Szukaj
Konto

Parlament Europejski chce odbierania prawa jazdy w całej Europie

07.02.2024 08:51
kierowca, zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Poważne wykroczenia drogowe, takie jak nadmierna prędkość lub jazda pod wpływem alkoholu, powinny prowadzić do zakazu prowadzenia pojazdów w całej UE – zapisano w przyjętej we wtorek rezolucji Parlamentu Europejskiego.

Obecnie, jeśli kierowca straci prawo jazdy w wyniku wykroczenia drogowego w innym kraju UE niż ten, który wydał mu prawo jazdy, w większości przypadków sankcja będzie miała zastosowanie tylko w kraju, w którym popełniono wykroczenie i nie będzie wiązać się z żadnymi ograniczeniami w pozostałej części UE. Jeśli na przykład Niemiec ma zakaz prowadzenia pojazdów we Włoszech, nadal może wsiąść za kierownicę w Niemczech.

Zgodnie z danymi KE około 40% transgranicznych wykroczeń drogowych pozostaje bezkarnych.

Czytaj również: Zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

Cofnięcie prawa jazdy we wszystkich krajach UE

Aby zapewnić, że zawieszenie, ograniczenie lub cofnięcie prawa jazdy nierezydenta będzie miało zastosowanie we wszystkich krajach UE, zgodnie z propozycją nowych przepisów decyzja ta zostanie przekazana do kraju UE, który wydał prawo jazdy.

Posłowie do PE sugerują dodanie jazdy bez ważnego prawa jazdy do listy poważnych wykroczeń drogowych, takich jak jazda pod wpływem alkoholu lub spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego, które spowodowałyby wymianę informacji o pozbawieniu prawa jazdy.

Parlament sugeruje wprowadzenie terminu dziesięciu dni roboczych dla krajów UE na wzajemne informowanie się o decyzjach dotyczących kierowców oraz kolejnego terminu 15 dni roboczych na podjęcie decyzji, czy zakaz prowadzenia pojazdów będzie obowiązywał w całej UE. Dany kierowca powinien zostać poinformowany o ostatecznej decyzji w ciągu siedmiu dni roboczych.

Czytaj także: Paraliż w Niemczech. Setki odwołanych lotów

Wciąż brak porozumienia między krajami

Zanim nowe przepisy wejdą w życie, państwa UE muszą jeszcze dojść do porozumienia. Póki co nie wypracowano żadnego stanowiska w sprawie projektu. Negocjacje rozpoczną się dopiero po wyborze nowego parlamentu w czerwcu; po osiągnięciu porozumienia ws. dyrektywy państwa członkowskie mają zazwyczaj około dwóch lat na transpozycję wymogów do prawa krajowego.

Jestem przekonany, że ta dyrektywa nie tylko pomoże zmniejszyć liczbę wypadków drogowych, ale także przyczyni się do zwiększenia świadomości obywateli na temat bardziej odpowiedzialnej jazdy oraz chęci przestrzegania przepisów i akceptowania konsekwencji ich łamania, niezależnie od tego, gdzie w UE prowadzimy samochód

- powiedział sprawozdawca PE Petar Vitanov (Socjaliści i Demokraci).

Z kolei poseł CSU Markus Ferber uważa, że projekt jest słuszny, ponieważ niedopuszczalne jest, aby wycofanie praw jazdy w UE nie działało ponad granicami. Jednak twierdzi on również, że nowe przepisy powinny mieć zastosowanie tylko do poważnych wykroczeń drogowych, które zagrażają życiu; polityk oponuje także wobec wprowadzenia ogólnounijnego systemu punktowego opartego na modelu niemieckim.

Projekt przepisów został przyjęty 372 głosami, przy 220 przeciw i 43 głosach wstrzymujących się. Rada nie przyjęła jeszcze swojego stanowiska w tej sprawie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.02.2024 08:51
Źródło: PAP / mdr.de