. 

- Drodzy bracia i siostry, dzień dobry i witajcie, kontynuujemy katechezy. Ponieważ jednak nadal nie jestem zdrów z powodu grypy, a głos jest niezbyt piękny, to ks. prał. Ciampanelli odczyta przygotowany tekst - powiedział Franciszek na początku spotkania.

Dalsza część katechezy była już czytana imieniu papieża.

Wyolbrzymienie roli jednostki i techniki

Papież zauważył, że mamy dziś do czynienia z wyolbrzymieniem roli jednostki i techniki a jednocześnie ta kultura prowadzi do afirmacji wolności, która nie chce stawiać sobie granic i okazuje się  obojętną na tych, którzy pozostają w tyle. Prowadzi to często do odrzucania słabszych i zamknięcia się we własnych przeżyciach.  „Możemy nawet powiedzieć, że znajdujemy się w pierwszej w dziejach cywilizacji, która globalnie próbuje zorganizować ludzkie społeczeństwo bez obecności Boga, koncentrując się w ogromnych miastach, które  pozostają horyzontalne, nawet jeśli mają oszałamiające drapacze chmur” – brzmiała katecheza.

Ojciec Święty podkreślił aktualność biblijnej opowieści o wieży Babel (por. Rdz 11, 1-9). „Także dzisiaj spójność, zamiast na braterstwie i pokoju, często opiera się na ambicji, nacjonalizmie, ujednolicaniu i strukturach techniczno-ekonomicznych, które wpajają przekonanie, że Bóg jest nieistotny i bezużyteczny: nie tyle ponieważ dąży się do większej wiedzy, ile przede wszystkim ze względu na większą władzę. Jest to pokusa, która przenika wielkie wyzwania kultury współczesnej” – zauważył autor.

Żyć w kulturze swoich czasów

Cytując swoją programową adhortację apostolską "Ewangelii gaudium" Franciszek wskazał, że można głosić Jezusa jedynie żyjąc w kulturze swoich czasów. „Nie trzeba zatem przeciwstawiać dnia dzisiejszego alternatywnym wizjom z przeszłości. Nie wystarczy też jedynie powtarzać nabytych przekonań religijnych, które, choć prawdziwe, wraz z upływem czasu stają się abstrakcyjne. Prawda nie staje się bardziej wiarygodna dlatego, że podnosi się głos, żeby ją głosić, lecz dlatego, że jest poświadczona życiem” – przeczytał ks.  Ciampanelli

Franciszek zwrócił uwagę, że gorliwość apostolska nigdy nie jest zwykłym powtarzaniem nabytego stylu, ale świadectwem, że Ewangelia jest żywa dla nas tutaj, dzisiaj. Zachęcił, by spojrzeć na nasze czasy i kulturę jako dar, do pójścia w miejsca, gdzie żyją ludzie, gdzie cierpią, pracują, studiują i zastanawiają się, dzielą się tym, co ma sens dla ich życia. Podkreślił, że Kościół powinien być „zaczynem dialogu, spotkania, jedności”.

Nawrócenie duszpasterstwa

Ojciec Święty zaznaczył w katechezie, że obecność na rozdrożach współczesności pomaga nam, chrześcijanom, zrozumieć na nowo motywy naszej nadziei, wydobywać i dzielić się ze skarbca wiary „rzeczami nowymi i starymi” (Mt 13, 52). „Trzeba nie tyle nawracać dzisiejszy świat, ile dokonać nawrócenie duszpasterstwa, aby lepiej ucieleśniało Ewangelię w dzisiejszych czasach (por. "Ewangelii gaudium", 25). Przyswójmy sobie pragnienie Jezusa: pomagać towarzyszom podróży, aby nie zatracili pragnienia Boga, aby otworzyli swoje serca na Niego i odnaleźli Jedynego, który dziś i zawsze daje człowiekowi pokój i radość” – stwierdził papież na zakończenie swej katechezy.

Apel o pokój

Po odczytaniu katechezy Franciszek osobiście apelował o pokój. Łamiącym się głosem prosił o modlitwę.

- Bardzo proszę, módlmy się nadal ws. poważnej sytuacji w Izraelu i Palestynie. Pokój, proszę o pokój - powiedział papież.

- Mam nadzieję, że rozejm trwający w Strefie Gazy i Izraelu będzie kontynuowany, że wszyscy zakładnicy zostaną uwolnieni a dostęp do niezbędnej pomocy humanitarnej będzie nadal możliwy. Rozmawiałem z tamtejszą parafią, brakuje wody, brakuje chleba, a ludzie cierpią. Cierpią prości ludzie, zwyczajni ludzie, a nie ci, którzy prowadzą wojnę. Módlmy się o pokój - prosił.

- I nie zapominajmy, modląc się o pokój, o drogim narodzie ukraińskim, który nadal tak bardzo cierpi na skutek wojny. Bracia i siostry, wojna jest zawsze porażką, wszyscy na niej tracą - mówił. Po czym dodał, że jednak nie wszyscy. - Jest jedna grupa, która wiele zyskuje - producenci broni, oni dobrze zarabiają na śmierci innych - podkreślił Franciszek.

st, adg

 


 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

Pomimo choroby papież obecny na audiencji, aby wygłosić apel [video]

Konieczność głoszenia Ewangelii w warunkach dzisiejszego świata to temat katechezy Ojca Świętego podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Po pozdrowieniu wiernych papieską katechezę odczytał ks. prał. Filippo Ciapanelli z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.
Papież Franciszek
Papież Franciszek / EPA/GIUSEPPE LAMI Dostawca: PAP/EPA

Niedyspozycja papieża

Papież przybył dziś na audiencję ogólną w Watykanie, jednak z uwagi na utrzymującą się chorobę tekst katechezy papieskiej czytał dziś ks. prał. Filippo Ciapanelli. 

- Drodzy bracia i siostry, dzień dobry i witajcie, kontynuujemy katechezy. Ponieważ jednak nadal nie jestem zdrów z powodu grypy, a głos jest niezbyt piękny, to ks. prał. Ciampanelli odczyta przygotowany tekst - powiedział Franciszek na początku spotkania.

Dalsza część katechezy była już czytana imieniu papieża.

Wyolbrzymienie roli jednostki i techniki

Papież zauważył, że mamy dziś do czynienia z wyolbrzymieniem roli jednostki i techniki a jednocześnie ta kultura prowadzi do afirmacji wolności, która nie chce stawiać sobie granic i okazuje się  obojętną na tych, którzy pozostają w tyle. Prowadzi to często do odrzucania słabszych i zamknięcia się we własnych przeżyciach.  „Możemy nawet powiedzieć, że znajdujemy się w pierwszej w dziejach cywilizacji, która globalnie próbuje zorganizować ludzkie społeczeństwo bez obecności Boga, koncentrując się w ogromnych miastach, które  pozostają horyzontalne, nawet jeśli mają oszałamiające drapacze chmur” – brzmiała katecheza.

Ojciec Święty podkreślił aktualność biblijnej opowieści o wieży Babel (por. Rdz 11, 1-9). „Także dzisiaj spójność, zamiast na braterstwie i pokoju, często opiera się na ambicji, nacjonalizmie, ujednolicaniu i strukturach techniczno-ekonomicznych, które wpajają przekonanie, że Bóg jest nieistotny i bezużyteczny: nie tyle ponieważ dąży się do większej wiedzy, ile przede wszystkim ze względu na większą władzę. Jest to pokusa, która przenika wielkie wyzwania kultury współczesnej” – zauważył autor.

Żyć w kulturze swoich czasów

Cytując swoją programową adhortację apostolską "Ewangelii gaudium" Franciszek wskazał, że można głosić Jezusa jedynie żyjąc w kulturze swoich czasów. „Nie trzeba zatem przeciwstawiać dnia dzisiejszego alternatywnym wizjom z przeszłości. Nie wystarczy też jedynie powtarzać nabytych przekonań religijnych, które, choć prawdziwe, wraz z upływem czasu stają się abstrakcyjne. Prawda nie staje się bardziej wiarygodna dlatego, że podnosi się głos, żeby ją głosić, lecz dlatego, że jest poświadczona życiem” – przeczytał ks.  Ciampanelli

Franciszek zwrócił uwagę, że gorliwość apostolska nigdy nie jest zwykłym powtarzaniem nabytego stylu, ale świadectwem, że Ewangelia jest żywa dla nas tutaj, dzisiaj. Zachęcił, by spojrzeć na nasze czasy i kulturę jako dar, do pójścia w miejsca, gdzie żyją ludzie, gdzie cierpią, pracują, studiują i zastanawiają się, dzielą się tym, co ma sens dla ich życia. Podkreślił, że Kościół powinien być „zaczynem dialogu, spotkania, jedności”.

Nawrócenie duszpasterstwa

Ojciec Święty zaznaczył w katechezie, że obecność na rozdrożach współczesności pomaga nam, chrześcijanom, zrozumieć na nowo motywy naszej nadziei, wydobywać i dzielić się ze skarbca wiary „rzeczami nowymi i starymi” (Mt 13, 52). „Trzeba nie tyle nawracać dzisiejszy świat, ile dokonać nawrócenie duszpasterstwa, aby lepiej ucieleśniało Ewangelię w dzisiejszych czasach (por. "Ewangelii gaudium", 25). Przyswójmy sobie pragnienie Jezusa: pomagać towarzyszom podróży, aby nie zatracili pragnienia Boga, aby otworzyli swoje serca na Niego i odnaleźli Jedynego, który dziś i zawsze daje człowiekowi pokój i radość” – stwierdził papież na zakończenie swej katechezy.

Apel o pokój

Po odczytaniu katechezy Franciszek osobiście apelował o pokój. Łamiącym się głosem prosił o modlitwę.

- Bardzo proszę, módlmy się nadal ws. poważnej sytuacji w Izraelu i Palestynie. Pokój, proszę o pokój - powiedział papież.

- Mam nadzieję, że rozejm trwający w Strefie Gazy i Izraelu będzie kontynuowany, że wszyscy zakładnicy zostaną uwolnieni a dostęp do niezbędnej pomocy humanitarnej będzie nadal możliwy. Rozmawiałem z tamtejszą parafią, brakuje wody, brakuje chleba, a ludzie cierpią. Cierpią prości ludzie, zwyczajni ludzie, a nie ci, którzy prowadzą wojnę. Módlmy się o pokój - prosił.

- I nie zapominajmy, modląc się o pokój, o drogim narodzie ukraińskim, który nadal tak bardzo cierpi na skutek wojny. Bracia i siostry, wojna jest zawsze porażką, wszyscy na niej tracą - mówił. Po czym dodał, że jednak nie wszyscy. - Jest jedna grupa, która wiele zyskuje - producenci broni, oni dobrze zarabiają na śmierci innych - podkreślił Franciszek.

st, adg

 



 

Polecane